Dodaj do ulubionych

Film lepszy niz ksiazka

23.04.06, 01:28
Ten temat na pewno bym juz poruszany weczesniej, ale chetnie uslysze, co o
nim myslicie.
Moja propozycja: "Dziecko Rosemary". Polanski po prostu zrobil to lepiej.
Obserwuj wątek
    • staua Re: Film lepszy niz ksiazka 23.04.06, 01:30
      Tez tak mysle, "Dziecko Rosemary" jest lepszym filmem, niz ksiazka.
      Z innej beczki: "Pod sloncem Toskanii" z Diane Lane jest calkiem niezle, a ksiazka dosc nudna.
      • elodia Re: Film lepszy niz ksiazka 23.04.06, 05:26
        Piknik pod wiszącą skałą
    • Gość: G. Re: Film lepszy niz ksiazka IP: *.aster.pl 23.04.06, 08:53
      "Stowarzyszenie umarłych poetów". Nad książką usypiałam.
      • bdx65 Re: Film lepszy niz ksiazka 23.04.06, 09:33
        "Love story"
        "Ziemia obiecana"
    • kate-gun Re: Film lepszy niz ksiazka 23.04.06, 09:43
      "Śniadanie u Tiffaniego", zdecydowanie
      • bdx65 Re: Film lepszy niz ksiazka 23.04.06, 09:47
        kate-gun napisała:

        > "Śniadanie u Tiffaniego", zdecydowanie


        Popieram! Jakoś mi uciekł ten tytuł...

      • joanna.syrenka Re: Film lepszy niz ksiazka 28.04.06, 00:21
        O tak, zdecydowanie!
    • skajstop Re: Film lepszy niz ksiazka 23.04.06, 09:50
      "Blade runner"
      "Niebezpieczne związki" Frearsa
    • Gość: volha Re: Film lepszy niz ksiazka IP: *.bsk.vectranet.pl 23.04.06, 11:22
      Pewnie się narażę wielu fanom Tolkiena, ale "Władca Pierścieni".
    • nenella Re: Film lepszy niz ksiazka 23.04.06, 12:43
      "Niekończąca się opowieść" :)
    • chiara76 Re: Film lepszy niz ksiazka 23.04.06, 12:57
      jeśli chodzi o "Dziecko Rosemary", to uważam, że książka jest lepsza,
      aczkolwiek film świetny (wielka zasługa odtwórców głównych ról).
      Jakoś nic nie mogę sobie przypomnieć, raczej prawie zawsze książka jednak
      wydaje mi się lepsza, niż ekranizacja.
      • konstatacja Re: Film lepszy niz ksiazka 23.04.06, 15:41
        Ale ksiazka w orginale, czy w polskim tlumaczeniu? Jak ja przeczytalam przygody
        Rosemary po polsku, zachwycilam sie przenikliwoscia Polanskiego, bo ja nie
        zobaczylabym tam tego, co on zobaczyl...
        • monikate Re: Film lepszy niz ksiazka 23.04.06, 18:19
          Tu znajdziecie wiele przykładów:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=151&w=38566899&v=2&s=0
        • chiara76 Re: Film lepszy niz ksiazka 23.04.06, 18:20
          konstatacja napisała:

          > Ale ksiazka w orginale, czy w polskim tlumaczeniu? Jak ja przeczytalam
          przygody
          >
          > Rosemary po polsku, zachwycilam sie przenikliwoscia Polanskiego, bo ja nie
          > zobaczylabym tam tego, co on zobaczyl...

          No, ja tę książkę znam jedynie w polskim tłumaczeniu.
          Nie wiem, może ja zbyt osobiście, bo to jest książka, którą muszę przeczytać
          przynajmniej raz w roku, nie wiem , czemu. Ten typ tak ma?:)
          • monikate Re: Film lepszy niz ksiazka 23.04.06, 18:26
            Znalazłam jeszcze:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=151&w=23687599&v=2&s=0
        • staua Re: Film lepszy niz ksiazka 23.04.06, 18:56
          Ja czytalam oryginal, bardzo kiepsko napisany wedlug mnie, choc ma swoj urok,
          ale warsztatowo naprawde nie najlepszy (w przeciwienstwie do filmu)
    • Gość: Morela Złotowłosa. Re: Film lepszy niz ksiazka IP: *.n.net.pl 23.04.06, 18:36
      "Dom" filmowy zdecydowanie lepszy od książkowego,który jest napisany okropnie
      sztucznym i pretensjonalnym językiem. Za to równorzędne miejsce w doskonałości
      daję książce i filmowi/serialowi "Noce i dnie" - moje ulubione,znam na pamięć
      • konstatacja Re: Film lepszy niz ksiazka 23.04.06, 19:04
        W innych watkach znalazlam jeszcze "Kolor purpury" - rzeczywisciem Alice Walker
        jawi sie na tle filmu jak grafomanka - conajmniej w polskim tlumaczeniu.
    • mamarcela Re: Film lepszy niz ksiazka 23.04.06, 19:17
      ksiazki.wp.pl/wiadomosci/id,31712,wiadomosc.html?rfbawp=1145812431.273#
    • tanczacy.z.myslami Niezmiennie to samo 'dzieło': 24.04.06, 09:04
      'Nad Niemnem'
      Książka - bezkonkurencyjny usypiacz... w przeciwieństwie do filmu.

      ------------------
      Człowiek wszystko w życiu zniesie, z wyjątkiem jajka ;)
      • Gość: booboo Re: Niezmiennie to samo 'dzieło': IP: 62.29.248.* 24.04.06, 09:45
        "Lot nad kukułczym gniazdem"
        "Bladerunner"
    • jarka63 Re: Film lepszy niz ksiazka 24.04.06, 10:20
      "Miłość Swanna" - może nie lepsza od proustowskiego oryginału, ale znakomicie
      oddająca klimat, cokolwiek mówiliby krytycy.Znakomity Irons.
    • Gość: asia Re: Film lepszy niz ksiazka IP: *.man.rsk.pl 24.04.06, 16:03
      "Kroniki portowe"
      "Szkarłatna litera"
      • konstatacja Re: Film lepszy niz ksiazka 24.04.06, 21:30
        O nie! Wypraszam sobie "Szkarlatna litere". To bylo klasyka jak Lumiere byli
        jeszcze zakopani w pieluchach i na zawsze taka pozostanie.
        Conajmniej w orginale.
        Pytanie teraz, co za tlumaczenie mialas w reku - swoja droga to i wydanie
        ksiazki moze totalnie zmienic jej odbior, o czym mialam nieszczescie sie
        przekonac - zmienic na niekorzystny. Vide "Vilette" Charlotte Bronte w
        tlumaczeniu i wydaniu iscie harlequinowskim - widzialam kilka lat temu w BUWie -
        nie dalo sie wziasc do reki, a rownolegle przekopywalam sie przez oryginal.
    • llilly Re: Film lepszy niz ksiazka 24.04.06, 22:01
      "Dracula" Coppoli.
      • Gość: jaija Dracula IP: *.elblag.dialog.net.pl 25.04.06, 00:12
        Bo co, książka nie miała fajerwerków, jakie proponuje film? ;) a zawsze to
        wyobraźnią się podeprzeć można. Książka jest solidna, co potwierdzają liczne
        adaptacje.
        • Gość: fargo Re: Dracula IP: 195.117.255.* 25.04.06, 11:18
          ojciec chrzestny Puzo nie ujął mnie tak jak film
          • Gość: seker Re: Dracula IP: *.nat.student.pw.edu.pl 26.04.06, 22:35
            Rekopis znaleziony w Saragossie :)
            • Gość: chichi Re: Dracula IP: *.dsl.bell.ca 27.04.06, 00:09
              Shipping News
              Brokeback Mountain
              Gone with the wind
              Doctor Zivago
              Pociagi pod specjalnym nadzorem
              Out of Africa
              • Gość: Margo Re: Dracula IP: *.chello.pl 27.04.06, 00:28
                Podpisuję sie pod "Pożegnaniem z Afryką", chociaż wersję książkową też lubię.
                Dodam, że z książek Blixen bardziej podobała mi się kontynuacja "Pożegnania..."
                czyli "Cienie na trawie" - ale ujmuje nie akcja, lecz klimat. Wrażenie, że
                czyta się list przyjaciółki, a nie obcej kobiety.
              • jarka63 Re: Dracula 27.04.06, 15:53
                Shipping News? W zyciu! Książka porywa, a filmik jakis taki niewydarzony,nawet
                Kevin Spacey sobie nie radzi, ratuje go tylko Judi Dench.
                • Gość: chichi Re: Dracula IP: 74.12.153.* 02.05.06, 03:01
                  jarka63 napisała:

                  > Shipping News? W zyciu! Książka porywa, a filmik jakis taki
                  niewydarzony,nawet
                  > Kevin Spacey sobie nie radzi, ratuje go tylko Judi Dench.

                  Nie to ladne, co ladne :) Dla mnie film byl wysmienity szczegolnie, ze kocham
                  Newfoundland i film zaskakujaco uczciwie i seredecznie pokazal The Rock - w
                  ksiazce to ginie i nie czuc sily tej ziemi. A aktorsko film byl, wedlug mnie,
                  bardzo swietny. Ale ja Cie nie zamierzam przekonywac - jesli lubisz ksiazke to
                  good for you :) Ja wole film - moje prawo ;)))))
        • aiczka Re: Dracula 27.04.06, 14:55
          No, nie było fajerwerków. ^_^
          Dla mnie ta książka była trochę za bardzo niewnna? romantyczna? Chodzi mi m.in.
          o to, że bohaterka była "taka" czysta i wszyscy ją kochali i podziwiali. W ogóle
          wszyscy byli strasznie szlachetni. Trochę mnie to nudziło.
          Film Coppoli na pewno był bardziej "smakowity". To jedyny chyba przypadek, w
          którym stwierdziłam, że wprowadzenie erotyki pomogło historii. Również zmiana
          charakteru postaci van Helsinga była w sumie korzystna, taka ożywcza. W powieści
          nie był taki, hm, bezpośredni, tylko bardziej mdły i poważny. Myślę, że na pewno
          w dzisiejszych czasach "Dracula" Coppoli podoba się bardziej niż wcześniejsze i
          wierniejsze ekranizacje. Oczywiście nie każdy musi iśc za tłumem. ^_^
          • mathias_sammer Re: Dracula 27.04.06, 14:58
            Ksiazki zawsze sa lepsze do przelozonej na obraz wersji.

            M.S.
            • Gość: chichi Re: Dracula IP: 74.12.153.* 02.05.06, 02:59
              mathias_sammer napisał:

              > Ksiazki zawsze sa lepsze do przelozonej na obraz wersji.
              >
              > M.S.

              A ta prawda objawiona to gdzies jest wyryta w kamieniu?
              ;)))
    • Gość: Margo "Łowca androidów" IP: *.chello.pl 27.04.06, 00:22
      ... który jest dosyć luźną interpretacją książki "Czy androidy marzą o
      elektrycznych owcach". Film znacznie lepszy!
    • Gość: bibi nie film,ale serial;> IP: *.uje.nat.hnet.pl 27.04.06, 01:31
      'sex w wielkim mieście':)na początku ogladałam seriał,a potem dorwałam
      książkę.Po pierwsze powiązane są tylko tytułem i autorką,a reszta na niekorzyść
      książki:(nie dało się przez to przebrnąć:(
    • charlie_x Re: Film lepszy niz ksiazka 27.04.06, 15:33
      ..ziemia obiecana ..Wajda zostawil daleko w polu Reymonta.pozdr.
    • jasimalgosia4 Re: Film lepszy niz ksiazka 27.04.06, 16:45
      "Nigdy w życiu".
    • Gość: asia Re: Film lepszy niz ksiazka IP: *.man.rsk.pl 27.04.06, 19:34
      "Ostatni Mohikanin"
    • joanna.syrenka Re: Film lepszy niz ksiazka 28.04.06, 00:23
      i jeszcze "Forrest Gump" - film genialny, książki prawie że nie pamiętam:|
      • meduza7 Re: Film lepszy niz ksiazka 30.04.06, 18:30
        ubiegłaś mnie, wlaśnie mialam to wymienić...
        • shiva772 Re: Film lepszy niz ksiazka 30.04.06, 22:01
          To się zgodzę z "Ziemią obiecaną" Film gigant! Klimat międzywojnia poprostu
          SUPER!
          Sex w wielkim mieście też się zgodzę. I kto wogóle wydał tę książkę, i kto
          wogóle wpadł na pomysł że z tego coś się da zrobić (w sensie filmowym)?
          Od siebie dodam: Lśnienie i Misery.
          ORaz Smażone zielone pomidory.
          • gaudia1 Re: Film lepszy niz ksiazka 01.05.06, 16:11
            Smażone pomidory - zdecydowanie lepsza jest książka:)

            Ja mam przykłady realizacji równorzędnych jakościowo z pierwowzorem, ale
            odebranych przeze mnie inaczej: "Mechaniczna pomarańcza" i "Przepiórki w
            płatkach róży".
          • Gość: jaija Re: Film lepszy niz ksiazka IP: *.elblag.dialog.net.pl 02.05.06, 00:31
            Klimat międzywojnia??? Czy na pewno oglądałyśmy tę samą Ziemię obiecaną? ;)
      • Gość: chichi Re: Film lepszy niz ksiazka IP: 74.12.153.* 02.05.06, 02:58
        joanna.syrenka napisała:

        > i jeszcze "Forrest Gump" - film genialny, książki prawie że nie pamiętam:|

        A dla mnie ksiazka byla wysmienita - super-inteligentny pastisz na
        spoleczenstwo amerykanskie gdy film to takie bleee, slodko-ckliwe hollywodzkie
        ni-to-ni-sio. No i Hanksa po prostu nie da sie zniesc - czysta beznadzieja. Ale
        o gustach sie nie da dyskutowac, prawda? :)
    • Gość: zxcv Re: Film lepszy niz ksiazka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.06, 15:31
      "Piąta zima magnetyzera"
      • nioma Re: Film lepszy niz ksiazka 01.05.06, 23:22
        "wywiad z wampirem" film ciekawy i nietuzinkowy, ksiazka to straszliwy gniot
        niedajacy sie przeczytac
        • Gość: jaija Re: Film lepszy niz ksiazka IP: *.elblag.dialog.net.pl 02.05.06, 00:32
          A mnie się książka Wywiad z wampirem bardzo widziała. Jest w niej parę
          ciekawych wątków, których nie zawarto w filmie, jak dla mnie czytadło dobre i
          ciekawie napisane.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka