Dodaj do ulubionych

książka pod choinkę

IP: *.big.pl / 212.160.117.* 04.12.02, 13:33
rzućcie pare tytułów co warto kupić, przeczytać - tylko coś sensownego a nie
jakieś grochole, chmielewskie czy inne coehlo
Obserwuj wątek
    • monikate Re: książka pod choinkę 04.12.02, 14:05
      Np. "Ślepy zabójca" Margaret Atwood, "Białe zęby" Zadie Smith, wszystkie
      poweiści Isabel Allende.
      • Gość: west Re: książka pod choinkę IP: *.big.pl / 212.160.117.* 04.12.02, 14:43
        monikate napisała:

        > Np. "Ślepy zabójca" Margaret Atwood, "Białe zęby" Zadie Smith, wszystkie
        > poweiści Isabel Allende.

        a prosiłem coś sensownego - a tu znowu kobietki, którym wmówiono, że mają
        talent (vide: masłowska)
        • monikate Re: książka pod choinkę 04.12.02, 15:10
          Hej, to, co napisałam - to nie jakieś Grohole i Coelho! Nie sugeruj się
          płciom! Ale masz jeszcze: Książki I.B. Singera, które niedawno znowu
          przeczytałam - uprzedzam tylko, że mogą działać przygnębiająco! Jak mi się coś
          jeszcze przypomni, to napiszę. A w ogóle-jakie masz preferencje czytelnicze i
          nastroje na Boże Narodzenie? Od tego wybór tez zależy.
        • Gość: marla Re: książka pod choinkę IP: *.siedlce.cvx.ppp.tpnet.pl 06.12.02, 07:09
          Gość portalu: west napisał(a):

          > monikate napisała:
          >
          > > Np. "Ślepy zabójca" Margaret Atwood, "Białe zęby" Zadie Smith, wszystkie
          > > poweiści Isabel Allende.
          >
          > a prosiłem coś sensownego - a tu znowu kobietki, którym wmówiono, że mają
          > talent (vide: masłowska)

          Człowieku, nie pisz o Atwood per "kobietka której wmówiono, ze ma talent".
          Pomijając fakt, ze kobieta urodziła się w 1939 roku i zapewne miała czas
          zweryfkować podobne opinie, to pisze wybitną literaturę. Mam prośbę: po prostu
          weź do ręki "Ślepego zabójcę" i przekartkuj. Albo "Opowieść podręcznej".
          Pozdrawiam.
        • elojka Re: książka pod choinkę 06.12.02, 12:46
          Gość portalu: west napisał(a):

          > monikate napisała:
          >
          > > Np. "Ślepy zabójca" Margaret Atwood, "Białe zęby" Zadie Smith, wszystkie
          > > poweiści Isabel Allende.
          >
          > a prosiłem coś sensownego - a tu znowu kobietki, którym wmówiono, że mają
          > talent (vide: masłowska)

          proponuję "Płeć mózgu"...
    • Gość: abc Re: książka pod choinkę IP: *.waw.cdp.pl / *.crowley.pl 04.12.02, 15:24
      Harlan Koben "Nie mów nikomu" albo Arturo Perez-Reverte "Szachownica flamandzka"
      zagadki kryminalne zawsze pasują do świątecznego makowca.
      • staua Re: książka pod choinkę 04.12.02, 15:42
        Popieram pomysl z Szachownica (ale wydana juz dosc dawno po polsku). Jeszcze
        Ostatnia Bitwa templariuszea jest fajna. To nie jest zbyt powazna literatura,
        ale ciekawa.
        Poza tym (sorry-kobiety): Simona Popescu (promowana ksiazka, ale jedna z
        lepszych, ktore ostatnio czytalam) i Jhumpa Lahiri, opowiadania (tytul
        oryginalny zbioru: Interpreter of maladies- Tlumacz chorob, ale nie wiem, jesli
        bylo wydane po polsku, czy to byl polski tytul). I jeszcze Arundhati Roy- Bog
        rzeczy malych (ale to tez juz jakis czas temu bylo, nie nowosc).
        Mezczyzni: Bobkowski "Szkice piorkiem"; pamietniki Eliade; Feynman, Pynchon
        (czytalam "V", teraz przymierzam sie do Teczy grawitacji. Skomplikowane jak
        Eco, tez spiski, ale klimaty inne).
    • dmf Re: książka pod choinkę 06.12.02, 17:18
      Jesli mają być autorzy (nie autorki)to może "Nigdziebądź" Neila
      Gaimana, "Alienista" Caleba Carra, a z lżejszej półki Peter Mayle i
      jego "Prowansje"? No i jeszcze "Ulica marzycieli" McLiam Wilsona, bijąca ponoć
      ostatnio rekordy popularności.
    • Gość: olcia Re: książka pod choinkę IP: *.kutno.mediaclub.pl 07.12.02, 20:17
      a coś ty taki szowinistyczny??? a może "Białe jabłka" J.Carrolla??? szukasz
      nowości, czy może być coś sprzed kilku lat? może "Lot nad kukułczym gniazdem"
      K.Keseya? jeśli chodzi o pisarzy polskich, to Sapkowski, może Wiedźmin? na
      początek opowiadania, potem saga. polecam, jako ćwiczenie rozwijające
      słownictwo, ciekawa filozofia i przede wszystkim świetny świat. to nie jest
      tolkienowski "Hobbit", ale dojrzała powieść z ciekawymi wątkami erotycznymi
      typowo dla dorosłych. a jeśli chodzi o twoje przekonania, co do kobiet, to po
      temu też są odpowiednie fora. póki co zorientuj się, jak mogą pisać kobiety,
      bo one nie zawsze piszą tylko dla kobiet. a jeszcze a propos książek, to
      możesz spróbować z twórczością B.Hrabala, świetne opowiadania o wzlotach i
      upadkach dusz, bynajmniej nie kobiece, bo czasami bardz twarde. na początek
      może "Sprzedam dom, w którym już nie chcę mieszkać".
    • Gość: monika_kot Re: książka pod choinkę IP: *.unitel.com.pl 09.12.02, 09:53
      Cokolwiek następujących autorów:
      Javier Marias
      Ian McEwan
      David Lodge
      Martin Amis
      Kingsley Amis
      Kathryn Harrison
      Lurie Anderson
      Tom Sharpe
      Boris Tarloff
      Francine Prose
      itd. itp.
    • Gość: ewucha Re: książka pod choinkę IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 10.12.02, 15:02
      Popieram pomysł z Javierem Mariasem, najfajniejsze jest "Serce tak białe". I
      jest jeszcze czadowa książka fińskiego autora Tikkanena "Wojna
      trzydziestoletnia". Nie do wyjęcia.
      • Gość: k. Re: książka pod choinkę IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 10.12.02, 18:17
        wlasnie czytam swiezo wydana Furie Salmana Rushdie'go - wciaga od pierwszej
        strony, inteligentna i dowcipna. polecam jako gwiazdkowy prezent - duza szansa,
        ze obdarowywany jeszcze nie czytal
    • ellivia Re: książka pod choinkę 10.12.02, 21:30


      Przeczytaj "Pianistke" Elfriedy Jelinek. Sama Jelinek uważa podobno, że ksiązki
      pisane przez kobiety sa jakby z gory skazane na pogarde, a to wywoluje w niej
      agresje, ktora potrafi rzutowac na swoje postaci. To w kwestii tematu
      szowinizmu, ktory pojawil sie w tym watku.
      Powiem w dwoch zdaniach ,że "PIanistka " to ksiązka wymagajaca dużego
      zaangażowania emocjonalnego i intelektualnego. Ogromnie blyskotliwa i ostra jak
      zyletka.
      pozdr.
      E.
    • marxx Re: książka pod choinkę 11.12.02, 06:01
      zawsze MISTRZ I MALGORZATA!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka