wqrzona
24.04.05, 13:46
Do postawienia pow. pytania miedzy innymi sprowokowal mnie post "Utrata
spontanicznosci w czytaniu"; w dniu dzisiejszym coraz czesciej opada mnie
wrazenie, ze wielu uczestnikow dyskusji o ksiazkach (nie tylko na tym forum)
nie czyta juz dla przyjemnosci, a wylacznie ze snobizmu (?).
Czy to tylko moj wypaczony poglad czy wyscig szczurow dotknal i te sfere
zycia - hm?