IP: 80.51.222.* 04.09.05, 16:36

To zawsze dzieje się według tego samego scenariusza. Zostaję sam. Zostaję sam
w domu. To wzbudza we mnie lęk. Potem już tylko ten stan. Ten sam stan co
zawsze. Chora wyobraźnia. Coś jak halucynacje. Ale one są na tyle leniwe że
nawet nie wizualizują się. A Ty się śmiejesz bo nie wiesz co to jest. Jak to
jest bać się każdego dnia. Nie wiesz co to znaczy. Nie wiesz jak to jest.
Na początku zaczynają mi skakać nogi. Siedzę na krześle a moje nogi nosi po
podłodze. Nie panuję nad nimi. To nie takie łatwe. Potem przyspiesza mi serce.
Włączam muzykę na cały regulator. Ale ona nie jest w stanie. Ale ona nie jest
w stanie niczego zagłuszyć. Teraz już wiem że ten stan się zaczął. Pojawiają
się myśli. Pojawia się lęk.
Postanawiam przetestować następny lek. Następny narkotyk. Idę do kuchni. Piję
herbatę. Do dna. Robię sobie jeść. Jem. Jem. I jem. Gdy nie mogę już pomieścić
jedzenia. Gdy żołądek odmawia posłuszeństwa. Gdy skręca mnie od wewnątrz. Idę
do ubikacji. Spłukuję. Ubieram się. Wychodzę.
Uciekam od ludzi.
Gdy nigdzie Cię nie ma. Wracam wyczerpany. Siadam. Nosi mną. Chce mnie
roznieść. Chce mnie roznieść po wszystkich kątach tego mieszkania. Padła mi
psychika. Mam gorączkę. Organizm odmawia posłuszeństwa. Wszystko się trzęsie.
Trzęsienie ziemi. Drżenie ciała. Świat się bez Ciebie kończy. Bez Ciebie świat
się nigdy nie zaczyna.
Obserwuj wątek
    • safo8 To genialne!! 04.09.05, 16:41
      Genialny, podręcznikowy acz potraktowany literacko opis objawów nerwicy
      lękowej. Dokładnei tak wygląda taki atak, sam to przezyłam kilka razy wżyciu i
      nei zycze nikomu! jesli autor lub ktoś bliski an to choruje, pszcie do mnei na
      priva znam skuteczny i szybkodzialajacy lek!!Przeganai objawy bez sladu.
      • wlodekbar Re: To genialne!! 04.09.05, 19:13
        Albo zupelnie nieskomplikowane cwiczenie jogi, ktore odpowiednio rozprowadza
        energie nerwowa po organizmie. Tyle, ze jedni sa na takie cwiczenie/cwiczenia
        podatni w bardzo duzym stopniu, inni nie.
    • Gość: k. Re: IP: 80.51.222.* 04.09.05, 16:48
      czy dwa ostatnie zdania w tym opowiadaniu nie są plagiatem ?
      • Gość: k. Re: IP: 80.51.222.* 06.09.05, 00:43
        powtarzam i czekam na odpowiedź . czy dwa ostatnie zdania są plagiatem ?
        • safo8 Re:Są plagiatem))n/t 06.09.05, 05:25
          • Gość: k. Re:Są plagiatem))n/t IP: 80.51.222.* 06.09.05, 09:44
            to z czego to jest ?
            • noida Re:Są plagiatem))n/t 06.09.05, 10:57
              Ja bym wywaliła to zdanie "padła mi psychika" bo ono nic nie znaczy i jeszcze
              się jakoś gryzie z resztą tekstu, który jest całkiem, całkiem.
              • Gość: k. Re:Są plagiatem))n/t IP: 80.51.222.* 09.09.05, 11:57
                tego chyba nie wywale . no chyba że masz pomysł na zamiennik ?
            • daria13 Re:Są plagiatem))n/t 09.09.05, 13:43
              Rozmowa z samym sobą nie najlepiej świadczy o zdrowiu psychicznym, ale może
              właśnie uwiarygodnia opowiadanko;)
              Nie cierpię zmieniania nicków. Świadczy to o braku szacunku dla rozmówców:(
    • ben-oni Re: byłem 09.09.05, 13:30
      Czechow ( to taki nieżyjący już geniusz od opowiadań ) mawiał , że dobre
      pisarstwo polega na wykreślaniu zbędnych zdań . Przemyśl to sobie .
      • Gość: k. vel. mybolakata Re: byłem IP: 80.51.222.* 09.09.05, 15:56
        to moja sprawa ile mam nicków. przeciez nie ukrywam że funkcjonuje pod dwoma
        nickami.a co do wykreślania, po to właśnie zamieściłem te opowiadania tutaj. bo
        chce wiedzieć co jeszcze usunąć. proszę pomóżcie mi w tym.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka