Dodaj do ulubionych

Plamy na książkach

17.06.05, 22:53
Witam
Na grzbietach kilkunastu książek zrobiły mi się dziwne, żółte plamki. Są to
maleńkie plamki, takie jakby przebarwienia papieru, jak na starych książkach.
Problem polega tylko na tym, że są to stosunkowo nowe książki, tzn. wydane pod
koniec lat 90 tych., w stanie wręcz idealnym. Czy to może być jakiś rodzaj
grzyba? Pytałam o to w antykwariacie, ale tam nie potrafiono mi udzielić
odpowiedzi. Może ktoś się na tym zna?
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: jaija Re: Plamy na książkach IP: *.elblag.dialog.net.pl 18.06.05, 00:09
      Mam podobny problem. Myślałam, że to może pleśń, masz wilgoć w domu?
      Też nie wiem, co to jest i też mnie to wkurza. Ale wiesz co? Może to właśnie
      dlatego, że są nowe? Na starych mi się tak jeszcze nie zrobiło, nowe może mają
      jakiś trefny papier.
      • mama.asia Re: Plamy na książkach 18.06.05, 00:28
        Nie mam w domu wilgoci, ale akurat te książki mój mąż trzymał kiedyś w swoim
        pokoju na uczelni, może tam była wilgoć. Z drugiej strony kiedy je stamtąd
        zabierał były ok i przez dłuższy czas później nic się z nimi nie działo
        (przynajmniej nie zauważyłam tego wcześniej).
        • Gość: jaija Re: Plamy na książkach IP: *.elblag.dialog.net.pl 19.06.05, 00:27
          Wiesz, a z jakiego dokładnie wydawnictwa te książki pochodzą? Bo moje, które
          też to dopadło, są z serii tych wytłaczanych i pozłacanych ;) z kiosku, tanie
          były i trwała oprawa, a jakie klasyki... widać, coś z papierem nie tak...
    • eta Re: Plamy na książkach 20.06.05, 11:02
      pytanie czy mówiąć grzbiet masz na mysli okładkę czy krawędź papieru
      Jeżeli chodzi o papier to jedno z dwojga: albo grzyb (p-nie penicylllium
      notatum) albo zelazo, w obu przypadklach trzymac z dala od wilgoci, jeśli to
      grzyb trzeba będzie zdezynfekować (np pdogrzac przez g w 55°C absolutnie nie
      więcej; podobno nieźle zdaje rezultat mikrofalówka, ale nie spoarwdzałem)
      jakby co to polecam książkę Sękowskich: chemia dla kolekcjonera amatora
      • mama.asia Re: Plamy na książkach 20.06.05, 11:12
        Chodzi o papier. Widzę, że się na tym znasz, czy wiesz może czy trzymanie w domu
        takich książek (zakładając, że to jest grzyb)jest szkodliwe dla zdrowia? Są to
        uniwersyteckie podręczniki więc szkoda by było je wyrzucać, ale może lepiej to
        zrobić?
        • eta Re: Plamy na książkach 20.06.05, 12:22
          właśnie przeczytałem książkę Sękowskich, dlatego taki mądry jestem. parę
          linijek niżej jest mój post, mam problem z zapachem książek.
          Jeśli jest to tylko kilka plam to mozna książkę uratować, najpierw wysuszyć, w
          każdym przypadku, ale najpierw spróbuj powąchać książki, może pachnie pleśnią.

          Spotkałem sie z czymś takim: choroba bibliotekarzy: atma spowodowana kontaktem
          ze starym chorym papierem, zreszta sama rozumierz trzymanie butwiejących rzeczy
          w domu nie jest najzdrowsze, ale kilkaksiążek nie wywoła ataku choroby.

          Zajrzyj do wymienionej przezemnie książki, albo spytaj w bibliotece o podobna
          tematykę, powinni coś mieć w wewnętrzym zbiorze. Ja kozystam jw i bardzo wiele
          spraw jest wyjaśnionych dotyczących konserwacji książek, i
          raczej nie wyrzucaj.
          szkoda

          ps przepraszam za błedy klawiatura mi zwariowała
          • mama.asia Re: Plamy na książkach 20.06.05, 22:24
            Dzięki za rady. Niestety nie jest to tylko kilka plam, ale setki małych, żółtych
            plamek, wielkości główki od szpilki. Rzeczywiście chyba powinnam się wybrać do
            biblioteki.
            Pozdrawiam
    • mama.asia Re: Plamy na książkach 17.07.05, 23:24
      Może jednak ktoś wie, co to może być?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka