Dodaj do ulubionych

"Bezsenność"

20.10.05, 17:31
Jakie macie zdanie ta temat tej książki?
Czytałam to dosyć dawno, więc żeby coś powiedzieć o niej dokładnie musiałabym
przeczytać jeszcze raz. I miałam taki zamiar, bo po przeczytaniu nie mogłam
jakoś uwierzyć, że ona taka beznadziejna jest. Tzn. nudna, myślałam sobie, że
musiałam coś źle zrozumieć, przeoczyć coś ważnego. Ale widzę po wypowiedziach
niektórych, że nie tylko mnie się ona nie podoba, na razie sobie daruję
powtórne czytanie. Wiem jednak, że dla niektórych ta pozycja jest jedną z
najlepszych.
Ale utkwiło mi w pamięci, że ona jest trochę inna od reszty książek,
wyróżniająca się, przynajmniej ja mam takie odczucie. Przede wszystkim
przedstawienie pary staruszków jako głównych bohaterów. I już sam ten pomysł
mi się nie podobał, przepraszam wszystkich staruszków. Chyba w żadnej innej
powieści tego nie ma, głównymi bohaterami są albo dzieci, albo raczej młodzi
ludzie. Aury, feminizm, aborcja - coś takiego też mi się przypomina, chyba
takie tematy były poruszane.
Więcej "grzechów" nie pamiętam... jak sobie przypomnę to dopisze, albo może
Wy mi przypomnijcie. :) Co zapamiętaliście z tej książki. I co o niej
sądzicie?
Obserwuj wątek
    • reirei Re: "Bezsenność" 20.10.05, 21:33
      Czytałam "Bezsenność" całkiem niedawno, w te wakacje; nawet miałam wątek
      załozyć, ale książka średnia to mi się nie chciało ;) Moim zdaniem jest to
      jedna z gorszych książek Kinga, które czytałam. Denerwowało mnie, że akcja tak
      wolno się rozwija, zmęczył mnie nadmiar opisów. Chyba nie wczułam się w klimat
      tej książki. Zawsze udaje mi się wyobrazić nawet najdziwniejsze zjawiska i
      postaci, które pojawiają się u Kinga-jak chociażby To z "Tego" :) czy
      alternatywny i conajmniej dziwny świat Rose Madder, jednak w
      przypadku "Bezsenności" jakoś nie mogłam "zobaczyć" aur; może dlatego ta
      ksiązka mniej mi się podobała?
      Co do pary głównych bohaterów, zupełnie nie przeszkadzało mi to, że są to
      staruszkowie, a nawet ten pomysł wydał mi się jednym z ciekawszych, że wreszcie
      jakiś inny punkt widzenia-nie ciagle dzieci i dorośli-30, 40 letni.
      Reasumując: niestety jest to pozycja tylko na jeden raz, na pewno nie będe
      miała ochoty przeczytać tej powieści jeszcze raz.
      • ziabuchna Re: "Bezsenność" 20.10.05, 22:32
        oj, nie zgadzam się z określeniem, że jest to pozycja na raz. Może dlatego, że
        każdą z ksiązek Kinga czytałam wielokrotnie. Ma slabsze pozycje,
        ale "Bezsenności" bym do nich nie zaliczyła!
    • ben333 Re: "Bezsenność" 18.09.06, 14:01
      Nie doczytałem - zostało mi 40 stron i przez rok leżała przy łóżku a potem
      wsunąłem ją cichaczem na półkę z tzw. nędzą. Da się czytać ale nie polecam
      chociaż została mi ona polecona przez osobę, która zna moje upodobania
      książkowe.
    • matatek Re: "Bezsenność" 27.10.06, 18:49
      moim zdaniem jedna z najpiękniejszych opowieści - i to nie tylko Kinga.
      Ale może trzeba lubić książki dla starszych panów, i być jednym z nich... :)
    • gayga1 Re: "Bezsenność" 18.11.06, 11:31
      Dla mnie jedna z lepszych :)
      Pozdrawiam:)
    • aleksander.mysz Re: "Bezsenność" 02.01.15, 14:04
      Czytałem podczas nocek w pracy. Wybrałem ja bo tytuł wydawał sie idealny. Ksiazka mnie pizytywnie zaskoczyla więc duży plus. Warto zwłaszcza zawatki powiązane z innymi powieściami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka