beata_gk Re: Isabel Allende 24.04.05, 21:07 co sadzicie o niej? czy jest dla was ciekawa pisarka, czy tylko kobiecym odpowiednikiem magicznego realizmu poludniowoamerykanskich kalsytkow? ktore jej ksiazki cenicie najbardziej .... ? Odpowiedz Link Zgłoś
iwka_j Re: Isabel Allende 28.04.05, 20:31 "dom duchow" uwielbiam, super fabula, akcja, klimat:-) pozatym czytalam jeszcze "Portret w sepii", ale to juz nie to co "dom...", choc napewno warto przeczytac. Odpowiedz Link Zgłoś
makusia_p Re: Isabel Allende 24.04.05, 21:56 Uchodzi za kobiecy odpowiednik Marqueza, choć do mistrzostwa pióra G.G.M. zostało jej jeszcze "sporo wersów do napisania" ;-) Lubię "Dom duchów" zekranizowany jako "Dom dusz" oraz "Ewe Lunę" - odpowiednik baśni snutych przez 1000 i 1 noc w wydaniu iberoamerykańskim. :) Odpowiedz Link Zgłoś
chiara76 Re: Isabel Allende 24.04.05, 22:13 dobra, przyznam się, bardzo ją lubię...czytałam już jakiś czas temu, ale naprawdę lubię. Odpowiedz Link Zgłoś
makusia_p Re: Isabel Allende - do Chiara76 24.04.05, 22:30 Miła Rozmówczyni, ja też lubię, ale... zazwyczaj jest jakieś ale ;-) - Marquez bliższy sercu memu pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
chiara76 Re: Isabel Allende - do Chiara76 24.04.05, 22:37 aaa, Marquez:)) wiadomo, inna sprawa...ja na razie poległam na "Miłość w czasach zarazy", ale po tym, jak zachwyciłam się "Sto lat samotności", wiem, że MUSZĘ wrócić do niej , może nie teraz, ale na pewno. Ale Allende i tak lubię...a zgadnij, którą jej powieść najbardziej? Odpowiedz Link Zgłoś
makusia_p Re: Isabel Allende - do Chiara76 24.04.05, 23:12 chiara76 napisała: > aaa, Marquez:)) wiadomo, inna sprawa...ja na razie poległam na "Miłość w > czasach zarazy", ale po tym, jak zachwyciłam się "Sto lat samotności", wiem, że > > MUSZĘ wrócić do niej , może nie teraz, ale na pewno." Wróć koniecznie!!!! Zdaniem wielu, to druga w kolejności z tych najlepszych. Miłość która nie zna barier czasu... Przyznam, że lubię i to bardzo, odmienną w klimacie "Jesień patriarchy" :) Zastanawiam się którą Allende lubisz najbardziej? "Dom duchów" a może smutkiem przepełnioną "Paulę"? Zgadłam? Odpowiedz Link Zgłoś
chiara76 Makusiu:) 24.04.05, 23:16 makusia_p napisała: > > "Dom duchów" a może smutkiem przepełnioną "Paulę"? > Zgadłam? Jesteś prorokiem??:) Tak, te dwie książki są moimi ulubionymi, tylko kolejność odwrotna. I choć Paula jest potwornie smutna, to jest jedną z moich ulubionych książek. Odpowiedz Link Zgłoś
makusia_p Re: Makusiu:) 24.04.05, 23:20 To te duchy z kart powieści Isabel szeptały... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
agni_me Re: Isabel Allende 25.04.05, 00:33 Eh, to jednak taka autorka, której jedną książkę przeczytawszy, zna się już wszystkie niestety. Ale Paule i Dom dusz (zwłaszcze tę) warto polecić. Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: Isabel Allende - dla dzieci 25.04.05, 08:27 Mój prawie 11-letni syn lubi jej książki o Alexie, czyli Miasto Bestii, Królestwo Złotego Smoka i Las Pigmejów. A ja jakoś nie mogę się do tego zabrać... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tete Re: Isabel Allende - dla dzieci IP: 193.29.205.* 25.04.05, 09:49 Bo to sa ksiazki dla dzieci czy tez nastolatkow. Kupilam 1 i 2 tom i mam zal do wydawcy, ze nie opisal ich jako ksiazki dla dzieci i mlodziezy. Moim zdaniem sa to najgorsze ksiazki Allende, ale tylko gdy oceniamy je jako ksiazki dla doroslych. Tak to sobie tlumacze bo bardzo zniechecilam sie do niej po Miescie Bestii. Najlepsze dzielo to: Dom Duchow lubie tez pozostale...np. Corke Fortuny. Jednak trzeba przyzna, ze jest to raczej literatura przyjemna, dla osob ktore szukaja czegos lzejszego. Arcydziela zas tworza Llosa, Marquez:) Odpowiedz Link Zgłoś
monikate Re: Isabel Allende 25.04.05, 16:27 Tak, to są najlepsze książki Isabel Allende. Odpowiedz Link Zgłoś
monikate Re: Isabel Allende 25.04.05, 16:28 Wkleiło się nie tam, gdzie trzeba. Najlepsze powieści Allende to "Paula" i "Dom dusz". Odpowiedz Link Zgłoś
prune Re: Isabel Allende 25.04.05, 19:17 Mnie jakoś bardziej podoba się "kobiece" wydanie realizmu magicznego w wersji Esquivel, ale podobał mi sie nawet "Dom duchów":) A zna ktoś może jej książkę kucharską? pycha przepisy:))) Odpowiedz Link Zgłoś
makusia_p Re: Isabel Allende 25.04.05, 23:07 prune napisała: "A zna ktoś może jej książkę kucharską? pycha przepisy:)))" Książka ta nosi tytuł: "Afrodyta" "Afrodyta to pochwała istoty życia i pochwała tego, co w życiu najprzyjemniejsze: miłości i dobrej kuchni. Stronice książki przesycone są subtelnymi erotyzmem, zmysłowością, czułością, smakami i zapachami, a nadto swoistym, ciepłym poczuciem humoru. Niczym współczesna Szeherezada Isabel Allende snuje opowieść za opowieścią, sztuka miłości przeplata się tu nieustannie ze sztuką kulinarną, a sugestywny sposób narracji pozwala przypuszczać, że ciąg dalszy historii kryje się w wypróbowaniu na własnej skórze skutków przesyconych afrodyzjakami potraw. Połowę książki wypełniają przepisy na oryginalne sosy, przystawki, zupy, drugie dania i desery przeznaczone na zaspokojenie – a także podsycenie – apetytów dwojga głodnych kochanków. Jeżeli nawet nie okażą się tak podniecające, jak zapewnia autorka, prostota przepisów i oryginalność pomysłów kunszt, by od lektury przejść do przygotowania niezwykłej kolacji – bądź niewielkiej uczty – pełnej rzadkich w naszej tradycji zestawów kulinarnych". Odpowiedz Link Zgłoś
kawa_malinowa Re: Isabel Allende 26.04.05, 14:34 "Dom duchów" piękny :) "Paula" też mi się podobała. "Ewa Luna" na plus, ale potem.... Mam wrażenie, że Allende się powtarza. I pozostałe książki ledwo strawiłam. Dla mnie to pogranicze dobrej prozy dla kobiet (tak umownie) i realizmu magicznego. Odpowiedz Link Zgłoś
charade Re: Isabel Allende 28.04.05, 20:52 Czytałam "Dom dusz", bardzo przyjemna, ale to jednak tylko "100 lat samotności" light. "Ewa Luna", też przyjemna. Odpowiedz Link Zgłoś
flakonka Re: Isabel Allende 28.04.05, 23:46 mam słabość do tej autorki, chociaż zdaję sobie sprawę, że nie jest to literatura wyskoich lotów, ale raczej dobre czytadło :) stoją u mnie na półce ( ta fantastyka dla dzieci też) i sobie do nich wracam co jakiś czas :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sunny Re: Isabel Allende IP: *.elsat.net.pl / *.elsat.net.pl 29.04.05, 09:10 Czytałam "Dom dusz" i "Niezgłębiony zamysł". Przyjemnie się czyta, ale...popłuczyny po Marquezie, nic nowego, niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
rena11 Re: Isabel Allende 29.04.05, 15:31 a dlaczego ma byc cos nowego? Wiekszosc literatury to stare, wyswiechtane tematy tylko ze, niektore pozycje czyta sie z zapartym tchem. A Allende wlansie do takich autorow nalezy. Potrafi wykrzesac z czegos zwyklego cos co czyta sie z wypiekami na twarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
stella25b Re: Isabel Allende 29.04.05, 19:22 Ja nie czytalam "Pauli" ale dla mnie "Dom duchow" juz byl smutny. Odpowiedz Link Zgłoś