Dodaj do ulubionych

Neil Gaiman

02.03.06, 22:06
Macie moze jakies przemyslenia?

"Amerykanscy bogowie" warto\?
Obserwuj wątek
    • geigo Re: Neil Gaiman 02.03.06, 22:32
      Warto, warto :) Wciągająca, niegłupia, przewrotna.
    • eeela Re: Neil Gaiman 02.03.06, 22:33
      Zadnych.
      • fal_len Re: Neil Gaiman 03.03.06, 00:01
        hmm... jeśli czytałeś wcześniej Carrolla to się trochę jak dla mnie
        zazębia...myślałam, że to trochę o czymś innym niż było... z książek Gaimana
        polecam taką jedną - "Dobry Omen" ;). A "Amerykańscy bogowie" mnie
        rozczarowali.. może poza kilkunastoma stronami...
        • pavvka Re: Neil Gaiman 03.03.06, 14:20
          fal_len napisała:

          > "Amerykańscy bogowie" mnie
          > rozczarowali.. może poza kilkunastoma stronami...

          Mnie też. Ale 'Nigdziebądź' mi się bardzo podobało. I 'Koralina' też.
    • nchyb Re: Neil Gaiman 03.03.06, 07:59
      do Amerykańskich bogów przemyśleń nie mamy, za to mamy do Wilków w ścianie i
      Koraliny. Jeżeli chcesz, to sie tymi przemyśleniami podzielimy...
      A jeżeli nei chcesz to też się podzielimy.
      Koralina bardzo podoba się naszemu 11-letniemu synowi, który uważa że to
      świetny horror dla dzieci. Co do wilków uważamy, że gdy wilki wyjdą ze ścian,
      to już koniec!

      I przymierzamy się teraz do Chłopaków Anansiego, ale na razie nasze
      przemyślenia nie wyszły poza zamiar przeczytania!
      • braineater Re: Neil Gaiman 03.03.06, 08:33
        Przemyslenia mam różne. Po ksiązkach typu Gwiezdny Pył, Nigdziebądź oraz
        Amerykańscy Bogowie, strasznie nas drażni Gaiman jako pisarz, bo pomysłów
        rewelacyjnych ma moc - co widać szczególnie w opowiadaniach, ale wykonanie ma
        fatalne - nudne, rozwlekłe, przegadane i męczące bardziej niż przyjemne.
        Ale za to po Gaimanie jako scenarzyscie komiksów - Sandmana, Signal To Noise,
        Morderstwa i Tajemnice, Wilki w ścianach przemysliwamy, czy nie nalezy mu sie
        ołtarzyk w panteonie geniuszy komiksu. To w tym medium Gaiman sprawdza się
        najlepiej, jego pomysły okraszone grafiką najciekawszych amerykanskich i
        brytyjskich komiksiarzy błyszczą, jak najszczersze złoto i w odóznieniu od
        książek, nie toną po chwili w rozwlekłym marudzeniu.

        P:)
    • lunalovelight Re: Neil Gaiman 03.03.06, 15:23
      bardzo lubie. w tandemie z pratchettem i solo. od 'amerykanskich bogow' akurat
      bardziej podobala mi sie 'koralina' i 'dym i lustra'.
      • ihopeyouwilllikeme Re: Neil Gaiman 03.03.06, 15:54
        Czytałem " Amerykańskich Bogów " i " Koralinę ". To pierwsze fajne, to drugie nie.
    • kubissimo Re: Neil Gaiman 03.03.06, 20:05
      jestem w polowie Nigdziebadz i szczerze mowiac nic mnie nie zacheca do
      kontynuowania lektury :///
      chociaz zastanawiam sie, czy to nie wina czytania polskiego tlumaczenia

      dla mnie jednak Gaiman = swietne komiksy
    • Gość: Jacenty Re: Neil Gaiman IP: *.chello.pl 03.03.06, 20:35
      Dla mnie Gaiman to przykład autora, który ma fajne pomysły, ale bez pomysłu na
      całość. Innymi słowy zbyt często przynudza, a ja mam chęć przeskoczyć o parę
      stron do przodu. Zły nie jest, ale generalnie bez rewelacji.
    • plonaca.zyrafa Gaiman i londynskie metro 03.03.06, 23:16
      A ja uwielbiam Gaimana. "Nigdziebadz" zacgwyca, zwlaszcza gdy sie zna troche
      londynskie metro ;) Czarnu barciszkowe, siedem siostr, mind the gap nabieraja
      nowego znaczenia :) Pozatym, naprawde jazda metrem nie jest juz dla mnie tak
      nudna jak kiedys :)

      "Dym i lustra" to pieekny zbior opowiadan. Jako studentka filologii polskiej
      czytalam je w ramach analizy i interpretacji dziela literackiego wzbudzajac
      rumieniec u kolezanek historia o krolewnie Sniezce, czy lekka konsternacje
      historia o sw. Mikolaju.

      "Koralina" niby prosta i latwa, a jednak ma cos w sobie, zostawia dziwny klimat
      w glowie.

      "Wilki w scianach" ksiazka dla doroslych (i) dzieci. Piekne rysunki.

      "Gwiezdny pyl" tez z pozoru prosta, a ja i tak bede sie upierala ze cos w niej
      jest :)

      Teraz czytam "Amerykanskich..." na zmiane z "Dobrym.." chociaz Pratchetta nie
      lubie :)

      Aha, Sandman - wedlug mnie majstersztyk. Drogie to to, ale warto zainwestowac w
      kolejna czesc.
      • torsten1 Re: Gaiman i londynskie metro 03.03.06, 23:20
        sandman ma BARDZO ZLYCH rysownikow..
        sam komiks zachwyca, ale rysuki to slabizna...
        • plonaca.zyrafa Re: Gaiman i londynskie metro 03.03.06, 23:27
          To zalezy :) Ja mam cieniutkie Sandmany z '92 roku i sa niezle narysowane,
          Sandman Mystery Theatre tez niezle. Ja mysle ze to kwestia gustu.

          Akurat fabula podoba mi sie na tyle ze nie musze miec grafiki rodem z Abry
          Makabry czy Sin City ;) Podejrzewam ze gdyby rysunki robili nawet chlopcy z
          www.wilq.pl to by mi sie podobalo ;)
    • Gość: blueone Re: Neil Gaiman IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.06, 23:10
      A co szanowni Państwo sądzą o filmie "Mirror mask", którego rzeczony pan jest scenarzystą?
      • sidhe-e Re: Neil Gaiman 30.05.06, 17:22
        "mirror mask" nie widziałam, chciałabym natomiast żeby w Polsce można było
        zobaczyć serial "neverwhere" [czyli Nigdziebądź]
        wczoraj skończyłam "chłopaków Anansiego" i bardzo mi się podobało :)
        • staua Re: Neil Gaiman 30.05.06, 17:29
          "Neverwhere" wyszlo na DVD, do kupienia np. w Amazon. Ja widzialam wlasnie z DVD.
    • weatherwax Re: Neil Gaiman 30.05.06, 22:28
      Dla mnie:
      "Nigdziebądź" - świetna i z kluczem.
      "Koralina" - podobnie.
      "Dobry Omen" - rewelacja, ale może to zasługa Pratchetta.
      "Chłopaki Anansiego" - przeciętna, rozczarowałam się.
      "Amerykańskich Bogów" nie czytałam, ale po "Chłopakach" mam na razie dosyć
      Gaimana.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka