Dodaj do ulubionych

a w ogóle to czemu żaba jest

13.12.05, 23:15
żaba? w dodatku pelagia?
skąd się wziął taki pomysł na nicka?
Obserwuj wątek
    • zaba_pelagia Re: a w ogóle to czemu żaba jest 13.12.05, 23:16
      kto zgadnie (ewentualnie bedzie blisko) - otrzyma nagrode ;-)
      • formaprzetrwalnikowa Re: a w ogóle to czemu żaba jest 13.12.05, 23:24
        kunka, ja z racji poznej pory i bycia rannym ptaszkiem chyba nie wezmę udziału,
        ale chetnie się przyjrzę.
        Za to spróbuję zgadnąc, co będzie nagrodą: prawo pierwocałowania?
        ;)
        • jottka Re: a w ogóle to czemu żaba jest 13.12.05, 23:25
          nie, żaba może zażądać wtedy ius primae noctis w zależności od prezencji nicka:)
          • zaba_pelagia Re: a w ogóle to czemu żaba jest 13.12.05, 23:35
            ze względu na odmienność gatunkową byłaby to raczej krótka noc świętojańska
            ale ius primae liberis... ;-)*

            * strzelam na oślep, łacina już trochę zardzewiała
            • jottka Re: a w ogóle to czemu żaba jest 13.12.05, 23:39
              nieno, nieważny gatunek, ważne uczucie
            • eeela Re: a w ogóle to czemu żaba jest 14.12.05, 16:02
              Czy chodzi o ius primi libri? Tzn. czy chodzi o ksiazke?
              • zaba_pelagia Re: a w ogóle to czemu żaba jest 14.12.05, 21:01
                cholera, znaczy łacina moja bardziej zardzewiała...
                • eeela Re: a w ogóle to czemu żaba jest 14.12.05, 21:24
                  Nie szkodzi, to normalne, ze rdzewieje, jak nie ma okazji jej uzywac ;-)
      • chiara76 Re: a w ogóle to czemu żaba jest 13.12.05, 23:44
        nie wiem, czemu, ale mnie się kojarzy z Żabą z życia smoków, ale to chyba nie
        była Pelagia...
      • Gość: Jaaa Re: a w ogóle to czemu żaba jest IP: *.csk.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.05, 23:45
        Od nazwiska: Żabczyńska? Żabowska? Żabczyk? Żabczuk? Żabik? Żablewska? Kumkała?
        Kumczyk? Ropuszyńska? Ropuszczuk? Itpeeeee...?
        Z ewentualnej (sugerowanej przez niektórych) nagrody - rezygnuję!
        :))
        PS. Obserwując poczynania (panoszenie się) Żaby na forum podejrzewam Jej
        bliskie pokrewieństwo z Ropuchem.
      • formaprzetrwalnikowa Re: a w ogóle to czemu żaba jest 14.12.05, 20:50
        albo jednak wezmę udział we własnym konkursie:
        Pelagia jest po babci, a żaba- żeby było ładniej
        ?
        ;)
      • Gość: Jaaa Re: a w ogóle to czemu żaba jest IP: *.csk.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.05, 21:26
        Żabko - tak mówił do Niej kiedyś pewien Miły Pan (i tak zostało). A może nadal
        tak Ją nazywa? Szczęściara!
        :)
    • ben-oni Re: a w ogóle to czemu żaba jest 14.12.05, 12:34
      Poprzez analogie międzygatunkowe podejrzewam...
      To ma coś wspólnego z Pajęczycą Teklą i Dżdżownicą Magdą.

      Niebezpieczna i złośliwa jak Tekla zasadzająca się na zaspanego trutnia i
      pasjonatkę wolontaryzmu Maję. Jednocześnie, wzorem Magdy, w głębi serca -
      miękkiego serca - życzliwa i chętna do pomocy słabszym, lecz z wrodzonej sobie
      nieśmiałości udzielająca się tylko w sytuacjach kryzysowych.
    • awernika Re: a w ogóle to czemu żaba jest 14.12.05, 19:39
      Ja to sobie wytłumaczyłam następująco: Pelagia to Jej imię lub wynik
      zainteresowania przygodami mniszki Pelagii z powieści B.Akunina...
    • Gość: m31 Re: a w ogóle to czemu żaba jest IP: *.server.ntli.net 14.12.05, 23:16
      Moze po prostu jest zaba i ma na imie Pelagia.
      No wiec jaka jest nagroda i czy wygralam ;-)
    • zaba_pelagia ROZWIĄZANIE 15.12.05, 19:08
      pytanie było podchwytliwe, bo w celu jednoznaczej odpowiedzi trzeba by było
      przeprowadzić analizę podświadomości
      w gre na pewno wchodziły następujące wyjaśnienia

      1. jeden pan mówi do żaby "żabo"
      2. poniższe zdania kreślą jeden z najpiękniejszych obrazów w polskiej
      literaturze XX w.

      Dowiadujemy się wielu rzeczy o żabich nogach
      Żaba kupiła sobie białe podkolanówki i pepegi. Włożyła je natychmiast i zaczęła
      przechadzać się po polanie. Wincenty i Antoni grali w warcaby, ale reszta
      smoków przyglądała się Żabie uważnie.
      - Masz nawet ładne nogi - powiedział Smok Zygmunta.
      - Tylko trochę za krótkie - dorzucił Nowy Średni. Tortowy jadł właśnie ptysia,
      więc nie mógł nic powiedzieć, bo pysk miał zapchany bitą śmietaną. Za to
      Zdzisław odchrząknął i chrypnął:
      - Żabie nogi pozostaną na zawsze żabimi nogami, niezależnie od tego w co je
      ubrać.
      - Sam byś chciał mieć pepegi. Albo trampki. Dlatego tak mówisz, bo mi
      zazdrościsz. Latasz na bosaka i masz odciski! - odcięła się Żaba.
      - Pozwólcie - wtrąciła się łagodnie Chenia - że jako najstarsza z was zabiorę
      głos. Żaba ma rzeczywiście żabie nogi.
      Żaba spurpurowiała na twarzy i już chciała coś krzyknąć, ale Chenia uciszyła ją
      machnięciem tylnej lewej nogi.
      - Ale żabie nogi - mówiła dalej - mogą być również bardzo piękne. To zależy od
      tego, kto na nie patrzy.
      - Ty masz najpiękniejsze nogi na świecie - wykrzyknął Rysio Kaputnik siedzący
      na liściu pobliskiego krzaka.
      - Mój drogi - zarumieniła się Makrauchenia - zawstydzasz mnie.
      - Do rzeczy! - ryknęła Żaba z irytacją. - O mnie mówiliśmy i jeszcze nie
      skończyliśmy! Chenia mówiła więc dalej.
      - Ponieważ żabie nogi nie mogą być niczym innym niż są, więc musimy uszyć ci
      sukienkę, moja kochana Żabo.
      - Od kiedy to ja jestem "kochaną Żabą"?
      - Od wczoraj.
      - Aha. No i co z tą sukienką?
      - Będzie to dluga wieczorowa suknia. Najlepiej połyskliwa, w kolorze zielonym.
      - Ojej, dlaczego zielony? - jęknęła Żaba. - Nie może być inna, czerwona na
      przykład?
      - Nie może - stwierdziła Chenia stanowczo. - Do twojej cery najlepiej pasuje
      zielony.
      - Pewnie - zachichotał Zdzisław. - Ubranie zawsze powinno być dobrane kolorem
      do cery.
      - Nawet się na ciebie nie obrażę - rzekła z godnością Żaba. - Nie będę się
      zniżać do twojego poziomu.
      - Nie kłóćcie się - załagodziła Chenia. - Kochana Żabo, idziemy nad rzekę.
      - Po co?
      - Tam mieszka mój znajomy Krokodyl. Bardzo pięknie śpiewa, gra na gitarze i
      deklamuje wiersze. Jest bardzo oczytany i wrażliwy.
      - Dobra, dobra, ale co to ma wspólnego z moją suknią?
      - Taki zdolny Krokodyl potrafi wszystko. On ci uszyje suknię. Albo przynajmniej
      pomoże wybrać fason i skroić. A uszyć to już potem łatwo.
      - Hm... - zamyśliła się Żaba. - A czy on się przypadkiem nie odżywia żabami?
      - Tego nie wiem.
      - To ja nie idę - stwierdziła stanowczo Żaba.
      - Chcesz do końca życia pozostać brzydką Żabą? - zapytała posępnie Chenia.
      W żabim sercu rozgorzała zacięta walka pomiędzy kobiecą próżnością a żabią
      chęcią do życia. Po pełnej napięcia chwili, podczas której smoki i Chenia
      wpatrywały się w Żabę z oczekiwaniem, zwyciężyła kobieca próżność.
      - Pójdę - wysapała Żaba trzęsącym się ze strachu głosem. - Czego się nie robi
      dla urody.
      - Właśnie - poparł ją Smok Zygmunta. - Poza tym, jeżeli Krokodyl cię zje, to
      wszystkie kłopoty z urodą będziesz miała rozwiązane.
      Chenia i Żaba poszły nad rzekę odwiedzić Krokodyla, a smoki zajmowały się dalej
      tym, czym zwykle o tej porze zajmują się smoki.

      --------------------------
      jak widać - dwie panie (jaa i chiara) trafiły
      gratulacje, fanfary, konfetti
      poproszę o adresy na maila (ze zrozumiałych względów adresy mogą należeć do
      przyjaciela, cioci, sąsiada lub UP)
      a pochodzenie Pelagii niech zostanie słodką tajemnicą
      w końcu nie można ujawniac wszystkiego ;-)


      • chiara76 Re: ROZWIĄZANIE 15.12.05, 20:20
        zaba_pelagia napisała:


        > --------------------------
        > jak widać - dwie panie (jaa i chiara) trafiły
        > gratulacje, fanfary, konfetti
        > poproszę o adresy na maila (ze zrozumiałych względów adresy mogą należeć do
        > przyjaciela, cioci, sąsiada lub UP)
        > a pochodzenie Pelagii niech zostanie słodką tajemnicą
        > w końcu nie można ujawniac wszystkiego ;-)
        >
        >


        czuję głęboką satysfakcję;)
        Zrzekam się nagrody, wystarczy mi miły email od Żaby;))

        Pozdrawiam.
      • formaprzetrwalnikowa Re: ROZWIĄZANIE 15.12.05, 21:11
        a Pelagia to pewnie po babci.
        Znaczy sie: też wygrałam :]
        ;)
        • eeela Re: ROZWIĄZANIE 20.12.05, 01:33
          Formo, wysledzilam cie :-) Zupelnie przypadkiem, naprawde. Podoba mi sie twoj
          blog , kolezanko z Albionu :-)
      • Gość: Jaaa Re: ROZWIĄZANIE IP: *.csk.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.05, 22:25
        A jaaa zastanowię się chwilę. Mnie ta nagroda kusi :))
      • Gość: kaarolii Re: ROZWIĄZANIE IP: *.chello.pl 20.12.05, 01:40
        "sceny z zycia smokow" - genialne!!!
    • Gość: jjj Re: a w ogóle to czemu żaba jest IP: *.dip.t-dialin.net 15.12.05, 21:23
      dalej sie dziwie temu fenomenowi na forum
      • Gość: bocian Re: a w ogóle to czemu żaba jest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.05, 07:46
        jakie czasy takie fenomeny - dody, mandaryny, płazy...;))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka