Dodaj do ulubionych

Marek Krajewski u Makłowicza

19.03.06, 07:23
Witam,
Informacja znaleziona na stronie wydawnictwa WAB, która może zainteresować
wszystkich mockologów :)
"„Smak starego Wrocławia”, czyli Marek Krajewski w programie Roberta
Makłowicza:
www.wab.com.pl/index.php?show=773&id=2
Zapowiada się smakowicie :)
Pozdrowienia.
Obserwuj wątek
    • nchyb Re: Marek Krajewski u Makłowicza 19.03.06, 07:56
      o, to już dziś, nie można przegapić! :-)
    • Gość: czytak Re: Marek Krajewski u Makłowicza IP: *.akron.wroc.pl / *.akron.net.pl 19.03.06, 09:48
      Obejrzę z przyjemnością. Mam tylko nadzieję, że Makłowicz nie zagada swojego
      gościa...

      __________________________
      "Kto czyta, nie błądzi."
      • Gość: Lola Re: Marek Krajewski u Makłowicza IP: *.crowley.pl 19.03.06, 10:20
        Fajnie, ze Krajewski wreszcie gdzieś się pokaże, tylko na litośc boską, czemu u
        tego mlaskającego karła????
        • zielonamysz Re: Marek Krajewski u Makłowicza 19.03.06, 11:10
          Bszytko!!!
          • froydis Re: Marek Krajewski u Makłowicza 19.03.06, 11:21
            Ale jakze prawdziwie :-)
            • nchyb Re: Marek Krajewski u Makłowicza 19.03.06, 12:08
              Prawda jest pojęciem względnym :-)

              Program obejrzałam, RM nie mlaskał, karłowatością nie porażał, Krajewskiego
              przesadnie nie zagłuszał, pamiętał jednak, że to program kulinarny, a nie
              literacki. Dla miłośników zarówno Mocka jak i RM - warto było :-)
        • fraaszka Re: Marek Krajewski u Makłowicza 19.03.06, 13:51
          fajnie,że ta lola wreszcie coś napisała,tylko na litość boską,czemu
          takie żenujące posty preparuje????
    • Gość: czytak Re: Marek Krajewski u Makłowicza IP: *.akron.wroc.pl / *.akron.net.pl 19.03.06, 12:06
      Makłowicz grał, jak zwykle, pierwszą chochlę. :)
      Program zaś został zrobiony tak, że po nim więcej osób chyba sięgnie po książki
      Krajewskiego niż po przepisy Makłowicza.


      Za to w przyszłym tygodniu spotkanie z samym M. Krajewskim:
      24.03.2006 - godz. 18.30.
      Biblioteka, filia nr 37 przy ul. Sempołowskiej 54
      Ośrodek Działań Twórczych "Światowid")


      Zapraszam i pozdrawiam ze stolicy zDolnego Śląska :)


      _________________________
      "Kto czyta, nie błądzi"
    • lirael Re: Marek Krajewski u Makłowicza 19.03.06, 12:18
      Moje wrażenia są też b. pozytywne, M. Krajewski przewracający sznycle cielęce w
      czarnych rękawiczkach na długo zapisze się w mojej pamięci! :)
      A Wrocław prezentował się przepięknie i tajemniczo.
      Pozdrowienia.
      • Gość: czytak Re: Marek Krajewski u Makłowicza IP: *.akron.wroc.pl / *.akron.net.pl 19.03.06, 13:33
        lirael napisała:
        > Moje wrażenia są też b. pozytywne, M. Krajewski przewracający sznycle cielęce
        > w czarnych rękawiczkach na długo zapisze się w mojej pamięci! :)
        > A Wrocław prezentował się przepięknie i tajemniczo.


        Zapewne "ojcu" Eberharda Mocka chodziło o to, aby nie zostawić odcisków
        palców :))

        Wrocław - miasto spotkań. Spotkajmy się w "przepięknym i tajemniczym"
        Wrocławiu:
        www.wroclaw.pl/m3529/p44117.aspx
        _________________________
        "Kto czyta, nie błądzi."
        • annabellee1 Re: Marek Krajewski u Makłowicza 19.03.06, 16:40
          Tak!! Zaraz zrobie sznycle w sardelach.
          Choć troche Smierc w Breslau mnie rozczarowala.Ale panowie wygladali
          slicznie.!!!!!!!!!!!
          Acha - Mock jadal z luboscia,ale jaby co insze niz tu czy tam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka