Dodaj do ulubionych

KSIĄŻKI NAJGORSZE!!!

IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.01, 21:11
Znane są rankingi ksiazek najlepszych, ja proponuję ranking książek
najgorszych - będzie przynajmniej wiadomo czego unikać!
Mój typ:American Psycho Breta Ellisa, wydaje się że nie można napisać nudnej
powieści o psychopacie - a autorowi sie udało!!
Obserwuj wątek
    • Gość: Siksa Imperium Plotki - Piotr Gajdziński IP: *.wola-justowska.sdi.tpnet.pl 07.09.01, 09:30
      Miała to byc ksiązka o genezie plotek , które rozpuszczano za czasów komuny,
      aby manipulowac społeczeństwem.
      Jest nudna, pseudo naukowa , autorowi brak polotu.
      Fatalka
    • Gość: Abra Re: KSIĄŻKI NAJGORSZE!!! IP: *.starosielce.sdi.tpnet.pl 09.09.01, 15:29
      Postawie na klasykę: "Ludzie Bezdomni" Zeromskiego. Czy ktoś pamięta, jak
      Judym z ukochaną zwiedza hutę i przytulają się na tle iskier?! Czysty
      socrealizm i to 30 lat za wcześnie! :)
      • desert_rose Nocny lot Exupery''ego 09.09.01, 18:26
        Najnudniejsza książka, jaką na tym świecie czytałam. Na dodatek miałam po niej
        doła przez tydzień.
        • Gość: diana Re: Nocny lot Exupery''''ego IP: *.jgora.dialog.net.pl 11.09.01, 23:08
          Jeżeli jakaś książka mi się nie podoba to po prostu jej nie czytam. Więc nie
          wiem która mogłaby być najgorsza. Żeromskiego też nie lubię.
          • Gość: imbir Re: Nocny lot Exupery''''''''ego IP: 193.227.223.* 12.09.01, 08:40
            Może to kontrowersyjne co piszę, ale dla mnie "Pokolenie X" i "Nagi lunch".
            Bardzo słabo napisane, no ale jak autorzy podczas pisania są nawaleni jak
            stodoły...
            I największy gniot w moim życiu M. Puzo "Sycylijczyk"
      • Gość: bonobo Re: KSIĄŻKI NAJGORSZE!!! IP: 195.187.97.* 05.10.01, 14:29
        Bądź błogosławiony/a! W ogóle cały Żeromski to tragedia literacka(?) na skalę międzygalaktyczną (z
        wyjątkiem może "Syzyfowych prac", które czytałem dawno temu w podstawówce i nawet mi się
        podobały).
        Ktoś wspomniał o "Polce" M. Gretkowskiej. Dlaczego tylko ta książka? Cała reszta tej autorki nadaje
        się też do kosza.

        A moje typy to (1. i 2. wymieniam autorami - vide casus Gretkowskiej):
        1. J. Pilch - świetny, cudowny felietonista, beznadziejny pisarzyna.
        2. H. Grynberg - cholerny nudziarz. Byłem kiedyś na spotkaniu z tym facetem na Uniwersytecie
        Warszawskim (chyba w ramach jakiejś pogadanki). H. Grynberg przez półtorej godziny mówił o tym,
        jaką ważną rzeczą i podstawową dla człowieka jest opowiadanie - w sensie nie tyle utworu, co
        czynności. W pewnym momencie moja dziewczyna stwierdziła: "Ej, on cały czas czyta z kartki".
        Żenada. Poza tym H.G. "odrzuca" fikcję i tworzy fabularyzowany dokument. Trudno o większy bełkot
        przeczący sam sobie.
        3. "Widnokrąg" W. Myśliwskiego - przeczytałem z uwagi na nagrodę NIKE. Jezu, ale nędza! Po lekturze
        pozostaje w głowie jedna myśl: "Ja już to chyba gdzieś czytałem".
        4. "Podróż Ludzi Księgi" O. Tokarczuk - papierowe postaci. Można zamienić w tekście imiona
        bohaterów (oraz dostosować rodzaj do orzeczeń, itp). i nic się nie stanie. Nuda potworna.

        Papatki
      • Gość: dina Re: KSIĄŻKI NAJGORSZE!!! IP: 195.116.167.* 07.10.01, 20:21
        " Ludzie bezdomni" O Boże!!!Brak mi słów dla wypowiedzenia jaką mękę
        przeżyłam. Do dzisiaj słyszę głos mojej polonistki ( koszmarna baba):
        " Elementy komiczne w " Ludziach bezdomnych" to motyw XXX ( wyparłam ze
        świadomości jak to dziecię rozrabiające w powozie się zwało) (....) natomiast
        rozdarta sosna symbolizuje wewnętrzne rozdarcie Judyma pomiędzy spełnioną
        miłością a obowiązkiem społecznym.....'"hhhyyyy....okropne..
      • Gość: nadja Re: KSIĄŻKI NAJGORSZE!!! IP: *.wave.net.pl 18.01.02, 18:58

        Ja pamietam. Ale opis jednego pocalunku byl piekny ...
        tylko nie wiem, ktory to rozdzial ...



        n.
    • caerme Re: KSIĄŻKI NAJGORSZE!!! 12.09.01, 23:08
      staram sie omijac takie ksiazki i wiem co po co i dlaczego czytam, ale sie z
      wami zgadzam : lektury rozmaite [judymy and co] oraz czasem "b.wybitni"
      autorzy... z ciekawostek: potrafie dla wlasnej przyjemnosci sie chwycic za
      historie powszechna stron prawie 1000...;) do innych kandydatow: kolejne czesci
      diuny
      • Gość: chitarra Re: KSIĄŻKI NAJGORSZE!!! IP: *.torun.dialup.inetia.pl 16.09.01, 17:06
        Jest taka ksiazka Baranczaka "Ksiazki najgorsze" Zbior bardzo zjadliwych,
        zlosliwych i blyskotliwych recenzji z najwiekszych gniotow czasow owczesnych
        (PRL). Zwlaszcza milicyjnych kryminalow. To akurat moge polecic. Wylamuje sie z
        watku, a jednak jakby ciagle jestem w temacie...
        • Gość: Xena Re: KSIĄŻKI NAJGORSZE!!! IP: *.acn.waw.pl 16.09.01, 19:15
          Wskażę nie tyle książki najgorsze, co raczej te, których lektura była dla mnie
          wielkim rozczarowaniem, choć z racji autorstwa spodziewałam się niezapomnianej
          uczty dla ducha.
          A zatem:
          (1) "Mantissa" J. Fowlesa - za psychoanalityczno-intelektualny bełkot; w
          zestawieniu z "Kochanicą Francuza", "Magiem" czy choćby
          debiutanckim "Kolekcjonerem" wypociny wręcz żenujące;
          (2) "Wahadło Foucaulta" U. Eco - za zdecydowany brak opamiętania w erudycyjno-
          ezoterycznych popisach
          (3) "Hokus-Pokus" Vonneguta
          (4) ostatnie pozycje Nabokova (juz nawet nie pamiętam tytułów) - za czcze
          zabawy słowne ocierające sie o grafomanię;
          (5) "W pogoni za rozumem" - pierwsza część może nie była wielką literaturą, ale
          przynajmniej miała dużo wdzięku i świeżości; druga była już tylko głupia;
          • Gość: Piotr B. Re: KSIĄŻKI NAJGORSZE!!! IP: *.unitel.com.pl 28.09.01, 09:53
            Nie mam ich w swojej bibliotece (ok. 650 pozycji)
            • Gość: Nika Re: KSIĄŻKI NAJGORSZE!!! IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 03.10.01, 13:26
              Ha ha ha, powtorze to kolejny raz: "Polka" M. Gretkowskiej.
              • Gość: Anna26 Re: KSIĄŻKI NAJGORSZE!!! IP: *.215.152.67.Dial1.Washington1.Level3.net 06.10.01, 02:56
                "Marusia" czy "Maszenka" Nabokova. (Dawno temu czytalam. TRAGEDYJKA!)
                "Kobieta Leopard" Alberto Moravii . Cos nie pieprzyli sie tak ostro jak sie
                tego spodziewalam.
                "Spotkanie w Talgate" Grassa. (Po pierwszej stronie spasowalam)
                "Timeout" Vonneguta =belkot starego dziadka.
                • Gość: dwayne obrona vonneguta IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.01.02, 00:02
                  Gość portalu: Anna26 napisał(a):

                  > "Timeout" Vonneguta =belkot starego dziadka.
                  -Czyżby? A co koleżanka czytała z pozostałych kilkunastu książek tegoż autora?
                  Timeout to zwieńczenie jego twórczości i zawiera same niemal analogie do dzieł
                  wcześniejszcyh. Nie da się jej zrozumieć nie czytając - dajmy na to - śniadania
                  mistrzów. Vonnegut naprawdę świetnym pisarzem jest
                  • dummy NAJGORSZA 06.01.02, 22:03
                    Zdecydowanie "Samotnosc w sieci". To jest wolajacy o pomste do nieba koszmar !!!
                    • kasiulek Te, ktore mi teraz do glowy przychodza... 06.01.02, 23:13
                      ... to chyba cala Gretkowska ('Polki' juz nie czytalam, poprzednie mnie
                      zmeczyly wystarczajaco... i jakos tak zazenowaly... a raczej poczulam sie
                      zazenowana za autorke...) i 'Kordian i cham' - byla kiedys taka lektura
                      szkolna, co za cegla... przeczytalam 5 pierwszych stron i dostalam bdb za
                      znajomosc lektury, bo pierwsza zglosilam sie do opowiedzenia tresci:)))))
                  • Gość: Anna27 Re: obrona vonneguta IP: *.proxy.aol.com 17.01.02, 22:40
                    Gość portalu: dwayne napisał(a):

                    > Gość portalu: Anna26 napisał(a):
                    >
                    > > "Timeout" Vonneguta =belkot starego dziadka.
                    > -Czyżby? A co koleżanka czytała z pozostałych kilkunastu książek tegoż autora?
                    > Timeout to zwieńczenie jego twórczości i zawiera same niemal analogie do dzieł
                    > wcześniejszcyh. Nie da się jej zrozumieć nie czytając - dajmy na to - śniadania
                    >
                    > mistrzów. Vonnegut naprawdę świetnym pisarzem jest

                    Koleznaka czytala bardzo duzo Vonneguta: Sniadanie Mistrzow, Kocia Kolyska,
                    Rzeznia numer 5, God Bless You Mr. Rosewater, Bluebeard, Bagombo Snuff Box, Matka
                    Noc i jescze te jedna z pierwszych o postepujacej mechanizacji swiata i rewolucji
                    robotnikow z doktorem Paulem na czele. Tytul mi wylecial z glowy. I przy kazdej
                    z nich Timeout wygladal jak belkot. Jesli to ma byc zwienczenie tych wspanialych
                    ksiazek, to naprawde przykro.
    • Gość: kubu Re: KSIĄŻKI NAJGORSZE!!! IP: 193.0.74.* 17.01.02, 19:19
      jesli za kryterium uznac rozczarowanie to ostatnio chyba PIANISTKA. Swietny
      poczatek a potem coraz gorzej i gorzej i gorzej
      rzadko przerywam czytanie ksiazki
      tym razem musialem

      a jesli chodzi o ksiazki zupelnie nie zaslugujace na ich slawe to zdecydowanie
      caly HARRY POTTER.
      tzn opieram sie na podstawie pierwszego tomu
      ale nie wierze zeby potem bylo lepiej
      co ciekawsze nie wierze tez, ze moze byc gorzej

      ;-)))

      pozdrawiam
      • Gość: jenko Re: KSIĄŻKI NAJGORSZE!!! IP: *.lubin.dialog.net.pl 17.01.02, 20:22
        Ten cały "Harry Potter" jest książką przeznaczoną dla specyficznych odbiorców
        jakimi są dzieci a podejrzewam że Ty juz raczej do nich nie należysz więc masz
        prawo byc ta książką rozczarowany (chyba że sie myle co do przypuszczalnego
        wieku :-)) pozdrawiam serdecznie
        • Gość: kubu Re: KSIĄŻKI NAJGORSZE!!! IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 18.01.02, 15:32
          ok
          nie jestem dzieckiem

          co nie znaczy, ze nie cenie literatury dzieciecej

          jesli cos mi wpadnie w rece i zainteresuje to przeczytam

          harry'ego przeczytalem niedawno - trzeba w koncu poznac przeciwnika ;-)
          i bylem zalamany

          kazdemu dizecku po tysiackroc bardziej polecalbym KRONIKI NARNIJSKIE
          o niebo wiecej magii i przygody
    • Gość: Magda Re: KSIĄŻKI NAJGORSZE!!! IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 18.01.02, 16:01
      Dziwie sie az tak ostrej krytyce Harry'ego Pottera. Wprawdzie Opowiesci z Narni
      (caly cykl) nalezy do moich ulubionych ksiazek rowniez, to jednak przyznam ze
      Potter rowniez bardzo mi sie podobal i czytalam z zapartym tchem, strasznie
      wciaga. Wrecz pokusilabym sie o sporo porownan miedzy tymi dzielkami. Ucze w
      szkole, i dzieci ktore zaczytuja sie tymi ksiazkami, czesto siegaja rowniez tez
      po Narnie. Moze Narnia jest rownie magiczna, choc bardziej chrzescijanska (moze
      o to chodzi, stad krytyka?), i jest ksiazka bardziej mojego pokolenia niz
      dzisiejeszych 10-12 latkow, ale postawilabym je obie na rowni. Oba utwory warte
      przeczytania.
      • Gość: kubu Re: KSIĄŻKI NAJGORSZE!!! IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 18.01.02, 16:26
        o przepraszam
        ale nie zgodze sie

        :-///

        harry potter jest potwornie przewidywalny i poslodzony do granic wytrzymalosci
        ukladu trawiennego

        co ciekawe, nigdy nie odczuwalem w Narni nadmiaru odnosnikow do chrzescijanstwa.
        moze samo stwarzanie swiata w SIOSTRZENCU CZARODZIEJA, ale reszta...
        nie wydaje mi sie

        pozdrawiam
      • Gość: kubu Re: KSIĄŻKI NAJGORSZE!!! IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 18.01.02, 16:34
        ok przemyslalem sprawe
        i znalazlem jedyny pozytywny aspekt pottera

        dobrze ze pojawila sie ksiazka, ktora sklania do czytania dzieci
        bo nieczesto widuje sie dzieci czytajace 500-stronnicowe tomiszcza

        niemniej pozostaje pytanie:

        ile z tych dzieci siegnie po inne ksiazki gdy przeczyta te czytadlo?

        i drugie pytanie:
        czy sam fakt, ze dzieci czytaja rekompensuje to ze czytaja kiepskie ksiazki?

        ciekaw jestem co o tym myslisz jako nauczyciel

        :-)))

        pozdrawiam raz jeszcze
        • Gość: jenko Re: KSIĄŻKI NAJGORSZE!!! IP: *.lubin.dialog.net.pl 18.01.02, 16:56
          Gość portalu: kubu napisał(a):

          > >> niemniej pozostaje pytanie:
          >
          > ile z tych dzieci siegnie po inne ksiazki gdy przeczyta te czytadlo?
          >
          > i drugie pytanie:
          > czy sam fakt, ze dzieci czytaja rekompensuje to ze czytaja kiepskie ksiazki?
          >
          > ciekaw jestem co o tym myslisz jako nauczyciel
          >
          > jestem i nauczycielem i rodzicem i mogę stwierdzic z całą pewnością że jezeli
          książka jest kiepska to dzieci poprostu jej nie przeczytają tak same z siebie - a
          my z racji tego że jesteśmi niestety dorosli nie potrafimy mysleć tak jak dzieci,
          stracilismy to bezpowrotnie, a nie wszystko to co wg nas jest dobre jest dobre
          naprawdę. i zaręczam Ci że wiekszośc dzieci która zaczęła czytanie od "Harrego
          Poterra" z pewnościa siegnie po inne dobre ksiażki. Bo to co jest dobre jest
          pojeciem wzglednym.
          • Gość: kubu Re: KSIĄŻKI NAJGORSZE!!! IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 18.01.02, 17:00
            niestety
            gdyby tak bylo
            to dzieci nie ogladalyby POWER RANGERS, MYSZOZAURÓW Z MARSA ani POKEMONOW
            a ogladaja

            niestety

            heh
            chyba troche odeszlismy od tematu ksiazek najgorszych
            • Gość: jenko Re: KSIĄŻKI NAJGORSZE!!! IP: *.lubin.dialog.net.pl 18.01.02, 17:45
              Gość portalu: kubu napisał(a):

              > niestety
              > gdyby tak bylo
              > to dzieci nie ogladalyby POWER RANGERS, MYSZOZAURÓW Z MARSA ani POKEMONOW
              > a ogladaja
              >
              > niestety
              >
              > heh
              > chyba troche odeszlismy od tematu ksiazek najgorszych

              Akurat te dzieci które ja znam i na które sie powoływałam nie ogladają POWER
              RANGERS, MYSZOZAURÓW Z MARSA ani POKEMONOW - a moje osobiste dziecko po Harrym
              Potterze siegnęło po "Władce pierścieni" a to z pewnością nie jest kiepska
              ksiażka. Wnioskuję z Twoich wypowiedzi, że raczej nie masz zbyt duzej styczności
              z dziecmi i twoje poglądy w większości nie pokrywaja się z rzeczywistością.
              • Gość: Magda Re: KSIĄŻKI NAJGORSZE!!! IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 18.01.02, 19:30
                Musze znow dodac komentarz. Otoz dzieci, ktore u mnie w szkole zachwycaly sie
                Harrym POtterem, juz siegnely po Opowiesci.. i sa zachwycone. Bede polecac
                potem kolejne powiesci. Poza tym, moj promotor mawial, Prosze panstwa, wszyscy
                ubolewaja na tym, ze najwiecej w Polsce czyta sie ksiazek z serii "z
                serduszkiem", a ja uwazam, ze trzeba sie cieszyc,ze w ogole sie czyta. Nie ma
                ksiazek zlych, kazda rozwija wyobraznie. Tak mawial moj profesor. Co do
                chrzescijanskich analogii w Narni. Jest ich cale mnostwo. Akurat pisalam o tym
                magisterke, wiec dosyc gleboko w tym siedzialam. A to ze nie tak moze latwo sie
                je tam odnajduje, to juz swiadczy o mistrzostwie Lewisa. I jeszcze jeden
                komentarz, widok zaczytanego 10 latka z ostatnim (najgrupszym) tomem Pottera w
                reku, to naprawde cos bardzo podnoszacego na duchu, a juz do nas nauczycieli
                nalezy to by nie przestaly na tym, by pokazac im inne ksiazki, i mysle ze wielu
                z "nas" (ale to brzmi) to robi. Pozdrawiam
                • Gość: kubu Re: KSIĄŻKI NAJGORSZE!!! IP: 193.0.74.* 19.01.02, 18:31
                  moze Cie to zdziwi, ale mam strasznie duzo dzieci w rodzinie i to dosyc bliskiej
                  widzimy sie czesto
                  zapomne na chwile o skromnosci i powiem, ze mam z nimi niezly kontakt
                  im jestem w stanie polecic pewne ksiazki i one to czytaja

                  ale widze na moim osiedlu stada dzieciakow, ktore bawia sie w POWER RANGERS a
                  poza POKEMONEM swiata niemalze nie widza

                  niestety

                  Magdo - czy byloby naduzyciem poproszenie Cie o chociazby fragmenty Twojej
                  magisterki??? Studiuje na dwoch wydzialach, ale na zadnym z nich nie da sie
                  tego uzyc, wiec nie musisz sie obawiac o piractwo :-)))
                  To szczera ciekawosc
                  prosze


                  i pozdrawiam

                  ps najgruPszym??? hmmmm ;0))))
                  • Gość: Magda Re: KSIĄŻKI NAJGORSZE!!! IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 20.01.02, 14:41
                    Kubu, niezle mnie zaskoczyles, ale Ok, gdybys mogl to podaj mi swoj adres. Czy
                    interesuja Cie te fragmenty z motywami chrzescianskimi? czekam na odzew.
                    Pozdrawiam.
                  • Gość: Magda Re: KSIĄŻKI NAJGORSZE!!! IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 20.01.02, 14:44
                    Patrze na to twoje ps kubu i dopiero scielam o co Ci chodzilo. Nie zdarzalo Ci
                    sie nigdy popelnic literowki??
                    • Gość: kubu Re: KSIĄŻKI NAJGORSZE!!! IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 20.01.02, 17:02
                      zdarzylo
                      ale mi moze
                      a Tobie nie
                      chyba ze uczysz WFu ;-)))

                      zartuje

                      bylbym do bolu wdzieczny za podeslanie mi czegos z Twojej pracy na adres
                      zixac@poczta.fm

                      interesuja mnie fragmenty dotyczace <I>Kronik Narnijskich</I>
                      Jesli cala praca jest na ten temat to nie prosze Cie o wyslanie calosci -
                      pozostawiam to do Twojej decyzji . Powtorze tylko ze kieruje mna czysta
                      ciekawosc a nie niecne zamiary :-)))

                      DZIEKUJE BARRRRRRRRRDZO :-))))
                  • Gość: Ginny Re: KSIĄŻKI NAJGORSZE!!! IP: *.net.bialystok.pl 20.01.02, 17:17
                    Harry Potter to dobra literatura dla dzieci. Uczy przyjazni, miłości,
                    tolerancji i paru innych istotnych rzeczy. I dzieci czytają pózniej również
                    inne książki, np. Tolkiena.
                    • Gość: kubu Re: KSIĄŻKI NAJGORSZE!!! IP: 193.0.74.* 22.01.02, 13:19
                      to czemu potter jest tak BARDZO skoncentrowany na samym sobie???
                      • Gość: Kasia Re: KSIĄŻKI NAJGORSZE!!! IP: *.rodlo.sdi.tpnet.pl 28.01.02, 00:43
                        Witam!
                        Ja jestem dziecko i przeczytałam pottera....najpierw fajny, później szambo!
                        Nie mam zamiaru czytać dalszych cześći. Harry daje zły przykład jest
                        zarozumiały i "święty".
                        Bardzo lubie Pratchetta, a Tolkiena własnie zaczęłam i mi sie podoba.
                        A jeśli chodzi o jangorszą książkę to nie mam takiej..jeśli już mam szukać to
                        chyba tylko wśród lektur....a i tak nic nie kojarze...
                        Jeszcze trochę pomyślę na tą najgorszą książką i tu powróce :)
                        Zdrówko ! apap
                        • Gość: max Re: KSIĄŻKI NAJGORSZE!!! IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 31.01.02, 23:42
                          Tu, Lucy, autorka Fiona Walker

                          Na okładce mowa jest o tym, że się można ubawić. Nie znalazłem ANI JEDNEGO ZDANIA, KTÓRE
                          BY MNIE UBAWIŁO a nie jestem człowiekiem pozbawionym poczucia humoru. Ze strony tak
                          zasłużonego Wydawnictwa ta książka to tylko kiepski interes ale wprowadzanie czytelników w błąd,
                          ochami i achami nad nią jest nie na miejscu. Książka bliska jest dna, chyba, że ma to być dokument o
                          odmóżdżonym społeczeństwie amerykanskim, wtedy jako taki dokument jest pierwsza klasa.
                          Przypomnę Gombrowicza: "pisanie, choćby arcydzieł, to tylko profesja, a sztuka, prawdziwa sztuka, to
                          dokazać, aby książkę przeczytano". Jeszcze jeden przykład klinicznej głupoty na to, co i nam Polakom
                          może zagrozić, gdy bezkrytycznie będziemy importować amerykański styl wegetacji. Warto
                          poznać ten obraz Ameryki (i nie tylko) i traktować książkę jako ostrzeżenie.
                          max
    • Gość: Hanula "Bastion" Kinga IP: *.server.ntl.com 04.02.02, 04:52
      Może nie najgorsza książka, ale największe rozczarowanie. 1400 stron męczącej
      lektury, żeby dotrzeć do tak koszmarnie miałkiego zakończenia! Toż to woła o
      pomstę do nieba.
    • Gość: R Re: KSIĄŻKI NAJGORSZE!!! - Zeromski IP: 213.25.103.* 04.02.02, 12:29
      Zeromski i jego "Ludzie Bezdomni", najbardziej wychwalane "bzdury" jakie polska
      literatura urodzila, pozdrawiam - R.
    • Gość: zojka zaprzątanie głowy IP: *.waw-smy.leased.ids.pl 04.02.02, 15:13
      Nie umiem wymienić książek najgorszych, bo ich nie pamiętam. Poprostu wyrzucam
      je z głowy, nie czytam do końca, staram się nie pamiętać. Z wilekich
      rozczarować pamiętam "Zaklinacza koni" i kolejną ksiązkę tego kolesia, coś o
      wilkach, z książek obrzydliwych "Spóźnieni kochankowie". W ogóle cały szum w
      okół Whartona I Evansa (wszystkie książki takie same) jest dla mnie nie
      zrozumiała. To słabiuśka literatura.
      Ahca jedna z książek, któej nie doczytałam, bo już w połowie byłam bliska
      wymiotów "Blondynka" amerykańskiej autorki o dwojgu imion o Marylin Monroe. Uff
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka