Dodaj do ulubionych

Kontrowersyjny autor

IP: *.medical / *.crowley.pl 29.04.05, 10:53
Idąc po najmniejszej linii oporu, chciałabym zaproponować dyskusję na temat
kontrowersyjnych pisarzy lub pisarek, przy czym bardziej interesowałyby mnie
kontrowersje wśród odbiorców, a nie na linii odbiorca/krytyka.Mile widziane
uwagi i opinie na temat pisarzy współczesnych, acz ktoś może się też pokusić
o jakiś rys historyczny, na przykład pod tytułem: pisarz wyprzedzający swoją
epokę, przeklęty przez jemu współczesnych, kochany przez następne pokolenia,
kontrowersje rodzące się wśród czytelników książek tzw. popularnych,
zaczytywanych z uwielbieniem przez przeciętnego czytelnika, a pogardzane
przez czytelników o bardziej wyśrubowanych oczekiwaniach, czy książki
kontrowersyjne w treści, zbyt na przykład dosadne, które bywają przez
niektórych niezrozumiałe i odrzucane.
Myślę, że sporo jest takich przykładów, często nadal żywo dyskutowanych.

Pozdrawiam wiosennie:)
Obserwuj wątek
    • chihiro2 Re: Kontrowersyjny autor 29.04.05, 11:15
      Za kontorwersyjnego autora uwazam Kosinskiego. Malo co mnie oburza czy szokuje,
      wiele przeczytalam, ale na ksiazke o takiej tresci i tak napisanej
      jak "Malowany ptak" chyba juz nigdy nie natrafie. Wcale zreszta nie mam
      ochoty...
      • lalka_01 Re: Kontrowersyjny autor 29.04.05, 11:54
        to chyba nic nowego, ze autor ze swoich, hm, obsesji i zamilowan "robi"
        ksiazke. Jesli trafi na cztelnikow o podobnym guscie wszystko ma szanse sie
        powiesc. U Kosinskiego obrzydliwe bylo jedynie klamstwo, jakiego sie dopuscil
        chcac "Malowanego ptaka" przepchnac.
        • chihiro2 Re: Kontrowersyjny autor 29.04.05, 12:01
          Masz na mysli klamstwo, ze to autobiograficzne historie? (nie jestem pewna czy
          o to chodzi)
          • lalka_01 Re: Kontrowersyjny autor 29.04.05, 12:14
            o to. Po pierwsze, to jasne, wielu uwierzylo, ze take rzeczy byly w Polsce na
            porzadku dziennym.
            Po drugie...hm. Taki np. markiz de Sade (za ktorym tez nie przepadam) nie
            zaslanial raczka oczu mowiac - fuj, obrzydliwosc co ja tu wypisuje - ale ja to
            wszystko przezylem.
      • daria13 Re: Kontrowersyjny autor 29.04.05, 12:01
        To bardzo dobry przykład, bo moda na Kosińskiego dawno minęła i byłoby fajnie
        nieco go sobie odświeżyć.
        Ja czytałam Malowanego ptaka i pozostałe książki Kosińskiego bardzo dawno temu,
        kiedy byłam młoda i takie klimaty w literaturze niezmiernie mnie pociągały.
        Malowany ptak wywarł wtedy na mnie ogromne wrażenie, a w tym wieku człowiek
        lubi być w ten sposób pobudzany, szokowany, przynajmniej tak było w moim
        przypadku. Zupełnie nie wiem jak odebrałabym tę pozycję dzisiaj.
        Jestem ciekawa ile osób czyta Kosińskiego dziś. Ile młodych osób w ogóle o nim
        słyszało.
        Pozdrowienia:)
        • chihiro2 Re: Kontrowersyjny autor 29.04.05, 12:04
          Trudno generalizowac piszac "mlodzi ludzie". Kiedys tez nie wszyscy mlodzi
          siegali po te ksiazke, zawsze jest podzial na, dajmy na to : "czytajacych"
          i "nieczytajacych". Chodzi ci o te pierwsza grupe? Wydaje mi sie, ze wsrod tych
          osob nazwisko Kosinskiego zna kazdy, natomiast mniej osob siega po jego
          ksiazki. A tak z ciekawosci: na jakich pisarzy (wielkich, nie
          piszacych "czytadla") jest dzis moda?
      • blue_ice1 Re: Kontrowersyjny autor 29.04.05, 13:08
        chihiro2 napisała:

        > Za kontorwersyjnego autora uwazam Kosinskiego. Malo co mnie oburza czy
        szokuje,
        >
        > wiele przeczytalam, ale na ksiazke o takiej tresci i tak napisanej
        > jak "Malowany ptak" chyba juz nigdy nie natrafie. Wcale zreszta nie mam
        > ochoty...-
        Dla mnie tez - KOSINSKI ABSOLUTNIE....
    • kate22 Re: Kontrowersyjny autor 29.04.05, 11:31
      Anais Nin i Henry Miller
      • chihiro2 Re: Kontrowersyjny autor 29.04.05, 11:34
        Hmm... No wlasnie - ja Anais Nin nigdy nie nazwalabym kontrowersyjna. Bardzo
        cenie jej literature, zwlaszcza opowiadania erotyczne - bardzo wysmakowane,
        dobrze napisane (ew. przetlumaczone, bo czytalam w tlumaczeniu).
    • a.adas Eech... kontrowersyjni są raczej czytelnicy:) 29.04.05, 11:40
      a wielcy (i nie tylko wielcy) pisarze, nawet z ogromnym bagażem samouwielbienia,
      zawsze znajdą kolejną ofiarę...
      • chihiro2 Re: Eech... kontrowersyjni są raczej czytelnicy:) 29.04.05, 11:52
        Chyba masz racje. W koncu kazdy postrzega inaczej i nie ma obiektywnej wartosci
        dziela sztuki, sztuka odbija sie w odbiorcy. Ale wlasnie o to chodzilo autorce
        postu, zgadza sie?
        • sutekh1 Re: Eech... kontrowersyjni są raczej czytelnicy:) 29.04.05, 12:06
          masłowska została ukontrowersyjniona jak pokazał ją pegaz i wysokie obcasy co
          wpłynęło na odbiór książki że z nastolatki robi się nastosensacje literatury.
          wiele osób napisało ze przeczytało książkę i uznali ją zawiadomoco bo musieli
          dać upust swojej zawiści--polski synrom sąsiada--a najłatwiej uderza się w twór
          medialny który ma jednak prawdziwy odpowiednik.
        • daria13 Re: Eech... kontrowersyjni są raczej czytelnicy:) 29.04.05, 12:23
          chihiro2 napisała:

          > Chyba masz racje. W koncu kazdy postrzega inaczej i nie ma obiektywnej
          wartosci
          >
          > dziela sztuki, sztuka odbija sie w odbiorcy. Ale wlasnie o to chodzilo
          autorce
          > postu, zgadza sie?

          Rzeczywiscie głównie o to mi chodziło. Przyjmując teorię, że każdy czytelnik ma
          inny odbiór dzieła literackiego, każdy autor jest w pewnym stopniu
          kontowersyjny, z tym że ja uważam, że niektórzy są z założenia bardziej, a
          nawet wyjątkowo kontrowersyjni i takich chciałabym wyłuskać wsród tego forum. Z
          tym, że musielibyśmy zastanowić się, czy chcemy rozmawiać tylko o pisarzach
          uznanych za dobrych (umownie), czy będziemy rozważali literaturę jak całość i
          wtedy zastanowimy się po raz n-ty, dlaczego skądinąd niegłupie i oczytane osoby
          dały się tak totalnie zauroczyć prozą Wiśniewskiego (mam w swoim otoczeniu
          kilka takich osób). Proszę z góry o wybaczenie osoby, które są wielbicielami
          W., ale to taki dość rezprezentatywny przykład.
          Nie chodzi mi o rozmowę na temat mód czytelniczych, ale pisarzy wzbudzających
          najwięcej emocji. Dla mnie najlepszymi przykładami z ostatniego roku na
          przykład są Masłowska i Jelinek (obie kobiety, jak fajnie:), ale wolałabym też
          podyskutować o przykładach z nieco innych epok .
          Pozdrowienia:)
        • a.adas Re: Eech... kontrowersyjni są raczej czytelnicy:) 29.04.05, 13:01
          Może zastanowimy sią nad klasyfikacją kontrowersji?:)
          Podrzucę kilka, ok? nie do końca serio, chyba nie...

          1 najpowszechniejszy i najbardziej pikantny: łamanie barier
          seksualno-obyczajowych, jak daleko jeszcze można się posunąć na tej drodze?, by
          znudzony zachwycony krytyk literacki mógł zakrzyknąć: pornografia!! Co krzyczą
          czytelnicy?:)

          2 szczególnie popularny w krajach reżimowych, czasem na koszt państwa:)- krytyka
          społeczna w myśl zasady: "jeśli jest tak dobrze, to dlaczego jest tak źle?":)
          Słowa klucze: dysydent (i decydent), cenzura, bieda, prostytucja, nierównosć
          seks (to chyba zawsze)...

          3 nie tak często spotykana, ale nigdy nie akceptowana, w żadnym układzie
          politycznym: rozliczenie sie z narodowymi mitami i historią

          4 kontrowersja rynkowa - tzw. opiniotwórcze media twierdzą: geniusz, bóg, talent
          stulecia (znacznie rzadziej: chłam, do niczego), a szary czytelnik nie do końca
          wie o co chodzi, lecz koniecznie musi się ustosunkować... najczęściej spotykana
          kontrowersja na F. Książki

          5 najbardziej osobista kategoria: gusta i gusciki np. nie czytam niczego, co
          jest polecane!!!:)

          6 i bardzo delikatna, niemal nieuchwytna, lekko snobistyczna - to co
          zagraniczne, z definicji jest lepsze

          wokół tego tematu i mimo wszystko nadal aktualnie, acz z pisarskiego punktu
          widzenia:
          Dubravka Ugresic "Forsowanie poweści - rzeki"
          • daria13 Re: Eech... kontrowersyjni są raczej czytelnicy:) 29.04.05, 13:53
            a.adas napisał:

            > Może zastanowimy sią nad klasyfikacją kontrowersji?:)
            > Podrzucę kilka, ok? nie do końca serio, chyba nie...

            Świetna klasyfikacja! Moglibyśmy teraz idąc tym kluczem zacząć przypisywać
            poszczególnych pisarzy konkretnej katergorii, ale tego za wszelką cenę
            chciałabym uniknąć, bo zrobi się kolejna wyliczanka: kategoria - autor, brrrr.
            Wolałabym wymianę opinii o autorach, własne przemyślenia i wtedy najwyżej można
            byłoby się pokusić o prześledzenie przyczyn kontrowersji, a więc o ich
            klasyfikację.
            Dzięki za usystematyzowanie:)
            Pozdrawiam:)
            Ps. Krótki konkurs na synonim słowa :KONTROWERSYJNY, bo ja już myślami jestem
            daleko od pracy i wyiłku umysłowego. Przede mną cztery wolne dni!!!!!
            • a.adas Re: Eech... kontrowersyjni są raczej czytelnicy:) 29.04.05, 16:07
              Definicja słowa "kontrowersyjny" z pewnością będzie kontrowersyjna:)
              • Gość: daria13 Re: Eech... kontrowersyjni są raczej czytelnicy:) IP: *.medical / *.crowley.pl 29.04.05, 16:22
                Wymyśliłam! Dyskusyjny. Nawet łatwiej się pisze, ale nie ma już takiego ciężaru
                gatunkowego i nie budzi już tylu kontrowersji:)
                • Gość: Zdanka Re: Eech... kontrowersyjni są raczej czytelnicy:) IP: *.4web.pl 02.05.05, 22:07
                  No przykro mi...zdaje się, ze ostatnim kontrowersyjnym twórcą był dla mnie
                  Leautreamont...ale zastanowię się jeszce przy jakim pisarzu czułam sie
                  zażenowana, bo to dla mnie synonim;)
    • Gość: Hubi Re: Kontrowersyjny autor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.05, 12:16
      Celine, i to abstrahujac od jego (rzekomych) pogladow antysemickich...
      Celine wielkim pisarzem byl...ale nie dla mnie :(
    • chihiro2 Re: Kontrowersyjny autor 29.04.05, 12:31
      Uwazam takze, ze Hemingway jest dosc kontrowersyjny - poza "Komu bije dzwon" i
      jego opowiadaniami nic do mnie nie przemawia, nic nie pozostalo mi w pamieci z
      jego ksiazek, a przeczytalam co najmniej 10. Nie sadze, zebym czytala
      nieuwaznie badz bezrefleksyjnie, nie w tym rzecz. Ale dla mnie to autor,
      ktorego sie czyta, odklada na polke i nie wraca wiecej do niego myslami. Jakos
      tak nie ma za wiele w tych jego ksiazkach... I zdaje sobie sprawe, ze moj
      poglad moze byc cokolwiek kontrowersyjny...
      • Gość: Karolcia Re: Kontrowersyjny autor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.05, 12:41
        Za kontrowersyjnego pisarza mozna uznac Tomasza Piatka gl. Jego pierwsza
        ksiazke "Heroina", wokol ktorej bylo swego czasu sporo zamieszania;ze nie
        bierze on odpowiedzialnosci za tych wszystkich "mlodych ludzi", ktorzy
        po "Heroine" siegna, bo opisuje, ze ten narkotyk daje wolnosc, ze zazyciu jest
        pieknie,ze w pewnym sensie namawia do siegania po heroine pokazujac tyle
        dobrych stron jej zazywania itp. Wiekszosc pisarzy, ktorzy pokazuja cos takim,
        jakie naprawde jest, uznawana jest za kontrowersyjnych. Ale nie tylko.
        Za dosc kontrowersyjna ksiazke uwazam tez "29.99" Frederica Beigbedegera,
        pokazuje swiatek ludzi reklamy, to bagno, w ktorym tkwia,wciaz probujac,a nie
        mogac sie z niego wydostac, bo żądza pieniadza jest tak wielka...
        • daria13 Re: Kontrowersyjny czytelnik 29.04.05, 13:06
          Mam jeszcze jedną refleksję na temat kontrowersyjnego czytelnika. Zawsze
          zastanawia mne,na czym polega kontrowersyjność odbioru takich pisarzy jak na
          przykład Marquez czy Bułhakow; czy chodzi tu o niezrozumienie czy raczej o chęć
          bycia oryginalnym. To drugie wydaje mi sie szczególnie zabawne. Już chyba wolę
          osoby kreujące się na znawców literatury nawet z elementami snobizmu niż osoby
          wyrzekające na autorów uznanych nie przez krytykę, ale jednakże przez ogromne
          rzesze czytelników. Naprawdę ogromne. Pół biedy, gdy są to osoby bardzo młode,
          bo jest szansa, że za kilka lat sięgną i pokochają. Ja sama w wieku lat bodajże
          szesnastu kompletnie nie mogłam przekonać się do Cortazara, a wystarczyło
          poczekać trzy, cztery lata, by stał się moim idolem, numerem jeden i do tej
          pory plasuje się chyba,powiedzmy,w pierwszej dziesiątce, a może nawet piątce:)))
          Ale być może się mylę.
          Pozdrawiam:)
      • beatanu Re: Kontrowersyjny autor 29.04.05, 12:57
        Podziwiam Cię, że przeczytałaś aż 10 książek Hemingwaya mimo, że podobały Ci
        się mniej niż średnio:) Pod koniec liceum chyba zaczęłam "Komu bije dzwon"
        i... nigdy nie skończyłam. Nie porwało mnie w tej książce nic i nigdy już do
        pana H. nie wróciłam. Pozostaje dla mnie "wielkim pisarzem którym zachwycać się
        powinno" no ale mnie nie zachwyca i nic na to nie poradzę. I nie obiecuję, że
        kiedyś tam jeszcze podejmę jakąś próbę, bo akurat teraz mam inne priorytety i
        na pana H. szkoda mi czasu. I w tym sensie rozumiem Twoje obawy na
        temat "cokolwiek kontrowersyjnego poglądu". Ale cieszę się, że nie jestem
        sama;) pozdrowienia!
        • beatanu Re: Kontrowersyjny autor 29.04.05, 13:00
          Gwoli wyjaśnienia: zamierzałam skomentować post chihiro02 ale wyszło jakoś
          inaczej...
          • chihiro2 Re: Kontrowersyjny autor 29.04.05, 13:08
            Nie ma sprawy - to w imieniu wszystkich, bo nikogo na pewno maly "balaganik"
            nie zirytuje :)
            Wiesz, przeczytalam tyle ksiazek Hemingway'a, bo wyznawalam poglad (w pewnym
            sensie jestem mu wierna, lecz nie tak dogmatycznie), ze aby poznac autora i moc
            wyrobic sobie o nim zdanie, powinno sie przeczytac cala jego tworczosc. zawsze
            mozna trafic na kiepska ksiazke, taki "niewypal" w bibliografii i nie warto sie
            zniechecac do calego dorobku. I obraz Hemingway'a, jaki mi sie wylania po tych
            wszystkich lekturach jest jako pisarza niezwykle spojnego, ktory swietnie laczy
            zycie prywatne i literature i u ktorego nie nalezy dopatrywac sie zadnych
            niespodzianek ("Pisarz niezaskakujacy").
            Pamietam, jak kiedys bylam z rodzicami i siostra na Dominikanie i w stolicy,
            Santo Domingo, pokazywano nam bar, do ktorego lubil przychodzic Hemingway i
            musze przyznac, ze zrobilo to na mnie jakies wrazenie (ale mialam tylko
            16latek...).
            • daria13 Re: Kontrowersyjny autor 29.04.05, 13:23
              > Wiesz, przeczytalam tyle ksiazek Hemingway'a, bo wyznawalam poglad (w pewnym
              > sensie jestem mu wierna, lecz nie tak dogmatycznie), ze aby poznac autora i
              moc
              >
              > wyrobic sobie o nim zdanie, powinno sie przeczytac cala jego tworczosc.
              zawsze
              > mozna trafic na kiepska ksiazke, taki "niewypal" w bibliografii i nie warto
              sie
              >
              > zniechecac do calego dorobku.

              Twoją postawę nazwałabym heroiczną! Jestem pod wrażeniem! Spróbowałam sobie
              wyobrazić, jak po przeczytaniu Samotności w sieci (przeczytałam, a co, bo
              koleżanki opowiadały jak płakały, a ja też chciałam się wzruszyć;)staram się
              dać Wiśniewskiemu jeszcze szansę i brnę dalej w te jego niezwykłe wywody. Uff,
              nie to byłoby z pewnością ponad moje siły;)
              Zgadzam się z Tobą o tyle, że nie jest możliwe, żeby pisarz pisał wyłącznie
              same arcydzieła, mogą mu się zdażyć gnioty i wtedy szkoda byłoby się zrazić do
              autora, jeśli się miało pecha trafic na tenże gniot. Ale wtedy spróbowałabym co
              najwyżej jeszcze jeden raz, a nie kolejne 9. Jesteś dzielna!
              Co do Hemingway'a, to nie jesteście takie znowu odosobnione. Ja przeczytałam
              dawno temu Pożegnanie z bronią i odrzuciło mnie tak daleko, że do tej pory nic
              więcej nie przeczytalam, ale ostatnio osoba, na której zdaniu polegam:)
              poleciła mi Ruchome Swięto i generalnie namawiała mnie, żebym dała H. jeszcze
              szansę i mam taki zamiar. Zobaczymy:)
              Tymczasem:)
              • Gość: colin Re: Kontrowersyjny autor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.05, 19:38
                co do Wiśniewskiego. Przeczytałam. Wybiórczo. Nie wiem czy watro bylo poswięcac
                tyle czasu. Kontrowersyjny to on nie jest.
              • aglu Re: Kontrowersyjny autor 04.05.05, 12:55
                Pierwsze wpadły mi w ręce opowiadania Wiśniewskiego i były niezłe, natomiast
                jego dwie powieści...:-( A tak ładnie się zaczynały...
            • beatanu Re: Kontrowersyjny autor 29.04.05, 13:25
              > Wiesz, przeczytalam tyle ksiazek Hemingway'a, bo wyznawalam poglad (w pewnym
              > sensie jestem mu wierna, lecz nie tak dogmatycznie), ze aby poznac autora i
              moc
              >
              > wyrobic sobie o nim zdanie, powinno sie przeczytac cala jego tworczosc.
              zawsze
              > mozna trafic na kiepska ksiazke, taki "niewypal" w bibliografii i nie warto
              sie
              >
              > zniechecac do calego dorobku.
              Zgadzam się z Tobą! I znów podziwiam za wytrwałość i konsekwencję. Naprawdę -
              takie postawy jak Twoja szalenie mi imponują! Wiem, że nie powinnam się
              wypowiadać generalnie na temat CAŁEJ twórczości kogokolwiek, na podstawie
              zaledwie jednej (a i to nie do końca przeczytanej...) książki. Ale czas ucieka,
              życie mam tylko jedno... Koniec banałów. Obiecuję:) Czytam to, co mnie w jakiś
              sposób wciąga, zachwyca, intryguje, irytuje... Resztę odkładam. Coś
              niewątpliwie tracę. Ale mam poczucie wolności wyboru i dobrze mi z tym. Pozdr:)
    • chihiro2 Re: Kontrowersyjny autor 29.04.05, 13:57
      Dobra, nastepny autor: Jerome David Salinger. Dal mnie samej jest on
      kontrowersyjny. Przeczytalam najpierw, w pierwszej klasie liceum "Buszujacego w
      zbozu" (lektura), podobal mi sie. Siegnelam po "Opowiadania", rewelacja!!!
      Zmuszaja do refleksji, zastanawiaja do ostatniej linijki... Potem w ramach
      mojego "pogladu", o ktorym pisalam wczesniej, siegnelam po inne dziela (a wiele
      ich nie ma). I tu - niespodzianka nie z tej ziemi: "Wyzej zawiescie strop,
      ciesle", "Seymour: Introdukcja" i "Fanny i Zooey" przeczytalam, ale nie zostalo
      mi nic, nawet nie pamietam, o czym to wszystko jest. Ktos moglby mi dac po sto
      cytatow z kazdej ksiazki, a nie poznalabym, ze je czytalam. Az sie wstydze. I
      chyba wezme sie za nie ponownie, bo zaczynam wierzyc, ze jakies zacmienie mnie
      ogarnelo w trakcie czytania...
      Tyle ze moj poglad nie jest taki odosobniony. Czytalam kiedys slowa jakiegos
      krytyka, ktory stwierdzil, ze wolalby, zeby salinger umarl, niz napisal jeszcze
      jedno dzielo. I podobno amerykanscy krytycy modla sie, zeby juz nic nie
      napisal... (no to juz jest przykre, nie sadzicie?)
      • monikate Re: Kontrowersyjny autor 29.04.05, 17:22
        Zbigniew Nienacki, kategoria 1. Książki "Uwodziciel" i "Raz w roku w
        Skiroławkach". Zjechany przez krytykę (grafoman, erotoman, itd.), uwielbiany
        przez czytelników.
        • iwka_j Re: Kontrowersyjny autor 29.04.05, 17:35
          mam odpowiedni cytat: :-)))))

          "Jestem pisarzem kontrowersyjnym, obscenicznym, ciągle atakowanym za swoją
          otwartość, za to, że nie piszę ku pokrzepieniu serc, że nie uprawiam twórczości
          tzw. obywatelskiej, nie poruszam problematyki społecznej, ale zająłem się
          człowiekiem, jego kosmosem wewnętrznym, jego najintymniejszymi sprawami.
          Uważam, że wszystko do końca i śmiało trzeba powiedzieć o człowieku".


          (Zbigniew Nienacki, "Ludzki kosmos", "Warmia i Mazury
          • Gość: Zdanka Re: Kontrowersyjny autor IP: *.4web.pl 02.05.05, 22:23
            Choroba, to pisła tak kontrowersyjnie, że mało nie
            zasnęłam...Do "Skiroławek..' podchodziłam 4 razy w różnych konfiguracjach -
            metodycznie, wyrywkowo, sensacyjnie i erotycznie...

            Metodycznie- po pierwszym tomie miałam dość...Miałam tak dość, że od razu
            wzięłam się za "Pana Samochodzika..", który nie miał zadęć do prozy epicko-
            dydaktyczno-erotycznej na raz,a jedynie pozwalał się człowiekowi swietnie
            bawic, jak PRL-owski kryminał.

            Wyrywkowo - od fragmentu do fragmentu, żadna przyjemność, porzucone

            Sensacyjnie - czyli wątkiem tej tajemnicy, która wlecze się przez całą
            książkę...Szło mi nieżle, ale musiałam sie sporo nakartkować i znów od
            tej"sensacji" zaczełam czytać "Pana Samochodzika i Templariuszy...", bo
            wszystko się tam tak nie rozłaziło po kosciach w kretyńskich opisach polowań,
            zim,kolacji, kolejnych wariantow seksu z kolejną babą i tak w kółko..

            Erotycznie - no fajnie, ale własciwie co to za erotyka, która nie podnieca , bo
            mnie jakoś nie rusza przaśne "Daj ać ja zaoram twą glebę przyrodzeniem
            chłopskim "...po raz 145 z inną babką wsiową bądź miastową też wysoce wsiową w
            mentalności erotyczno- myślowej...

            Skiroławki są dla mnie grafomanią najgorszego gatunku , bo nudną...Generalnie
            przeczytałam, choć ani razu całych, bo nie dałabym rady, chyba z kulą u nogi...
        • Gość: colin Re: Kontrowersyjny autor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.05, 19:48
          Ha!!!!! racja!! zapomniałam o nim.
    • Gość: libi Re: Kontrowersyjny autor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.05, 18:50
      Sądząc po liczbie wpisów na forum, do najbardziej "kontrowersyjnych" pisarzy
      należy zaliczyć D. Browna, P. Coelho i J. L. Wiśniewskiego. Są w czołówce
      autorów wzbudzających ogromne emocje i prowokujących skrajne komentarze.
    • agmusz Re: Kontrowersyjny autor 29.04.05, 20:34
      Dla mnie Łysiak- jedni go kochają inni nienawidzą:)
    • Gość: Kibol Gdyby Rasiak został pisarzem, to byłby IP: *.pl / *.leczna.enterpol.pl 02.05.05, 22:00
      bardzo kontrowersyjny. Myślę, że jako pisarz byłby o wiele bardziej
      kontrowersyjny niż jako piłkarz, chociaż ostatnio i tutaj poczynił wielkie
      postępy w kontrowersyjności.
      • kraciak Re: Kontrowersyjny 03.05.05, 00:12
        Zajrzałam do innego wątku i już wiem, co - Nabokov, za Lolitę:-)
        Parę osób twierdzi, że blisko jej do pornografii. Może te, których coś w tym
        dziele podnieca :-D Jednak kontrowersje są.
        Dałabym tu też Sienkiewicza - przez jednych wielbiony, przez innych
        nienawidzony, ja się skłaniam ku tym drugim ;-). Podobnie z paroma innymi
        klasykami.
      • a.adas Re: Gdyby Rasiak został pisarzem, to byłby 03.05.05, 11:26
        ale za to ile pseudonimów literackich
        dwa wcielenia
        jedno brytyjskie drugie polskie
        w końcu sk...syn którego kochamy nienawidzieć:)
    • Gość: gosc portalu Re: Kontrowersyjny autor IP: 80.174.82.* 03.05.05, 00:45
      fajny temat, ale pytanie chyba zle zadane.
      Kontrowersyjny autor to taki ktory niektorym sie podoba a innym nie.
      W tym sensie prawie wszyscy sa kontrowersyjni bo nikt nie jest w stanie podobac
      sie kazdemu. Prawie, bo z pewnoscia znajdzie sie ktos kto pisze tak zle ze nie
      podoba sie nikomu ;)
    • Gość: Nu! Re: Kontrowersyjny autor IP: *.necik.pl / *.necik.pl 03.05.05, 00:51
      Zdecydowanie Jan Drzeżdżon.

      Już długo czekam na wypowiedź kogoś, kto jest fanem
      pisarstwa, przez jednych uznanego za skandal (Lem), przez innych
      za równe co najmniej Borgesowi.

      A napisał trochę, i książki czekaja na recenzję :D

      www.biblionetka.pl/ka.asp?id=1815
      • Gość: Literanna Re: Kontrowersyjny autor IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.net.pl 03.05.05, 09:18
        Celine, Kosiński jak najbardziej...dla mnie jeszcze Nabokov za sam cytat:"
        Niechaj będzie błogosławiona moja pierwsza czarująca miłość, dziewczynka w
        sadzie nasze odkrywcze zabawy-i jej pięć rozcapierzonych palców ociekających
        pełami niespodzianek" (Patrz na te arlekiny). No i niby nic, piekne zdanie, ale
        że pierwszą czytałam "Lolitę" no to nie mogę przejsć nad tym do porządku
        dziennego. Dodałabym jeszcze Philipa Rotha.
        Okoniewska, bo już nie wiem czy to co napisała to literatura czy nie, no bo niby
        że dziennik lesbijski, ale całkowicie pozbawiony charakteru dziennika. Hmmm, są
        dwie ksiązki, których nie mogę zapomniec, a nigdy nie słyszałam żeby ktoś o nich
        mówił. Są to "Masy kałowe" Ernesta Goretoofire (w rzeczywistości, Zdzisława
        Domolewskiego), a także "Siostry" Federico Andahazi. Ciekawe czy ktoś wie o czym
        mówię
        literanna
    • rsrh Re: Kontrowersyjny autor 03.05.05, 11:38
      Dla mnie kontrowersyjni ze współczesnych są nasi nobliści Miłosz i Szymborska.
      Krótko :

      Miłosz bo uległ Heglowskiemu ukąszeniu i współpracował z okupantem tzn prlu
      Szymborska bo wypisywała bzdury np o kwiatach od kosmitów na grobie Lenina
      (Czewona Msza - Urbankowski)
      • lalka_01 Re: Kontrowersyjny autor 03.05.05, 11:52
        to ew. Nobel dla nich moglby byc kontrowersyjny...
        Grob byl Stalina, kwiaty mialy byc "z nieznanych jeszcze planet", ale jak
        rozumiem, przywiezione przez ziemskich wielbicieli. Co w czasach powstania tego
        wierszyka bynajmniej nie bylo niczym kontrowersyjnym :-).
        • rsrh No cóż! Jeśli za kryterium przyjmiemy także 03.05.05, 12:26
          CZASY w których ten "wierszyk" Szymborskiej powstał - to dalsze dywagacje na
          temat pisarzy kontrowersyjnych traca sens.
          Pozdrawiam i żegnam !
        • Gość: do lalki 01 Sprawdziłem-jednak o Leninie pisała Szymborska!! IP: *.152-14.Gork-gw1.betanet.pl 04.05.05, 08:17
    • redakcjak6 Re: Kontrowersyjny autor 03.05.05, 14:32
      Przede wszystkim należałoby się na początek zastanowić co oznacza współcześnie
      pojęcie: kontrowersyjny?
      Jeżeli mamy na myśli medialny szum, modę na pisarza, taką czy inną
      koniunkturalną nagrodę, to jest to sztuczna kontrowersja, najwyżej aspirująca
      do miana poprawności politycznej, chwilowego obezwładnienia umysłowego, w
      którym ginie rzeczywista wartość i przekaz dzieła. Szokuję więc ten, kto
      posunie się dalej, napisze bardziej obrazoburczą książkę, w trakcie wywiadu
      opluje dziennikarza, na papierze opowie o swoich intymnych obsesjach
      seksualnych itp.
      Owa moda jest efemeryczna i tworzy się na zasadzie opozycji: im bardziej jedni
      wychwalają, tym bardziej drudzy opluwają i odwrotnie. Jest to więc mechanizm
      czysto psychologiczny lub socjologiczny charakterystyczny dla współczesnej
      kultury.
      A i tak powierzchowny skandalista zostaje szybko zapomniany, bo na jego miejsce
      czeka stu takich.

      Prawdziwa kontrowersja, której od dawna już chyba nie było, wyrasta poza
      chwilowe trendy, gusty i medialny cyrk. Dotyka ona spraw najważniejszych,
      uniwersalnych podważając status quo człowieka, jego system wartości. Ukazując
      nowe perspektywy poznania i samopoznania, odsłaniając newralgiczne cechy epoki,
      społeczeństwa czy narodu.
      Taki autor nie szokuje dla taniej popularności, tylko żyje tym co pisze, jego
      pisanie jest nieodłączne od jego życia.
      Dla mnie owym literatem niepokornym był i pozostanie Witold Gombrowicz.
      Utwierdziły mnie w tym przekonaniu zeszłoroczne obchody jego roku w Polsce.
      Widać było, że naród, a nawet elity z genialnych przemyśleń autora Kosmosu nie
      wyciągnęły żadnych wniosków, stawiając tylko kolejny pomnik. Uroczystości,
      konferencje odbywały się z dala od ludzi, w getcie uniwersytetów, galerii,
      muzeów, wśród kółek wzajemnej adoracji.
      Znamienne, że centrum obchodów było w Lublinie, tak jakby pomysłodawcy roku
      Gombrowicza bali się wywołać kontrowersje w stolicy. Być może wstydzili się
      tego, jak ów pisarz nawet teraz długo po swojej śmierci obnaża ich
      niedojrzałość, koniunkturalizm, tanie populistyczne chwyty na masie,
      socjotechniki, obrażanie głupoty narodu głupotą swoich postulatów. Więc był im
      na rękę jako pisarz europejskiej, światowej klasy którym mogli się pochwalić
      jak Kopernikiem wchodząc do Unii. Równocześnie jednak bali się obosiecznego
      miecza jego filozofii tutaj, w Polsce. Tyle, że polityka bogu świeczkę a diabłu
      ogarek, w której przodujemy my Polacy, nie sprawdza się wobec Gombrowicza,
      który był zawsze po stronie siebie, jednostki, a więc człowieka. Nie szedł na
      ustępstwa wobec nikogo i był konsekwentny w swoim buncie.
      Jesteśmy krajem bałwochwalców, którzy zachwycają się postaciami, wizerunkami
      wieszczów, artystów, wielkich przywódców. Lubimy się nimi chwalić przed
      światem, a zwłaszcza kochamy ich grzebać i płakać nad ich grobami, nie
      potrafimy jednak przyswoić sobie ich myśli.
      Rok 2005 przypieczętował ową tendencję na sposób jakże Gombrowiczowski.
      Tymczasem WG był jednym z nielicznych, jeśli nie jedynym pisarzem którego
      książki i filozofia mogłyby wydobyć Polaka z Polaka, żeby stał się sobą,
      jednostką, indywidualnością, czyli prawdziwym Polakiem.
    • Gość: Autor Ja jestem kontrowersyjnym autorem: IP: *.pl / *.leczna.enterpol.pl 03.05.05, 15:35
      du..pa, du..pa, du..pa, du..pa itd.
      • Gość: Autor I coś jeszcze powiem: IP: *.pl / *.leczna.enterpol.pl 03.05.05, 19:02
        Niech się moderator nie waży skasować powyższego wpisu! Mój twórczy geniusz nie
        znosi cenzury!!!
    • Gość: MD Re: Kontrowersyjny autor IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.05.05, 22:53
      ja bardzo prosze o jedno,poniewaz mam "uczulenie"
      PO LINII NAJMNIEJSZEGO OPORU
      nie ma "najmniejszej linii oporu.
      Przepraszam,prosze nie miec za zle:-)
      • Gość: daria13 Re: Kontrowersyjny autor IP: *.medical / *.crowley.pl 04.05.05, 10:57
        Dzięki za zwrócenie uwagi - mea culpa. Czasami w pośpiechu zdarzają mi się
        takie kwiatki, na przyszłości będę bardziej czujna:)
        Pozdrawiam
    • tomb_raider Re: Kontrowersyjny autor 03.05.05, 23:23
      Wiem, że częściowo będę się powtarzać, z tego co widziałam w poprzednich
      postach, ale: *Gombrowicz- uważam go za twórcę genialnego, ale spotkałam sie w
      gronie rówieśniczym z dość powszechnym niezrozumieniem Gombrowicza i nieufności
      wobec jego książek. *Masłowska- "Wojna..." nie była zła, ale nie była AŻ tak
      przełomowa i AŻ tak nowatorska... myślę, że moda na Masłowską najbardziej
      zaszkodziła jej (ew.) następnej książce (a może coś już wydała?) *Nabokov
      i "Lolita"- największe oburzenie wzbudza ta książka w tych, którzy tylko o niej
      słyszeli... albo szukali sensacji i nie znaleźli. *Dzieci z Dworca Zoo- chyba
      nikt nie podziela mojego zdania, ale dla mnie ta książka mimo całej brutalności
      i szczerości opisu zachęca do sięgnięcia po narkotyki. Mnie zachęciła ;)
      *Przerwa - Tetmajer- blisko czołówki w kategorii kontrowersyjni poeci- przez
      wielu uznawany za kiczowatego i mało zdolnego. *Słowacki- nikogo nie zachwyca,
      wciąż w cieniu Mickiewicza... choć teraz to już chyba nie rozpala niczyjej
      wyobraźni...
      • kraciak Re: Kontrowersyjny autor 03.05.05, 23:47
        Masłowska właśnie wydała powieść pt. Paw.
        Dziwię się przedmówcy, że po książce "My, dzieci z Dworca ZOO" miał odwagę
        sięgnąc po narkotyki. Warto było? :-/
        • asanti Re: Kontrowersyjny autor 04.05.05, 10:13
          niewatpliwie kontrowersyjnym autorem jest Jean Genet
          Jego Dziennik złodzieja czy Matka Boska kwietna mogą uderzyc mocno w
          czytelnika.....
        • tomb_raider Re: Kontrowersyjny autor 04.05.05, 17:24
          odpowiadam- warto było; nie wpadłam w narkomanię, przeżyłam burzliwy okres prób
          prawie wyłącznie z miekkimi narkotykami, od września jestem czysta...
          pozdrawiam
    • Gość: Bessa~Lala Re: Kontrowersyjny autor IP: *.chello.pl 04.05.05, 09:59
      co tez gazetka wyborcza i jej forumowicze moga wiedziec o prawdziwych
      kontrowersjach? czytajcie mariusza sieniewicza - jest idealnie nijaki.
      i nie pytajcie komu bije dzwonek - bije on wam...
      :o)))
    • aglu Re: Kontrowersyjny autor 04.05.05, 10:40
      Pachnidło (Süskind Patrick)
      Nie potrafię określić rodzaju literackiego :-(
      • Gość: daria13 Re: Kontrowersyjny autor IP: *.medical / *.crowley.pl 04.05.05, 11:08
        aglu napisała:

        > Pachnidło (Süskind Patrick)
        > Nie potrafię określić rodzaju literackiego :-(

        Czytadło, ale trzeba przyznać, że jak na czytadło właśnie, to naprawdę niezłe.
        A tak swoją drogą, w czym pomaga uświadomienie sobie gatunku danej pozycji. Czy
        jako melodramat podobałoby się bardziej niż na przykład jako horror?:)
    • Gość: Kamat Re: Kontrowersyjny autor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.05, 10:53
      Andrzej Pilipiuk jest kontrowersyjnym autorem - dla jednych jest pisarzem, dla
      innych zupełnie nie... Pisze literaturę popularną i to jest dla wielu
      kontrowersja - popularna to jest literatura czy nie?
      A dla mnie osobiście Masłowska czy Piątek nie są kontrowersyjni, bo o ile
      jeszcze Piątek ma jaki taki talent (choć większą bezczelność), to Masłowska jest
      po prostu jedną wielką pomyłką...
      • aglu Re: Kontrowersyjny autor 04.05.05, 12:50
        Muszę przyznać, że Masłowskiej nie czytałam ale bardzo rozczarowałam się
        Pilchem. Zadufany bufon?
        • sutekh1 Re: Kontrowersyjny autor 05.05.05, 13:25
          truman capote

          "jestem alkoholikiem
          jestem narkomanem
          jestem...(i tu zapomniałem)
          jestem geniuszem"
          zob.: "ROZMOWY Z CAPOTE'M"
          • chihiro2 Re: Kontrowersyjny autor 05.05.05, 13:47
            Te "i tu zapomnialem" to : Jestem homoseksualista. :)
            Wlasnie wczoraj poczytalam to (wyrywkowo) po raz drugi. I bylam zaskoczona, bo
            z pierwszej lektury, jakies 6 lat temu, wywnioskowalam (calkowicie blednie!!!),
            ze Capote uwielbial Gore'a Vidala! Nie mam pojecia, czemu tak sobie
            zakodowalam...
            Ale wczoraj zauwazylam, jak bardzo Capote wplynal na kategorycznosc niektorych
            moich pogladow... I mimo, ze ta ksiazka nie jest jakas bardzo dobra (Capote
            stwierdzil, ze nie moze stac sie literatura, ale moze stac sie sztuka... (?)),
            ale calego Capote'a darze wielkim sentymentem, zwlaszcza opowiadania.
    • wiksadyba1 Re: Kontrowersyjny autor 12.05.05, 10:18
      Nie lubię się posługiwać słowem "kontrowersyjny", jeżeli chodzi o pisarzy, no
      ale jeżeli miałbym coś obstawić, wymieniłbym 2 wybitnych pisarzy francuskich -
      Louisa Ferdinanda Celine'a i Jeana Geneta - i życie i twórczość - chyba nie do
      przebicia jeżeli chodzi o "kontrowersyjność":) Nie wspominam już o takich
      francuskich klasykach jak Markiz de S. czy Lautremont. Z amerykańskich wysokie
      noty dostałby oczywiście William Borroughs:)
      • wiksadyba1 Re: Kontrowersyjny autor 12.05.05, 10:22
        Z literatury polskiej - mnie generalnie ta literatura, zwłaszcza współczesna,
        ani ziębi ani grzeje - z kilkoma chlubnymi i kilkoma niechlubnymi wyjątkami. W
        XX w. bardzo kontrowersyjny pozostaje dla mnie Witkacy (zwłaszcza jeżeli chodzi
        o końcową ocenę jego literatury - prekursorski geniusz pomieszany z
        grafomanią), to samo powiem o Przybyszewskim (ale tu proporcje talentu i
        grafomanii wypadają niestety wyraźnie na niekorzyść:).
    • kicior99 Re: Kontrowersyjny autor 12.05.05, 14:12
      Gretkowska? Ale o niej napisano juz prawie wszystko...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka