Gość: Jaaa IP: *.csk.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.06, 14:49 Czy w opisie intymnej rozmowy w łóżku dopuszczalne jest słowo: "ponieważ"? Bo dla mnie brzmi ono zbyt fałszywie. Chyba naturalniejsze jest krótkie, swojskie "bo". Co o tym sądzicie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
braineater Re: Intymne chwile w książkach 17.01.06, 14:59 I sze przykazanie Tłumacza: - im krócej w dialogu, tym lepiej (nie to, że się z nim zgadzam:) obowiązuje chyba i w Twoim przypadku:) P:) Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: Intymne chwile w książkach 17.01.06, 14:59 to chyba zależy kto i z kim w tym łóżku rozmawia... :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaaa Re: Intymne chwile w książkach IP: *.csk.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.06, 15:02 On (chory): Jestem strasznie spocony... Odpowiedz Link Zgłoś
braineater Re: Intymne chwile w książkach 17.01.06, 15:10 zdecydowanie bo... i nie to, że się czepiam, ale cała ta wymiana zdan jakoś krzywo troche brzmi. Ale to moga byc moje haluny. P:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaaa Re: Intymne chwile w książkach IP: *.csk.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.06, 15:08 No nie, nie ten klaaawisz!!!! Miało być tak: sytuacja: ona przytula się do niego po raz pierwszy On (chory): Jestem strasznie spocony - ostrzegł. Ona: To nic. Ostudzę cię, PONIEWAŻ mam bardzo zimne nogi. Odpowiedz Link Zgłoś
mamarcela Re: Intymne chwile w książkach 17.01.06, 15:21 Moim skromnym zdaniem ani bo, ani poniewaz. Dwa zdania. "Ostudzę cię (ja napisałabym raczej oziębię). Mam bardzo zimne nogi." Pozdrawiam. :) Odpowiedz Link Zgłoś
mamarcela Re: Intymne chwile w książkach 17.01.06, 16:04 Masz rację absolutną. tego słowa mi we łbie zabrakło w tamtym momencie. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agni_me Re: Intymne chwile w książkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.06, 16:11 "osuszę" byłoby najwłaściwsze, zwłaszcza, że dama mogła posiadać odpowiednie ku temu owłosienie kończyn dolnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaaa Re: Intymne chwile w książkach IP: *.csk.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.06, 16:13 Odpada. Dama jest dość zadbana :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: Intymne chwile w książkach 17.01.06, 16:20 hmmm, to może STUDZIĆ jego spocone uczucia będzie? Odpowiedz Link Zgłoś
agni_me Re: Intymne chwile w książkach 17.01.06, 16:36 ale on nie uczucia ma spocone, na spocone uczucia zimne nogi nie działają (moim skromnym), jeśli już to "zimne nóżki". Tu przydałby sie neologizm jaki albo odrobine lekkości" to nic, mam zimne giry, zaraz ci przejdzie" albo coś takiego. Odpowiedz Link Zgłoś
ben-oni Re: Intymne chwile w książkach 18.01.06, 11:44 "Spocone uczucia" - piękne!:) Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: Intymne chwile w książkach 17.01.06, 15:23 sprawa się gmatwa... > On (chory): Jestem strasznie spocony - ostrzegł. > Ona: To nic. Ostudzę cię, PONIEWAŻ mam bardzo zimne nogi. Może ona (intelektualistka he, he...) powinna rzec: nie martw się, aczkolwiek jesteś spocony, ja nie dbam o to, ponieważ mam bardzo zimne kończyny dolne... :-) A na serio, to na dole BO równiez lepiej brzmi, a najlepiej bez niczego, ale i tak cały dialog do d..py :-) Odpowiedz Link Zgłoś
agni_me Re: Intymne chwile w książkach 17.01.06, 15:27 czy ja mogę prosić jeszcze? bo ten fragment zaostrzył mi apetet na intymność ;) Odpowiedz Link Zgłoś
zaba_pelagia Re: Intymne chwile w książkach 17.01.06, 16:39 a może... zaraz cie ochłodzę, mam stopy zimne jak lód ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaaa Re: Intymne chwile w książkach IP: *.csk.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.06, 16:43 Żaby to się na chłodzeniu ciała i uczuć specjalnie znają... :) Odpowiedz Link Zgłoś
ben-oni Re: Intymne chwile w książkach 17.01.06, 17:20 Ale jeśli to mówi markiz Jean de Bourelouaux do swej faworyty markizy Klementyny de Sesixdobourg?:))) Ależ oczywiście, w takich chwilach, w okolicy ud ponętnych, czasu nie ma na rozwlekłe "ponieważ" (na "jednakże", "azaliż", "peregrynacje" i inne "kazusy" również) i miejsca (!!) brak również. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaaa Re: Intymne chwile w książkach IP: *.csk.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.06, 10:03 Mamy tu markiza, ale widać to gość z klasą, bo dyskretnie milczy na ten temat. Nie każdy zdradza tu tajemnice swojej alkowy jak Ty, Benie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alicja Re: Intymne chwile w książkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.06, 14:55 A ona jakie ma wykształcenie? jeśli podstawowe, bezwarunkowo bo, jeśli wyższe lub oczytana, bezwarunkowo ponieważ. Cały czas bo jest zbyt monotonne:) Odpowiedz Link Zgłoś