Dodaj do ulubionych

Gustav Meyrink "Golem"

10.08.05, 22:12
Czy ktoś czytał? Czy rzeczywiście jest to powieść ezoteryczna, nawiążująca do
tarota, Kabały, no i legendy o Golemie?CO Was w tej książce zaskoczyło,
poruszyło? proza z pogranicza snu, magii, mistyki?Udana powieść inicjacyjna?
Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • annabellee1 Re: Gustav Meyrink "Golem" 10.08.05, 22:30
      Czytalam.Ale to dosc stare i nie srobiło na mnie wiekszego wrazenia.Warto
      przeczytac raczej ze wzgledu na zwiazany z tym mit.
    • Gość: Makmar Re: Gustav Meyrink "Golem" IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.08.05, 09:17
      Hej,
      Ja czytałem to wielokrotnie, przerabiam Golema ze swoimi studentami jako
      przykład literatury z figurą "miasta - labiryntu" w kontekście polskiego
      modernizmu (Berent, "Wampir" Reymonta) i czeskiego (m. in. "Proces"). Bardzo
      ciekawie jest też tam potraktowany sobowtór. Jest to powieść wielopokładowa z
      licznymi sensami, znajomość kabały może przynieść uspokojenie, ale generalnie
      Golem mieści się również w konwencji powieści grozy i powieści
      detektywistycznej. Wybitne dzieło światowego modernizmu, szkoda, że nadal mało
      znane, funkcjonujące jedynie jako dodatek do legendy Golema. Tymczasem autor
      sprawę tak zapętlił, iż z tradycyjną, obiegowo rozumianą postacią Golema, taką
      jaką spotykamy np. w powieści Nienackiego "Pan Samochodzik i praskie tajemnice"
      niewiele ma to wspólnego - i zapisać to trzeba Meyrinkowi na plus. Polecam
      nieliczne teksty o Golemie po polsku - Włodzimierza Pawluczuka i Tomasza
      Maciosa - posłowie do ostatniego wydania.
      • Gość: Zdanka Re: Gustav Meyrink "Golem" IP: *.4web.pl 11.08.05, 09:38
        No i Prokopiuka oczywiście:)
        • annabellee1 Re: Gustav Meyrink "Golem" 11.08.05, 09:54
          ładnie to brzmi ale nie zmienia sytuacji,ze to ramotka.
          Ale przeczytaj,rzecz jasna i napisz jak ci...
          Chodzilam po Pradze sladami Golema.Tez przyjemnie.Piekny jest cmentarz i uliczki
          w okol.
          • Gość: Zdanka Re: Gustav Meyrink "Golem" IP: *.4web.pl 11.08.05, 10:00
            To zalezy jak się definiuje ramotkę:) Zdaje się , że sprawę komplikuje
            młodopolski przekład, z archaizmami i charaktrysryczną składnia, autorstwa
            Antoniego Lange (-czy to jest odmienne nazwisko?). Nie wiem jednak, czy ktoś
            tłumaczył w Polsce "Golema" oprocz Langego(?). Moze szanowny wykładowca powyzej
            coś wie?:)
    • akondze Re: Gustav Meyrink "Golem" 11.08.05, 10:54
      Nawiązując do mitu golema polecam film Piotra Szulkina o tym właśnie tytule
      (tzn. 'Golem' ;) ...dość dziwna, ponura wizja - zrobił na mnie kiedyś spore
      wrażenie... podobnie zresztą jak inne filmy tego reżysera - np. 'Ga ga chwała
      bohaterom'
      ----------
      ...skwak?
    • piterek_82 Re: Gustav Meyrink "Golem" 11.08.05, 11:26
      Witam!!!!!Dzięki wielkie za cenne uwagi, szczególnie chylę czoła przed opiniami
      i uwagami pana wykładowcy. Przymierzam się do przeczytania "Golema" w
      tłumaczeniu A.Lange, z posłowiem T. Maciosa, wydanego w zeszłym roku przez
      Zieloną Sowę. Dzięki raz jeszcze, zachęciliście mnie do sięgnięcia po te
      pozycję, może skuszę się w deszczowy długi weekend!Pozdrawiam!
    • another_story Re: Gustav Meyrink "Golem" 11.08.05, 12:15
      Właśnie czytam, tj. zaczynam. Mam do wyboru: "Golema", "Noc Walpurgi" i zbiorek
      opowiadań. Meyrink poleci więc seryjnie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka