Dodaj do ulubionych

Książki bardzo niegrzeczne

30.09.02, 11:17
Chciałem zwrócić uwagę na jedno zdanie z artykułu:

-----------------------------------------------------------------
Są to książki, które - podobnie jak "Kubuś Puchatek", choć w
całkiem innym stylu - zapraszają do zabawy na różnych poziomach
odczytań.
-----------------------------------------------------------------

Dodam: i właśnie tym się różnią od Harry'ego Pottera. Dzieło
pani Rowling jest odczytywane na jednym poziomie, niezależnie od
wieku czytelnika. I to uważam za pewien wyznacznik. Harry Potter
reklamowany jest jako książka dla dzieci i dorosłych, ale nie,
nie i jeszcze raz nie. Jest tylko dla dzieci. Dorośli, którzy go
czytają, czytają go jako dzieci.

Co do "Strasznego Końca" czy "Księgi straszliwej niegrzeczno-
ści" - pełna zgoda, taak, to właśnie są książki dla dzieci i
dorosłych.

Ale owe "różne poziomy odczytań" nie muszą wcale dotyczyć
niegrzeczności czy czarnego humoru, można robić to samo bez
cynizmu i znieprawiania. Jak "Kubuś Puchatek" właśnie. Bardzo
subtelne i piękne są też podteksty Macieja Wojtyszki w książkach
o Brombie i jej przyjaciołach.
Obserwuj wątek
    • Gość: bogda Re: Książki bardzo niegrzeczne IP: 62.8.202.* 29.10.02, 17:48
      swietny pomysl! musze tu koniecznie i goraco polecic
      angielskiego autora o nazwisku Philip Ridley. nie mam pojecia,
      czy ksiazki tego autora zostaly wydane w jezyku polskim, jesli
      nie, to szkoda.
    • joannab-o Re: Książki bardzo niegrzeczne 31.10.02, 11:05
      Fajnie, tylko co w tym zestawie robi Lemony Snicket? To ma być
      książka dla dzieci? Czy kryterium jest występowanie dziecięcego
      bohatera?!
      Ta książka to perwersyjna (i zawierająca perwersyjne w ścisłym
      znaczeniu tego słowa fragmenty) gra z uczuciami czytelnika,
      który nie mogąc się pozbyć współczucia dla niewinnego i dobrego
      (dlatego dziecięcego!) bohatera pożąda happy endu i doznaje
      kolejnych zawodów. Jeżeli czytelnik jest dojrzały i
      zdystansowany, to odbiera treść jako (mimo wszystko okrutny)
      żart. Konfrontowanie czytelnika niedojrzałego i
      niezdystansowanego a rzeczywistością, której regułą są
      bezwzględne zło, bezwzględny egoizm i bezwzględna głupota, a
      dobro bezwzględnie przegrywa jest znęcaniem się ze szczególnym
      okrucieństwem.
      Nie taka jest rola dziecięcej literatury. Nie czytajcie tego
      dzieciom!
      joanna
    • Gość: vito Re: Książki bardzo niegrzeczne IP: *.ruda-slaska.sdi.tpnet.pl 04.11.02, 00:17
      Moi drodzy,o czym wy mówicie? Jeżeli wierzyć waszym słowom,małe dzieci
      musiałyby zacząć poznawać książki po ukończeniu 18-go roku życia.Wszystko
      zależy od inteligencji czytającego.Inne fragmenty podkreśla się małym
      dzieciom,inne rzeczy podchwytuje nastolatek i inaczej postrzega dane dzieło
      człowiek dorosły.Przykłady mógłbym przytaczać godzinami,ograniczę się jednak do
      paru.
      "Robinson Cruzoe",przerabiany w podstawówce to wzór wytrzymałości,pomysłowości
      i przyjażni do Piętaszka(dla dzieciaków).Wczytując się dokładniej,postrzegamy
      Cruzoe'a jako bezwzględnego kolonizatora,dla którego Piętaszek był zwykłym
      sługusem i pewnie to on musiał wszystko robić za Robinsona.Ponadto sprawy
      fizjologiczne głownego bohatera - jak dorosły facet mógł wytrzymać tyle czasu
      bez panienki?Wniosek : scfelił Piętaszka...
      "Królewna Śnieżka i 7 krasnoludków",malownicza opowieść dla małych dzieci,w
      której główna bohaterka mieszka w jednym domu z siedmioma facetami
      przypominającymi dzieci.Sex zbiorowy czy pedofilia ??Koniec jeszcze gorszy -
      Śnieżka leży w trumnie,a krasnoludki przy niej siedzą,śpią i ... ??A potem
      książe zabiera zmarłą do domu i też sobie patrzy i ...? Nekrofilia?
      Mit o Narcyzie,idolu wszystkich nastolatków,w którym się kochały wszystkie
      panny.A może legenda o chorym facecie,który zakochał się w samym sobie.I mamy
      nową odmianę homosexualizmu...
      Mógłbym tak mówić jeszcze bardzo długo,jednak najważniejsze jest to,co jest
      ważne i słuszne dla danej grupy wiekowej.Rodzicie,starsze siostry i bracia,
      czytajmy młodym wszystkie dziecinne lektury - one wyciągną inne wnioski
      (oczywiście przy naszej pomocy),a i my zrozumiemy inaczej.Taka jest
      literatura,wieloznaczna...
    • Gość: joannab-o Re: Książki bardzo niegrzeczne IP: *.garbatka.sdi.tpnet.pl 05.11.02, 16:40

      Vito!, wreszcie ktoś uważa, że to poważny temat do dyskusji,
      cieszę się.
      Napisałeś: "czytajmy mlodym wszystkie dziecinne lektury". Zaraz
      się do tego odniosę, ale książka, o której pisałam po prostu nie
      jest dziecinną lekturą, jest napisana dla dorosłych. Pan
      Leszczyński albo napisał o czymś, czego nie zna albo nie zna się
      na tym, o czym pisze.
      To nieporozumienie dobrze uwidacznia problem kryteriów. Chyba
      zgodzisz się, że nie wszystko nadaje się dla dzieci, COŚ
      decyduje o tym, że lektura jest "dziecinna". Co TO jest? Bo
      przecież nie wystarczy umieszczenie podtytułu "przeznaczone dla
      dzieci" na okładce książki, w której kazirodztwo i nekrofilia
      stanowią wątek traktowany zupełnie serio i z dbałością o
      anatomiczne szczegóły.
      Masz pomysły na te kryteria, żebyśmy sami umieli ocenić, co się
      nadaje dla naszych dzieci, a nie zdawali się na kryteria
      przyjęte przez autora "dziecinnej lektury"?
      Pozdrawiam, joanna
    • Gość: U.Checinska Re: Książki bardzo niegrzeczne IP: *.pl / 192.168.20.* 14.01.03, 20:07
      Zgadzam się Autorem artykułu,że bardzo niegrzeczne są ksiązki
      Janusza Korczaka i Joanny Kulmowej, której przecież bliski jest
      ideał Korczakowskiego pisania.I niepokorna szkapa Leokadia, i
      fruwający parasol Hilary, i Pan Przekorneliusz Złotko wpisują
      się w "niegrzeczną konwencję", która tak bliska dziecięcemu
      odbiorcy.
      I Gazecie,która też niepokorna.I niegrzeczna. Czasem.
      I chce się zajmować kanonem dziecięcym.I czytaniem
      dziecięcym.Bruno Schulz pisał:"Moim ideałem jest "dojrzeć" do
      dzieciństwa." Cieszę się ,że "Gazeta" dojrzewa pięknie. I
      drukuje kanon. Serdeczności. Ze Szczecina przesyła Urszula
      Chęcińska.:))
      To dopiero była prawdziwa dojrzałość".
    • Gość: Gosia hej IP: *.ds3.agh.edu.pl 09.02.03, 16:11
      Szukam wszystkiego o Koszmarnym Karolku do mojej pracy
      magisterskiej
      • Gość: baba Re: hej IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 23.06.03, 23:44
        Do Gosi.
        Niestety dopiero dzisiaj trafiłam na tę stronę.
        Nie wiem Gosiu, czego potrzebujesz? Jeżeli reakcji dziecka na
        czytaną lekturę, to Ci powiem. Otóż mój syn (prawie
        sześciolatek) przy czytaniu Koszmarnego Karolka rżał ze śmiechu
        tak głośno, że musiałam go uspakajać. W bibliotece każe sobie
        szukać tylko książek o Karolku, które może czytać na okrągło.
        Powtarza sceny, cytuje niektóre urywki książki. Jest fanem
        Koszmarnego Karolka, Wrednej Wandzi i również Doskonałego
        Damianka. Pozdrawiam.
    • Gość: mała Re: Książki bardzo niegrzeczne IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.04.03, 02:21
      korczak był świetnym pedagogiem,wychowawcą, a przede wszystkim
      obrońcą praw dziecka. pozdrowienia dla wielbicieli jego metod
      wychowawczych!
    • Gość: ela Re: Książki bardzo niegrzeczne IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.04.03, 02:28
      co tu napisać? szkoda słów!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka