oktos 21.09.05, 22:28 Jestem w trakcie lektury. Wasze opinie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: :wub: Re: "Uchodźcy" Grynberga IP: 80.55.5.* 22.09.05, 03:27 takie tam zydowskie bajki-grajki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hemp Re: "Uchodźcy" Grynberga IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.05, 23:44 mnie sie podobal, szczegolnie watek o Hlasko. fajne smaczki jezykowe (pol/ang), ironiczne spojrzenie na ameryke i nie tylko. lekkie pioro ma ten Grynberg. Polecam!! Odpowiedz Link Zgłoś
annabellee1 Re: "Uchodźcy" Grynberga 26.09.05, 07:55 To dobra ksiazka,lepsza niz Glowy jak mi sie wydaje. Oczywiscie na poczatku sie wkurzalam. Grynberg zaczyna o swoich podrozach ,lata 60 Wlochy. Wdaje sie w jakis flirt z jakas spiewaczka,chce to skonsumowac ,jakis hotel i nagle zaczyna o tym jak Zydow przesladowano we Wloszech.I zapomina o spiewaczce i hotelu,tylko ci Zydzi.To co pisze ciekawe ...ale gdzie romans.. i co z nim.Ja blondynka.... Dalej jedzie do nie pamietam ...Francji? znowu cos, akcja i znowu tam Zydom przykladano wiec Grynberg..od powiedzmynarruje - od 13 wieku jak ich tamm.. Wreszcie wylądowal Gryn.w N.Orleanie.Pieknie oddaje klimaty,tworzy nastrój,jakas tajemnicza historia mu się przydarza z morderstwem w tle..ja cala z nim, a tu jasny gwint okazuje sie ze w N>Orleanie tez Zydom latwo nie bylo i nagle..tylko o tym, co ciekawe ale... Facet zyje z dzidą w boku. A ksiazka znakomita. Mimo tego. Odpowiedz Link Zgłoś
annabellee1 Re: "Uchodźcy" Grynberga 26.09.05, 08:10 Ta dzida. Spotyka sie dwoch kolesi.Jeden ma dzide w boku.Drugi pyta-Ta dzida?Ona ci nie przeszkadza?! -Nie.Tylko wtedy gdy sie smieje.. Tak sie zastanawiam.Czy dla pisarza dzida w boku to dobrze czy zle.. Odpowiedz Link Zgłoś