bdx65
19.02.06, 08:57
Kto czytał tę nową powieść Rylskiego, chyba nie jest zawiedziony.
Bardzo trudno napisać dzisiaj powieść historyczną, chociaż nie nazwałbym jej
takim mianem.
Cz.I - ARANCEWO jest literackim obrazkiem polskiej armii pod Napoleonem w
Rosji 1812 r. Ale jakże inne klimaty - bez pomnikowości znanej nam z innych
dzieł (kameralnie, bez wielkich potyczek, za to charakterki szwoleżerów
poddane wiwisekcji)
Cz. II - NEKLA - to wspólna wędrówka dezerterów z armii napoleońskiej -
(dezerterów przez przypadek) nienawidzących się, a jednak potrzebnych sobie.
Temat i sposób realizacji był często wykorzystywany - przypomniał mi się film
UCIECZKA Z ALCATRAZ.
I mróz, mróz, trupy, zwłoki, głód i daleko do celu...