Dodaj do ulubionych

nie-horrory Kinga

29.03.05, 23:03
Mam pytanie, widzialem ekranizacje powiesci Kinga "skazani na shawshank"
oraz "Zielona mila". Uwazam je za genialne, mimo iż nie sa to gatunki, w
ktorych specjalizuje sie King. Czy napisal on jeszcze jakies ksiazki w tym
stylu??
Obserwuj wątek
    • tago_mago Re: nie-horrory Kinga 29.03.05, 23:46
      A na przykład "Wielki Marsz" pod pseudonimem Richard Bachman. Całkiem, całkiem.
      ---
      this could be the day
      • Gość: jaija Re: nie-horrory Kinga IP: *.elblag.dialog.net.pl 30.03.05, 01:13
        Dolores Claiborne. Chyba tak się ta książka zwie:)
        Pokochała Toma Gordona. To też chyba nie-horror.
    • filipooo Re: nie-horrory Kinga 30.03.05, 08:15
      Oczy smoka - ale to bardziej bajka,legenda
      Serca Atlantydów - pierwsze opowiadanie po prostu genialne,naprawde odbija od
      stylu kinga i przez to czyta sie z jeszcze większym zaciekawieniem (przynajmniej
      ja tak miałem:))
    • agata_to_ja Re: nie-horrory Kinga 30.03.05, 09:34
      "Misery" raczej też nie jest horrorem.
    • kamkap Re: nie-horrory Kinga 30.03.05, 09:39
      Według mnie, żadna z książek Kinga nie jest horrorem. Są to raczej thillery.
      • agata_to_ja Re: nie-horrory Kinga 30.03.05, 10:54
        coś ty, Smętarz dla zwierzaków to klasyczny horror. Takich przykładów jest
        więcej.
        • bastard_bloodwritten Re: nie-horrory Kinga 31.03.05, 16:46
          wczesne powieści Kinga to raczej horrory [Lśnienie, Smętarz dla Zwierzaków, To,
          Miasteczko Salem, Carrie]. Późniejsze idą w stronę thrillera/powieści
          psychologicznej, choć występują tam często elementy nadnaturalne.
          • agata_to_ja Re: nie-horrory Kinga 31.03.05, 19:50
            Sprostuj, jeśli się mylę, ale w Lśnieniu to nie do końca wiadomo, czy bohater
            nie zapadł na jakąś chorobę psychiczną. Niekoniecznie musi to być horror. Fakt,
            że czytałam i oglądałam bardzo dawno.
    • Gość: notka Re: nie-horrory Kinga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.05, 10:36
      "Ostatni bastion Barta Daviesa". Świetny.
    • karmilla Re: nie-horrory Kinga 30.03.05, 14:46
      4 pory roku z których pochodzi Skazani na Shawshank - tam tylko ostatnie
      opowiadanie podchodzi pod horror. I generalnie polecam zbiory opowiadań - nie
      wszystkie opowiadania sa tam horrorami
      Uciekinier - SF
    • pilulka Re: nie-horrory Kinga 30.03.05, 19:12
      Zdecydowanie Oczy smoka polecam...bajka czytana jednym tchem.
      No i jeszcze Desperacja, na horror nie wyglada wg mnie, a czyta sie fajnie.
    • Gość: jaija Re: nie-horrory Kinga IP: *.elblag.dialog.net.pl 31.03.05, 00:30
      Klasycznym horrorem nie jest też Stand by me, Hearts in Atlantis, nowelka
      Pojętny uczeń (film pod tytułem Uczeń diabła, czy też szatana). Martwa strefa
      też horrorem nie jest, choć występują w niej zjawiska nadprzyrodzone.
    • waffenss Re: nie-horrory Kinga 31.03.05, 16:18
      Np. (nie znam tytulow w polskich wersjach):
      "Apt Pupil"
      "Gerard's Game"
      "Misery"

      K.
      • candycandy Re: nie-horrory Kinga 01.04.05, 18:36
        Gra Geralda to jednak horror, Misery też - imho:)
        Do nie-horrorów zaliczyłabym oprócz - Skazanych i Zielonej mili - Dolores
        Claiborne (dramat/obyczaj) i Talizman (fantasy?).
        Trochę off-topic: ostatnio przeczytałam jednym tchem Czarny Dom:))) też mniej
        typowy horror.
    • Gość: marghe_72 Re: nie-horrory Kinga IP: *.acn.waw.pl 31.03.05, 21:29
      zastanawiam sie jak sklasyfikować "Chudszego" ..
      • venus22 Re: nie-horrory Kinga 01.04.05, 19:52
        a jak zaklasyfikowac horror?

        Bo horror po ang to znaczy "cos strasznego, przerazajacego" a nazwa tego
        gatunku (rodzaju?) literackiego jest wlasnie z ang.

        jesli chodzi wiec o sianie grozy, to wiekszosc utworow Kinga spelnia ten
        warunek.
        Nawet Misery, a juz na pewno Lsnienie.
        Horror, moim zdaniem, niekoniecznie musi zawierac elemnty nadprzyrodzone.

        Np Hitchcocka "Psycho" to jest horror chociaz jest to historia o psychicznie
        chorym mordercy.

        A np. "Shawshank Redemption" czy "Dolores Claiborne" juz nie pasuja do
        okreslenia horror wiec tez bym ich tak nie zakwalifikowala.


        Venus
    • Gość: szamanka Re: nie-horrory Kinga IP: *.lodz.mm.pl 01.04.05, 20:29
      Dolores Clainbour, Ciało
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka