Babskie nowosci

17.10.05, 00:24
Czy ktoras z was moze polecic mi "babska" ksiazke?Jakas nie rozreklamowana
jeszcze nowosc ,moze byc nieznanego autora, wesola,lekka , ironiczna ale nie
pusta i glupia?


Polecam Tobie to dobrze (www.tobietodobrze.pl) na stronie sa fragmenty - wiec
ocenicie same :)
    • hirondelle Re: Babskie nowosci 17.10.05, 02:24
      Polecam powieści Hanny Cygler, na rynku jest ich osiem, w serii "Nie tylko o
      miłości". Sa bardzo wciagajace, akcja toczy sie wspolcześnie w Trójmieście,
      bohaterkami są kobiety sukcesu (często tłumaczki, jak autorka i ja ;)),
      przeżywające zawirowania uczuciowe, erotyczne, finansowe i często sensacyjne.
    • Gość: tradut Re: Babskie nowosci IP: *.autocom.pl 17.10.05, 09:15
      Polecam niemiecką autorkę: Charlottę Link. U nas znana już z powieści "Dom
      sióstr". Z uwagi na tematykę - m.in. początki ruchu feministycznego w Anglii -
      dobra podbudowa pod coś więcej...
    • autumna Re: Babskie nowosci 17.10.05, 09:28
      "Kura salonowa" Aliny Białowąs
      Streszczenie: pl.shvoong.com/books/3828-kura-salonowa/
    • rado63 Re: Babskie nowosci 17.10.05, 12:01
      Przeczytałem "Kurę salonową". Książka daje mężczyźnie pojęcie o psychice
      kobiet, o ich drobiazgowości myślenia, niby nielogicznej podejrzliwości. Jednak
      w przypadku Oli bardzo trafnym wnioskowaniu na podstawie intuicji. Ach te
      kobiety i ta ich intuicja :)
    • Gość: Jaaa Re: Babskie nowosci IP: 80.48.173.* 17.10.05, 12:09
      Jeśli może być naprawde: nierozreklamowana jeszcze nowosc, nieznanego autora,
      wesola, lekka, ironiczna, to polecam "Igora" B.Ciwoniuk. Książka ma, co prawda,
      etykietke "dla młodzieży", ale tak naprawdę mogą ją przeczytac wszyscy :))
      • kkowalska51 Re: Babskie nowosci 17.10.05, 13:22
        Dzieki wielkie - jak przeczytam polecone przez Was ksiazki odezwe sie :))))
    • Gość: ola Re: Babskie nowosci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.05, 11:57
      Ja też przeczytałam "Kurę salonową". A ponieważ mam na imię Ola i mieszkam we
      Wrocławiu, to czytając, czułam się jakbym to ja była główną bohaterką książki,
      bo akcja powieści rozgrywa sie w moim mieście. Mam jednak żal do autorki, bo
      powieść jest za krótka. Czyta się ją bardzo szybko i po przeczytaniu poczułam
      niedosyt.
    • Gość: kminek Re: Babskie nowosci IP: *.cca.pl 19.10.05, 16:17
      Polecam "Tamten poranek" Katarzyny Korpolewskiej". Naprawdę wzruszająca i mądra
      książka.
    • annika_vik Re: Babskie nowosci 20.10.05, 10:31
      Polecam książki Marian Keyes. Chyba większość wyszła po polsku, dla mnie
      njlepsze to:

      - Last Chance Saloon (na pewno jet po polsku, chyba jako "Ostatnia szansa")
      - Sushi for Beginners (jest albo wydana po naszemu, albo zaraz wyjdzie, więc
      można to traktować jako nowość - sądzę, że tytuł powinien bnyć "Sushi dla
      początkujących")

      Książki opisują codzienne życie, małe i duże dylematy współczesnych młodych
      kobiet. Bardzo wciągające, bardzo miejscami śmieszne.
    • rado63 Re: Babskie nowosci 20.10.05, 11:34
      "Ja też przeczytałam "Kurę salonową". A ponieważ mam na imię Ola i mieszkam we
      Wrocławiu, to czytając, czułam się jakbym to ja była główną bohaterką książki,
      bo akcja powieści rozgrywa sie w moim mieście. Mam jednak żal do autorki, bo
      powieść jest za krótka. Czyta się ją bardzo szybko i po przeczytaniu poczułam
      niedosyt. "

      Poczułaś niedosyt? Ja tam uważam, że lepiej poczuć niedosyt,niż ziewać z
      nudów, bo autor zaczyna rzęzić, na następnych stu, albo i więcej, stronach,
      tylko po to żeby żeby zarobić większą kasę. A poza tym właśnie dlatego
      przeczytałem tę książkę, że była krótka, ale treściwa. Nie wyobrażam sobie
      siebie z babskim czytadłem na 300 stron. A tobie dam rade, jak czujesz
      niedosyt, to zabierz się za inną książkę tej autorki. Coś mi się o uszy obiło,
      że na stałe mieszka w Niemczech, a do Wrocławia czuje sentyment, bo w tym
      mieście sie urodziła, wiec pewnie akcja we wszystkich jej książkach rozgrywa
      się w Breslau. A poza tym, autorkom mieszkającym za granicą trzeba wybaczać,
      że piszą "krócej ", bo patrzą z innego wymiaru na te wasze babskie problemy.
      • rado63 Re: Babskie nowosci 20.10.05, 11:48
        "Kurna, zapomniałem napisać,że moja wypowiedź, to odpowiedź na wypowiedź
        goscia: "Ola"
    • ajtra Re: Babskie nowosci 21.10.05, 20:07
      rado63
      Doceniam, że polecasz moją książkę na Forum, ale nie wypisuj, proszę, bzdur na
      mój temat. Nigdy nie mieszkałam w Niemczech, i nie zamierzam wyemigrować z
      Polski. Poza tym, "Kura salonowa" to mój debiut, więc nie polecaj innych moich
      książek. Prawdą jest, że mam sentyment do Wrocławia, ale akcje w moich
      przyszłych książkach rozgrywać się będą, nie w Breslau jak to sugerujesz,
      tylko we Wrocławiu, bo urodziłam się po wojnie, i to nie był już
      Breslau.
      Twojej uwagi na temat autorek mieszkających za granicą i piszących w skrócie,
      o naszych polskich, babskich sprawach - nie skomentuję, bo mnie to nie
      dotyczy.
      Pozdrawiam.
    • Gość: madelain23 Re: Babskie nowosci IP: *.chello.pl 21.10.05, 23:20
      szczerze polecam Niebieskie Nitki Malgorzaty Gutowskiej Adamczyk...ksiazka
      przyjemna ale nie pusta i glupia...czyta sie z najwieksza przyjemnoscia...ma
      tylko jedna wade...jak zacznie sie ja czytac nie mozna skonczyc:) wiem co mowie
      przejechalam o jedna stacje za daleko ( z powodu tzw zaczytania )
      • Gość: jak Re: Babskie nowosci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.05, 09:31
        A czytał ktoś nową Fannie Flagg? Własnie zuważyłam ją w Merlinie. Tematyka
        bożonarodzeniowa. Warto?
    • bdx65 nie znam takich 01.11.05, 11:34
      Książki są dla wszystkich.
      Jedne gorsze, drugie lepsze, ale podział na "babskie i chłopskie" jest
      niepoważny.
Pełna wersja