Dodaj do ulubionych

Książki, przy których można się pośmiać...

IP: *.kracen.hor.net.pl 02.03.06, 19:56
Może coś polecicie?
Mnie rozbawiły "Tortilla flat" Steinbecka i "Klub Pickwicka" Dickensona.
Ale chętnie pośmiałabym się jeszcze, domyślam się, że pewnie muszą istnieć
jeszcze zabawniejsze książki, dlatego proszę o propozycje.
Pozdrawiam,
Ania.
Obserwuj wątek
    • u.n.owen Re: Książki, przy których można się pośmiać... 02.03.06, 19:59
      Jeszcze zabawniejsze od Dickensona? To chyba niemożliwe...
      • Gość: zocha Re: Książki, przy których można się pośmiać... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.06, 20:01
        mozliwe, mozliwe. "Wojna zensko-meska i przeciwko swiatu" Hanny Samson
      • Gość: ziutka Re: Książki, przy których można się pośmiać... IP: 149.156.14.* 20.03.06, 15:03
        Oczywiście Dickenson jest the best! Uwielbiam go.
    • Gość: pijawka Re: Książki, przy których można się pośmiać... IP: *.net.pl 03.03.06, 21:21
      Też pozdrawiam i pewnego razu, kiedy byłem bardzo pilnym uczniem na lekcjach
      języka polskiego czytane były na głos opowiadania Sławomira Mrożka. Co jakiś
      czas klasa wybuchała śmiechem. Może i ty wybuchniesz kilka razy śmiechem, kiedy
      będziesz w trakcie ich lektury (o ile się na ich czytanie zdecydujesz).
    • slonecznawiosna Re: Książki, przy których można się pośmiać... 03.03.06, 21:34
      Witam

      Polecam wątek „Przy jakiej książce najbardziej się śmialiście?:)”
      (autor: Gość: Ania IP: *.magma-net.pl, Data: 22.10.05, 10:13), który pojawił
      się nie dawno na forum.


      Pozdrawiam

      Iskierka
    • agentka_literacka Re: Książki, przy których można się pośmiać... 04.03.06, 00:29
      "Trzech panów w łódce (nie licząc psa)" i "Trzej panowie na rowerach" :)
    • rhesus Re: Książki, przy których można się pośmiać... 04.03.06, 11:24
      Z mniej ambitnych - Chmielewska, na początek kilka jej "kryminałów" (z
      uwzględnieniem "Bocznych dróg"), a potem całą "Autobiografię". Kiedyś mnie to
      bardzo bawiło...
    • jack_ryan Kongres futurologiczny 04.03.06, 11:44
      St. Lem "Kongres futurologiczny"
    • pep-per Re: Książki, przy których można się pośmiać... 04.03.06, 16:39
      Gość portalu: prudencja napisał(a):

      "Klub Pickwicka" Dickensona.

      Dickensona??
      • Gość: zet Re: Książki, przy których można się pośmiać... IP: *.devs.futuro.pl 04.03.06, 17:18
        ciekawe, czy prudencja zaskoczyła?
        • Gość: prudencja Re: Książki, przy których można się pośmiać... IP: *.kracen.hor.net.pl 10.03.06, 19:58
          Zaskoczyłam:), każdy może się pomylić kiedy jest zmęczony, a nawet wtedy, kiedy
          jest wypoczęty. Dzięki za wpisy i czekam na dalsze propozycje.
    • doktor_kidler Re: Książki, przy których można się pośmiać... 04.03.06, 17:09
      'Lesio' Chmielewskiej - rewelacja :)
    • narewa Re: Książki, przy których można się pośmiać... 05.03.06, 17:42
      prudencjo...Klub Pickwicka napisał Charles Dickens,a odmienia się Dickensa....
      • Gość: mala_zolza Re: Książki, przy których można się pośmiać... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.06, 19:42
        "Pamietnik Adama i Ewy" Marka Twain'a Rewlacja:)))))))))))
        • Gość: mikolajka Re: Książki, przy których można się pośmiać... IP: 195.82.185.* 05.03.06, 19:51
          MIKOŁAJEK :)))))
          • Gość: Asiek Re: Książki, przy których można się pośmiać... IP: *.w86-216.abo.wanadoo.fr 05.03.06, 20:46
            Wilt T. Sharpe'a!!!!!
          • Gość: red Re: Książki, przy których można się pośmiać... IP: *.kolornet.pl / *.kolornet.pl 20.03.06, 00:08
            ja też lubię Mikołajka:)
    • ma.gda Re: Książki, przy których można się pośmiać... 06.03.06, 23:51
      hrabal hrabal i tylko hrabal :)
      • Gość: gość Forest Gump IP: 62.29.248.* 08.03.06, 14:20
        świtna książka, dużo lepsza od filmu, zaliczyłbym ją do kategorii bardzo
        pozytywnych, nie należy czytać w miejscach publicznych !! (jesteśmy narażeni na
        dziwne spojrzenia podczas nagłych wybuchów śmiechu )
    • magi_27 "Za toba na koniec swiata" 08.03.06, 17:44
      Autorem tej ksiazki jest Enrique Jardiel Poncela. Swietna, blyskotliwie napisana ksiazeczka. Podczas czytania usmiech z twarzy mi nie schodzil....i to pomimo tego,ze jestem kobieta. Jak sie juz domyslacie, ksiazka traktuje o kobietach, a dokladniej o ich skomplikowanej naturze....Jest w niej pelno oryginalnych zlotych mysli, nieco uszczypliwych...ale co tam:)
      Ksiazke polecam, a jesli ktos zna inne ciekawe ksiazki tego autora, to niech mi je poleci....
    • setorika Re: Książki, przy których można się pośmiać... 09.03.06, 00:35
      Floryda Story Krystyny Nepomuckiej o Polakach w Ameryce i ich zaściankowym
      świecie.
      • Gość: xyz Re: Książki, przy których można się pośmiać... IP: 212.160.236.* 09.03.06, 07:07
        "Agent dołu" Marcina Wolskiego
    • lukaszf Re: Książki, przy których można się pośmiać... 09.03.06, 10:53
      Nie wiem jak inni, ale ja smialem sie do upadlego przy "Paragrafie 22" Hellera.
      Ksiazka, o którą sięgam regularnie od około 10 lat :-)
    • monikaannaj Bill Bryson 10.03.06, 14:07
      "Zapiski z małej wyspy" - własnie przeczytałam czesto wybuchajac smiechem.
      • agnieszka_azj Re: Bill Bryson 20.03.06, 00:07
        monikaannaj napisała:

        > "Zapiski z małej wyspy" - własnie przeczytałam czesto wybuchajac smiechem.

        Jeszcze lepsze (moim zdaniem) są "Zapiski z wielkiego kraju" napisane po
        powrocie do USA, kiedy po latach spędzonych w Wlk. Brytanii poznawał od nowa
        zycie w ojczyźnie.
    • wampuka Re: Książki, przy których można się pośmiać... 18.03.06, 02:01
      "Lubiewo" Michała Witkowskiego, choć śmiech zamiera w gardle. "Testosteron"
      Andrzeja Saramonowicza (w tomie dramatów: "Pokolenie porno...").
      • 84magda Re: Książki, przy których można się pośmiać... 19.03.06, 00:17
        "Szalone życie Rudolfa" Joanna Fabicka :):):):)
        • Gość: lolo Re: Książki, przy których można się pośmiać... IP: *.chello.pl 19.03.06, 00:30
          "Szczególny przypadek pani Pullmanowej"
          • Gość: bachuu Re: Książki, przy których można się pośmiać... IP: *.chello.pl 19.03.06, 12:04
            pacholęciem bedąc czytalem książke o nowej funlandii jak glówny bohater Kanadyjczyk, kupował łódź i potem płynął nią do toronto (?) bodajze na expo. Opisy jego starć z oporną materią funlandczyków, rozbawiały mnie do łez. lata pamieć mącą stąd brak autora i tytułu. pamiętam ze była wydana w 70tych. moze ktos pamięta bo chętnie bym sprawdził czy to szczesliwy okres mego życia był czy tez pozycja zacna.

            ***************************
            głuchy rybak złapał złotą rybkę
            • Gość: d0r0nia Re: Książki, przy których można się pośmiać... IP: *.chello.pl 19.03.06, 21:28
              zwariowana łódka - autor Farley Mowat
              • Gość: bachuu Re: Książki, przy których można się pośmiać... IP: *.chello.pl 20.03.06, 00:01
                padam do nog, z wdziecznosci

                *************************************8
                mialbym rozwiazanie, ale ono nie pasuje do tego poblemu.>
    • Gość: G. Re: Książki, przy których można się pośmiać... IP: *.aster.pl 20.03.06, 09:03
      "Blurp czyli wiele hałasu o wszystko" marty Kicinskiej. POLECAM!!!
    • Gość: Vega Re: Książki, przy których można się pośmiać... IP: 149.156.14.* 20.03.06, 15:09
      Ryknęłam śmiechem parę razy czytając "Zapiski na pudełku od zapałek" U. Eco
      (siedząc w poczekalni dla pacjentów Instytutu Onkologii, co wyszło trochę
      głupio). Książkę polecam, poczekalnię niekoniecznie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka