Dodaj do ulubionych

Księgarz z Kabulu

09.05.05, 19:52
ludzie sa wszedzie tacy sami. wolnosc tez jest taka sama. co autorka komenatarza kaze tej dziennikarce zrozumiec?? ze gdzies odmawia sie czlowiekowi wolnosci ktora mamy my?? to nie jest roznica kulturowa - to jest opoznienie kulturowe innych cywilizacji. a obroncy innych kultur niech wyjada do tych "innych" kultur i sobie tam zyja - rozkoszujac sie "odmiennoscia"
Obserwuj wątek
    • Gość: jan_3_sobieski feministki przeciw prawom kobiet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 09:34
      No wlasnie Pani Milado! Nie mozna wszystkiego relatywizowac w imie poprawnosci politycznej.
      Czy Kobiety ktorym odmawia sie podstawowych praw czlowieka w krajach muzulmanskich, mniej
      cierpia, czy tez wcale nie cierpia? czy wedlug Pani kultura to usprawiedliwia?

      www.voiceforeurope.org
    • Gość: magda Re: Księgarz z Kabulu IP: *.mofnet.gov.pl 10.05.05, 12:33
      Tolerancja w stosunku do innych kultur nie równa się rozkoszowaniu - jest
      zwykłą tolerancją. A wolność oznacza również wolność słowa i krytki. Poza tym
      nielepszą ocenę ma "rozwiązła" cywilizacja europejska w oczach kultur
      arabskich.
      • Gość: ex Re: Księgarz z Kabulu IP: 217.98.64.* 10.05.05, 17:03
        Powinno się takie zajadłe feministki jak np. M.Środa wysyłać na staż w
        charakterze żony do Afganistanu na okres np. roku.Jestem pewien że po powrocie
        byłyby łagodne jak owieczki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka