10.02.06, 22:09
Muza w kieszonkowej serii wydań cena 14.99 wypuściła m.in. "Certyfikat" Isaaca Bashevisa Singera. Ta książka okazała się być dla mnie strzałem w 10! Czyta się jednym tchem, język potoczysty, gładki, bez udziwnień, ale porywający. Nie jestem wielbicielem kultury żydwoskiej, ale o dziwo tematyka mnie zafascynowała. Mieszkam na Nowolipkach i bardzo przyjemnie czyta się o przedwojennej ulicy Grzybowskiej, Żelaznej, Lesznie itp.

Po przydługim wstępie pytanie:
Jakie inne książki tego autora polecacie?? Czy mogę kupować w ciemno wszystkie jego tytuły - czy wszystkie są najwyższej próby??

Podejrzewam, że tak, bo to Noblista, ale miło byłoby się dowiedzieć czy lubicie jego książki i którą polecacie :) z góry dziękuję!
Obserwuj wątek
    • Gość: Skajstop Re: Singer IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.06, 22:27
      Opowiadaniami trochę sie rozczarowałem, ale "Sztukmistrza z Lublina" polecam z
      czystym sumieniem.
      Świetnie pisał. Nierówno, ale to dobra literatura, moim zdaniem.
    • karolinka_k10 Re: Singer 10.02.06, 22:31
      A ja polecam opowiadania "Przyjaciel Kafki", "Rodzine Muszkatów" i "Cienie nad
      rzeką Hudson","Urząd mojego ojca" - przede wszystkim. "Sztukmistrz z Lublina"
      takze jest wart polecenia, ale wg mnie Singer napisal kilka lepszych ksiazek.

      Pozdrawiam i zycze dalszego fascynujacego poznawania Singera:)
    • itek1 Re: Singer 10.02.06, 22:39
      > Jakie inne książki tego autora polecacie??
      W ierwszej kolejnosci autobiograficzna-Milosc i wygnanie, potem Szosze.
    • zanilk Re: Singer 10.02.06, 22:45
      mistrz z lublina-pionierstwo jego twórczości.
    • paul_ina Re: Singer 10.02.06, 23:33
      Dziękuję! Jutro lecę po "Sztukmistrza" :)
      Pluję sobie w brodę, bo chyba był wydany w tej ładnej serii Gazety, a ja wtedy pomyślałam (jakże bezmyślnie!): pewnie nudziarstwo :]
      • Gość: zANILK Re: Singer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.06, 01:08
        ha,był. Mam nawet:)
    • john_malkovitch Re: Singer 11.02.06, 14:03
      Ujmę to tak...
      Też przeczytałem "Sztukmistrza" i rozentuzjazmowany zabrałem sie do
      dalszej lektury ksiąg autora tegoż dzieła..
      Następną książkę jakoś przeczytałem, ale przy trzeciej, już,
      za przeproszeniem, rzygałem kulturą żydowską...
      • paul_ina Re: Singer 11.02.06, 14:36
        Ha! Więc może nie należy czytać wszystkich po kolei? Ja czytam zawsze kilka książek jednocześnie, więc może przesyt tematyką mnie ominie. Też nie jestem fanem kultury żydowskiej, ale podoba mi się klimat.
    • iwka_j Re: Singer 11.02.06, 19:52
      ja bardzo lubie czytac ksiazki tego autora, zatapiac sie w tym juz
      nieistniejacym swiecie. dziwne jest tylko to, ze nie moge czytac ksiazki za
      ksiazka. przeczytam jedna i mam na jakis czas dosyc, one sa tak intensywne i
      tak nasycaja, ze naprawde w moim wprzypadku jest tak, ze co za duzo to nie
      zdrowo.
      po jakims czasie czuje tesknote za ta proza, poprostu czuje taka potrzebe, ze
      musze siegnac po jakas ksiazke singera! znow wkroczyc w ten swiat...
      zreszta ja interesuje sie kultura zydowska i bardzo mnie ten temat fascynuje.

      P.S. Z ksiazek singera to najbardziej podobala mi sie chyba: "Wrogowie,
      historia pewnej milosci".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka