Dodaj do ulubionych

"Wylinka"Simony Popescu

IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.10.02, 15:37
czy ktos przeczytał te ksiązkę ? Bo ja tak, choc czytałam ja długo - prawie
tydzień, zanurzając się w otmety słów, skojarzeń, przypomnień. Zadziwiła
mnie ta powieść - opisuje jak gdyby wszystkie archetypy myslenia i
przezywania u dzieci, podlotków itp. Tak wiele rzeczy z dziecinstwa tej
rumunki pzrezyłam sama, że jestem w szoku. Swietna, swietna ksiązka. Polecam.
Obserwuj wątek
    • Gość: wizytantka Re: 'Wylinka'Simony Popescu IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.02, 19:15
      czy naparwde wartow waszym zdaniem czytac tylko to, o czym głośno w prasie?
      nikt nie czytał "Wylinki" ? az dziwne, nie wierzę... czy może za słabo
      reklamowana w GW?
      • Gość: Niech Re: 'Wylinka'Simony Popescu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.02, 19:23
        Od recenzji (a zwlaszcza ich tonu) w GW mozna sie bylo zesrac. Zadowolona?
        • Gość: wizytantka Re: 'Wylinka'Simony Popescu IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.02, 21:54
          rozumiem ze po zesraniu się juz więcej nic nie czytałeś?

          od zachwytów nad masłowską, też się robi duszno,a mimo to nadal wszyscy
          dyskutują o jej książce, jakkolwiek nie wierzę, że wszyscy ją przeczytali.
          • Gość: Niech Re: 'Wylinka'Simony Popescu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.02, 22:37
            Ja czytam wylacznie w czasie srania. Normalnie jest to pol godziny dziennie, na
            ostrym kacu dwa razy po pol godziny. Ale na wylinke i masloska tego cennego
            czasu mi szkoda. Wystarcza mi recenzje w GW. Te wyjatkowo czytam nie w czasie
            srania - to one wlasnie wywoluja we mnie natychmiastowa potrzebe wycieczki do
            klopa.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka