Dodaj do ulubionych

Czego wam brakuje w Bibliotekach?

12.05.06, 20:49
O ile wogole korzystacie?
Obserwuj wątek
    • ewma Książek 12.05.06, 21:30
      • avionetka82 Re: Książek 23.05.06, 19:51
        własnie... nowych książek... bo jesli już jakies ciekawe są, to wypożyczone...
    • ben-oni Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? 12.05.06, 22:28
      Książek w szarych okładkach.
      • Gość: - Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 09:50
        biblioteki w wiekszych miastach powinny byc otwarte 24h.
        • Gość: Bibliotekarz Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.06, 14:45
          Tak będziemy pracować 24 h i jeszcze w niedziele i święta pewnie... oczywiście
          za 1100 zł na rękę, bo w tym państwie tyle zarabia bibliotekarz z 10 - letnim
          stażem pracy, dodatkiem kierowniczym i po studiach magisterskich i
          podyplomowych. A swoją drogą to może sam(a) przyjdziesz popracować, tylko miej
          świadomość, że w większości będzie to praca społeczna, bo oprócz wypożyczania
          będziesz prowadził(a) po kilka lekcji lub konkursów dziennie, pisał(a) setki
          konspektów i scenaruszy (ale to w domu, bo w pracy nie zdążysz), w czasie
          wakacji będziesz prowadził(a) zajęcia przez półdnia z dziećmi w ramach
          półkolonii, za nadgodziny ci nikt nie zapłaci, a na koniec usłyszysz - "o
          takiemu to dobrze, nic nierobi tylko cały dzień czyta ksiązki". Zapraszam!
          • Gość: anonim Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? IP: *.bg.po.opole.pl 06.07.06, 10:05
            Jest tyle pięknych zawodów na Świecie. Kto Pani powiedział, że musi Pani być
            koniecznie bibliotekarzem. Trzeba lubieć i szanować swój zawód. Jako
            bibliotekarz zarabiam mniej od Pani. Gdybym chciała więcej zarabiać
            zatrudniłabym się gdzie indziej, co Pani szczerze polecam.
      • Gość: as jak wiadomo biblioteki otrzymują kasę na zakupy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 11:00
        takiej ilości książek że każda mogłaby zostać Biblioteką Kongresu USA ;))
        • Gość: vvvv Re: jak wiadomo biblioteki otrzymują kasę na zaku IP: 195.117.233.* 18.05.06, 16:11
          taa mase kasy, tj. fortune Ciekawe skąd
    • autumna Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? 13.05.06, 08:59
      Porządnego systemu obsługi czytelników online. W moim mieście własnie wprowadzono taki luksus dla sieci bibliotek miejskich, ale system jest beznadziejnie niefunkcjonalny. Szczególnie denerwuje mnie brak możliwości szukania książki tylko w jednej wybranej filli: katalog wywala tytuły ze wszyskich placówek. A ja się do nich nie wybieram, chcę zwyczajnie sprawdzić, co mam tuż za rogiem i czy wreszcie oddano 3 tom "Władcy pierścieni", na który poluję.
      • staua Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? 15.05.06, 20:50
        Autumna - czy nie oznacza to, ze mozesz zamowic do swojej filii ksiazke online z ktorejkolwiej
        placowki (i tam bedzie ona na Ciebie czekala)? U mnie tak przynajmniej jest i po to w katalogu online
        pokazuja sie wszystkie ksiazki z calej sieci...
        • autumna Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? 16.05.06, 09:36
          > Autumna - czy nie oznacza to, ze mozesz zamowic do swojej filii ksiazke online
          > z ktorejkolwiej

          Tylko teoretycznie. Przy książce jest informacja "lista obsługiwanych wypożyczalni" (to jest chyba to, o czym mówisz) - w co bym nie weszła, zawsze jest to ta placówka, w której książka się znajduje. A w ogóle cały system jest beznadziejnie niefunkcjonalny: np. wchodząc w swoje konto widzę gołą listę tytułów, ale bez terminu zwrotu, co w końcu mnie interesuje najbardziej. Zeby go zobaczyć, muszę wejść w każdą książkę oddzielnie. Osobne okno służy do przedłużania (idiotyzm, dokładnie ta sama lista się wyświetla, tylko z klawiszami "prolonguj" przy każdej ksiązce)- i też włażenie w profil kazdej ksiązki osobno, jakby autor systemu nigdy o checkboxach nie słyszał. Na to samo narzekają bibliotekarki. Ze zwrotami jeszcze nie ma problemu, bo tylko przejazd czytnikiem po kodzie paskowym, ale broń Boże czytelnik z karą - klikoza na całego.

          Ciekawe, czy ktoś rozpoznaje ten system :-)))
          • scoutek Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? 16.05.06, 13:33
            czytelnikow, ktorzy wiedza czego chca....
            • anggosia1 Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? 23.05.06, 14:39
              Uprzejmych biblitekarek, takich kt nie mówią do cibie per kochanie.
              Kompetentnych biblotekarek - ostatnio pani tuz przed emerytura nie wiedziała kto
              to Herling - Grudzinski
          • staua Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? 16.05.06, 22:19
            Moze sa poczatkujacy i jakos sie to rozwinie - zycze Ci tego. System, ktorego uzywam (juz drugi w tym
            samym kraju), sprawdza sie doskonale.
          • quarantina Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? 17.05.06, 07:59
            autumna napisała:

            > > Autumna - czy nie oznacza to, ze mozesz zamowic do swojej filii ksiazke o
            > nline
            > > z ktorejkolwiej
            >
            > Tylko teoretycznie. Przy książce jest informacja "lista obsługiwanych
            wypożycza
            > lni" (to jest chyba to, o czym mówisz) - w co bym nie weszła, zawsze jest to
            t
            > a placówka, w której książka się znajduje. A w ogóle cały system jest
            beznadzie
            > jnie niefunkcjonalny: np. wchodząc w swoje konto widzę gołą listę tytułów,
            ale
            > bez terminu zwrotu, co w końcu mnie interesuje najbardziej. Zeby go zobaczyć,
            m
            > uszę wejść w każdą książkę oddzielnie. Osobne okno służy do przedłużania
            (idiot
            > yzm, dokładnie ta sama lista się wyświetla, tylko z klawiszami "prolonguj"
            przy
            > każdej ksiązce)- i też włażenie w profil kazdej ksiązki osobno, jakby autor
            sy
            > stemu nigdy o checkboxach nie słyszał. Na to samo narzekają bibliotekarki. Ze
            z
            > wrotami jeszcze nie ma problemu, bo tylko przejazd czytnikiem po kodzie
            paskowy
            > m, ale broń Boże czytelnik z karą - klikoza na całego.
            >
            > Ciekawe, czy ktoś rozpoznaje ten system :-)))
            -------------------
            Wprowadzenie systemu komputerowego do tradycyjnie funkcjonującej biblioteki
            jest przedsięwzięciem żmudnym, wymagającym wielu dodatkowych i nowych
            znormalizowanych zabiegów. Uważam, że samo jego wprowadzenie jest wielkim
            sukcesem. Funkcjonalność programu użytkowego wychodzi dopiero w momencie
            korzystania z niego i jest stopniowo poprawiana w kolejnych upgradach, na
            wyraźne życzenie użytkowników. Tak właśnie to działa. Programy piszą
            informatycy, którzy nie znają się na bibliotekach, dostają od użytkowników
            konkretne wskazówki i zgodnie z nimi co jakiś czas poprawiają dany program.
            Osobiście uważam katalogi online za jeden z "wiekopomnych" :) wynalazków.
            Siedzę w domu, przeszukuję różne katalogi, badam dostępność, zamawiam. Nie
            tracę beznadziejnie czasu.

            • stella25b Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? 18.05.06, 10:46
              Masz racje program zostaje tak naprawde przetestowany w momencie korzystania z
              niego przez uzytkownikow ale... Programu nie pisza informatycy. Oni jedynie
              programuja to, co zostalo przygotowane im przez support. To wlasnie support
              odpowiedzialny jest za tworzenie konceptu na podstawie ktorego pisze sie
              program. Support takze odpowiedzialny jest za testowanie programu i wylapywanie
              bledow zarowno technicznych jak i zwiazanych z obsluga programu.
              • quarantina Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? 18.05.06, 11:51
                Dokładnie powtórzyłaś to co napisałam. Informatycy programują to co im się
                każe. Wiadomo, że ktoś to musi zaprojektować.
                Dokładnie chodziło mi o to, że taki projekt oraz dalsze poprawki programu nie
                biorą się z sufitu, tylko z konkretnych oczekiwań użytkowników. Użytkownik nie
                dzwoni do Heńka i nie mówi mu, żeby coś tam poprawił. Istnieją pewne procedury
                i to jest oczywiste.
                • stella25b Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? 18.05.06, 12:00
                  jakos tak troche inaczej zrozumialam Twoja wypowiedz. Teraz ok:)
    • veera Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? 13.05.06, 09:39
      Nowości.
      Profesjonalnej obsługi, która wiedziałaby, dlaczego pracuje właśnie w tym miejscu.
      • ben-oni Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? 13.05.06, 10:15
        Wyżej napisałem: "książek w szarych okładkach". I nie był to wcale żart.
        Książki w szarych okładkach to u mnie klasyka wydawana w czasach gdy o
        atrakcyjności książki nie decydowała kolorowa okładka. kiedyś biblioteki były
        tym zasilane w trybie dystrybucji państwowej. dziś zbiory są przetrzebione i
        nie mozna znaleźć klasycznych pozycji. Na nowe wydania bibliotek nie stać więc
        w mojej biblio. nie uświadczysz Zoli, większości dzieł Tołstoja (Aleksego),
        Erenburga, Puszkina itd. itp.
        Danielle Steel i King jest.:-(
        • eva.68 Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? 13.05.06, 17:47
          ben-oni napisał:
          > nie mozna znaleźć klasycznych pozycji. Na nowe wydania bibliotek nie stać
          więc
          > w mojej biblio. nie uświadczysz Zoli, większości dzieł Tołstoja (Aleksego),
          > Erenburga, Puszkina itd. itp.

          A na prowincji się zdarza. Może nie w komplecie ani nawet w większości, ale
          wymienieni przez Ciebie autorzy reprezentowani są (to skrót myślowy, gdyby ktoś
          chciał się przyczepić ;)). W wydaniach takich jak lubisz. Za to czytelników
          zainteresowanych tymi działami brak. Steel i Kingiem bardzo się interesują za
          to.
          :)
          • ben-oni Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? 13.05.06, 18:11
            Czyli problem jak z telewizją publiczną. Czy biblioteki powinny być nastawione
            na misję (książki rzadkie, "ambitne" ale i rzadko czytane) czy komercję
            (obliczone na "obrót biblioteczny")? Joyce czy Gretkowska? Bo zauważyłem, że na
            jedno i drugie to raczej pieniędzy brakuje.
            • eva.68 Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? 13.05.06, 19:13
              Ja bym może i wydała pieniądze na Joyce'a. Ale jak wiem, że sięgnie po niego 1
              (słownie-jeden) czytelnik albo nie, to szkoda mi. Chociaż... kto wie. Bo ja
              niepraktyczna czasami jestem. ;)
              A tak na marginesie to Gretkowska za autorkę ambitnej literatury uchodzi w
              pewnych rejonach kraju.
              :)
              • ben-oni Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? 13.05.06, 19:23
                Ale jak wiem, że sięgnie po niego 1
                > (słownie-jeden) czytelnik albo nie, to szkoda mi

                To gdzie ma taki biedny a spragniony dobrej literatury czytacz szukać skoro
                nawet w bibliotece tego nie uświadczy? A fanki Gretkowskiej mają gazety, popisy
                telewizyjne, no i płody w każdej księgarni na kilogramy, czasami nawet z
                przeceny.
                Wszak biblioteka to nie piekarnia zeby obrót wyrabiać. A jesli tak to najlepiej
                pornole zamówić. sukces gwarantowany.:-P
                • eva.68 Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? 13.05.06, 19:32
                  Rolą bibliotekarza publicznego, mój drogi, nie jest krzewienie Kultury tylko
                  produkowanie wysokich wskaźników. I nie gmina, jako jednosta organizująca i
                  utrzymująca bibliotekę się tego domaga tylko centrala wojewódzka.
                  W takich okropnych czasach żyjemy, niestety.
                  :)
                  • ben-oni Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? 13.05.06, 19:38
                    To współczuję bo raczej w paranoicznym układzie przyszło Ci funkcjonować.:-D
                    • eva.68 Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? 13.05.06, 19:55
                      Trochę ole... lekceważę centralę wojewódzką czasami.
                      Za to czytelników staram się traktować serio. Wszystkich jednak zadowolić nie
                      mogę w pełnym zakresie.
                      :)
                • ariadna-enta Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? 13.05.06, 23:22
                  do ben-oni- nie wiem w jakm mieszkasz mieście,że jak piszesz brak klasyki i
                  ambitniejszej literatury. Ja mieszkam w niedużej mieścinie na Śląsku i jest u
                  nas jedna bibliteka główna bardzo dobrze zaopatrzona i oprócz tego na obrzeżach
                  maista są jeszcze dwie filie też z różnorodną literatura. Nie ma najmniejszych
                  trudności żeby wypożyczyć Tołstoja, Dostojewskiego, polską i światową
                  klasykę,ale również wiele nowości. Faktem natomiast jest ,że największym
                  wzięciem cieszą się ksiązki łatwe,lekkie i przyjemne,albo bestselery np "Kod
                  Leonarda. Tak więc jako ksiązkomanka mam w promieniu kilku kloometrów aż 3
                  bibliteki i jak brakuje w jednej czegoś co mnie interesuje to mogę iść do
                  drugiej. Aha w tej głównej bibliotece istnieje też możliwość zamówienia sobie
                  jakieś ksiażki,która cię specjalnie interesuje i rzadko się zdarza żeby jej nie
                  dostać.
                  • ben-oni Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? 14.05.06, 11:22
                    Piszesz, że mieszkasz w niewielkiej mieścinie i macie aż 3 biblioteki?
                    oczywiście mogę ganiać po dległych bibliotekach i szukać ale należę do dwóch (w
                    tym jednej symbolicznie płatnej) i nie uświadczę:
                    1. Paustowskiego (jest tylko zbiór opowiadań i jeden tom wspomnień)
                    2. Dos Passos (nie ma nic!)
                    2. Pavese (nic)
                    3. Erenburg (tyle co nic)
                    4. Proust (z "WPST" są tylko cztery tomy, resztę wcięło. Na szczęście mam
                    własne źródełko)
                    5. Balzak (są trzy tytuły)
                    6. Broch (nic)
                    To są moje doświadczenie z ostanich dwóch miesięcy. Wczesniejsze nie są lepsze.
                    Nie wspominam pomniejszych pisarzy.
                    • ariadna-enta Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? 14.05.06, 19:42
                      Może trudno w to uwierzyć ,ale tak jest.Ja akurat mieszkam na osiedlu gdzie
                      mieści się jedna z filii,a do głownej biblioteki muszę dojeżdżać podmiejskim
                      autobusem ,ale też często z niej korzystam(przynajmniej raz w miesiącu). W
                      mojeje osiedlowej bibliotece pracuje bardzo przyjemna pani,z którą można
                      porozmawiać nie tylko o literaturze,ale też na inne tematy,często tam wpadam
                      żeby z nią porozmawiać i trochę się "ukulturalnić" i odchamić.Bardzo lubię to
                      miejsce.
                    • staua Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? 15.05.06, 20:56
                      Proust u mnie jest chyba w kazdym jezyku, wszystko.
                      I w ogole - myslalam, myslalam i nie wymyslilam nic, co moglabym wpisac w tym watku - w
                      bibliotekach, do ktorych mam dostep, nie brakuje mi niczego. Sa doskonale.
                • lucusia3 Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? 18.05.06, 12:54
                  > To gdzie ma taki biedny a spragniony dobrej literatury czytacz szukać skoro
                  > nawet w bibliotece tego nie uświadczy?
                  w sklepach z tanią książką?
                  Do bibliotek to chodzą głównie studenci z prywatnych szkół, bo one nie maja swoich książek, Norwida wezmą jak mają lekturę, Gretkowską czy Chmielewską czasami, jak pada.
        • Gość: beata Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? IP: *.top.net.pl 18.05.06, 20:51
          MAM tOŁSTOJA WIELOTOMOWE WYDANIE - ILE DAJESZ?
          • Gość: Anreno Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 19.05.06, 15:46
            Nawet nie wiecie ile ludzi korzysta bibliotek. Całkiem dużo. Szkoda tylko, że
            młodzież jest taka im niechętna W bibliotekach brakuje jednej rzeczy - DUŻYCH
            PIENIĘDZY NA ODNAWIANIE KSIĘGOZBIORÓW. To mit,że dostajemy pieniądze na książki.
            Co za idiota to wymyślił. Ja mam na zakupy 260 zł i wszystkie grupy wiekowe do
            zaspokojenia. Coś jest nie tak.
          • Gość: Anreno Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 19.05.06, 15:50
            Myślę, że te śliczne też są ważne, choć najbardziej brakuje mądrych,
            wsłuchanych w potrzeby swoich czytelników.
        • kurczak1 Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? 23.05.06, 08:01
          no a ja własnie likwiduje wszystkie szare okladki
      • markiz.de.sade Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? 13.05.06, 12:43
        veera napisała:

        > Nowości.
        > Profesjonalnej obsługi, która wiedziałaby, dlaczego pracuje właśnie w tym
        miejs
        > cu.

        Nowości nie są dla wielu osób tak ważne, jak starsze pozycje. Nowość można
        sobie kupić w sklepie (niby drogo, ale bez przesady), natomiast wielu książek
        od lat nie wznawiano. W antykwariatach również ich nie ma, bo często brak
        chętnych. Jadyna szansa na przeczytanie to biblioteka z gromadzonym od lat
        księgozbiorem.
        • Gość: G. Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? IP: *.aster.pl 13.05.06, 14:02
          Markizie, jakich książek szukasz. Podaj, proszę, kilka przykładów.
          • markiz.de.sade Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? 13.05.06, 15:56
            W tej chwili nie szukam. Jest wielu autorów z czasów PRL-u, których nikt dziś
            już nie czytuje, więc wznowień brak.
          • Gość: Maeghkelek Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 12:53
            To moze ja dwa tytuły podam.
            Giovanni Sartori - Teoria Demokracji
            Will Kymlicka - Współczesna Filozofia polityczna
      • Gość: Issa Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 11:52
        Ja jestem właśnie taka profesjonalna obsługa: pracuje w bibliotece, bo to jedyny zawód, o jakim marzyłam! Jako małe dziecko zakładałam biblioteki, szalałam na punkcie książek. Zostało mi. Spełniam się teraz na maxa- tzn. bawię się ciągle w to samo: w bibliotekę. Tylko teraz mi za to płaca!!!! ;-)))
      • Gość: bibliotekarz Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? IP: 195.117.233.* 18.05.06, 15:47
        Pracuje w dużej bibliotece w trzystutysięcznym mieście. Mam wyższe
        wykształcenie z zakresu nauk politycznych, fakultet z dziennikarstwa, studia
        podyplomowe z bibliotekoznawstwa i informacji naukowej. Moi dwaj koledzy
        pracują ze mną w bibliotece i kończą studia doktoranckie. Do pracy w
        wupożyczalni i czytelni są przyjmowani absolwenci studiów kierunkowych czasami
        odbywają u nas praktyki studenci innych kierunków oraz stażyści ze szkół
        pomaturalnych. Pracujemy w bibliotekach bo podoba nam się praca z książką.
      • Gość: fuck :/ Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 20:56
        sam nie wiesz czego chcesz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! to zamien się i użeraj z
        niezdecydowanymi ludźmi , którzy maja pretensje o każdy możliwy drobiazg
        powodzenia życze
        no i brawo dla tego kto wymyslił ze biblio otwarte 24 h no nic tylko hahaha
      • Gość: luber25 Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? IP: 212.244.186.* 23.05.06, 11:59
        Jestem bibliotekarką. Mój pan dyrektor powiedział, że ksiązki podawać każdy
        może, więc przyjmuje do pracy delikatnie mówiąc, różne osoby.(Sam nie jest
        bibliotekarzem i nigdy nie pracował jako bibliotekarz, ale konkurs na
        stanowisko wygrał, nie powiem jak...) Więc w tej sytuacji- jak można wymagać,
        aby bibliotekarka wiedziała, dlaczego tu pracuje ??????
    • Gość: nutta Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? IP: *.citysat.com.pl / *.net81.citysat.com.pl 13.05.06, 17:40
      Umiejętności tworzenia księgozbioru; zakupy są nieprzemyślane.
      • eva.68 Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? 13.05.06, 17:48
        Tzn.? Serio pytam.
        • kamkap Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? 13.05.06, 19:03
          tez jestem ciekawa o co dokladnie ci chodzi, nutta.
      • veera Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? 13.05.06, 21:17
        Gość portalu: nutta napisał(a):

        > Umiejętności tworzenia księgozbioru; zakupy są nieprzemyślane.

        Popieram. Znam bliżej jedną bibliotekę - kupują tam byle co, co im w ręce
        wpadnie, co im hurtownik przywiezie; zupełnie nie orientują się w czytelniczych
        wymaganiach, w nowościach rynkowych, w pozycjach głośnych i pożądanych. Że o
        literaturze specjalistycznej nie wspomnę.
        • Gość: jaija Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? IP: *.elblag.dialog.net.pl 13.05.06, 22:38
          No właśnie, no właśnie. I, moim zdaniem, bibloteki powinny się zainteresować
          allegro - tam można czasem dostać o wiele taniej rzeczy, których brak w
          księgozbiorach.
          • kamkap Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? 17.05.06, 14:56
            tylko weź pod uwage, że biblioteka MUSI mieć rachunek za książkę, a kto ci
            wystawi taka rzecz, tylko hurtownie, księgarnie itp.

      • lucusia3 Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? 18.05.06, 13:03
        Ja myślę, że dużo zależy, wbrew pozorom, od prawa. Ja ciągle mam do czynienia z zamówieniami publicznymi, a myślę, że biblioteki też je muszą stosować. Więc pewnie kupuja pod koniec roku - jak zostaną pieniądze, albo wpadnie jakaś dotacja- co się da, co zaproponują wydawnictwa (hurtownie?), bo nie sądze, żeby się dało zrobic przetarg na każdą pozycję osobno.
        • kamkap Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? 20.05.06, 20:24
          Nie wiem jak to jest w publicznych. Ja pracuję Na Uniwersytecie, nie ma czegoś
          takiego jak zamówienia publiczne na książki. Na inne rzeczy owszem. Ksiązki
          kupujemy w księgarni, aostatnio coraz częściej firmy księgarskie same do nas
          przywożą książki, co jest bardzo dobre, bo na spokojnie można sobie je przejrzeć
          i wybrać co naprawdę jest przydatne dla naszego wydziału.
    • 3promile Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? 13.05.06, 22:40
      Starego Testamentu i apokryfów. Poważnie.
      • Gość: remek Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? IP: *.aster.pl 14.05.06, 11:01
        a propos bibliotek
        ja zacząłem uzywać czegoś takiego -> podaj.net
        na razie jest toto w fazie prenatalnej ale może za jakiś czas będzie z tego coś
        w rodzaju biblioteki online, na razie działa jakies 3 tygodnie i jest 700
        ksiazek
    • eeela Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? 14.05.06, 11:40
      Ogrzewania!
    • mariareis Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? 14.05.06, 11:57
      W mojej osiedlowej pani biliotekarki kmpetentnej, tzn czytającej od czasu do
      czasu ksiązki.Jest to przykład odosobniony, takie kuriozum, bo w innej
      osiedlowej są dwie młodsze , po studiach , bardzo uczynne i znające się na
      rzeczy panie, nie mówiąc już o głównej bibliotece. A ta najbliżej mnie to
      kopalnia anegdot.Książki powkładane w najdziwniejsze miejsca, tak na oko, bo
      pani nie orientuje się kompletnie w literaturze.Byłam kiedyś świadkiem, jak
      polecała "Zbrodnię i karę" pewnej blondynce, która przyszła po jakiś kryminał. W
      zasadzie miała rację.
      • 3promile Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? 14.05.06, 12:02
        Ja znalazłem kidyś "Święty Graal, święta krew" w regale "Polityka". Założyłem
        naiwnie, że to letka pomyłka i przejrzałem fiszki w katalogu. To nie była pomyłka!
        • ben-oni Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? 14.05.06, 12:21
          Pewnego letniego dnia do biblioteki przygyła panienka spragniona poezji
          miłosnej i namiętnej a jakże. Długo tak krążyła między półkami aż w końcu, na
          swoje nieszczęście, poprosiła o pomoc bibliotekarkę. Zanim pani b. zabrała sie
          do obróbki materiału nieśmiało zaproponowałem dziewczęciu zbiór P.Nerudy (bom
          uczynny niezwykle zwłaszcza w obliczu płci nadobnej) lecz moja propozycja
          została natychmiast wysadzona w powietrze przez panią b. nie budzącym sprzeciwu
          wyrokiem, że :Neruda to nie, bo to poeta komunistyczny i pisał raczej o
          rewolucji". (akurat proponowany przeze mnie wybór wierszy był zbiorem
          erotyków...)
          Dziewcze wyszło obładowane Asnykiem, Mickiewiczem i Szymborską.:-(
          • lucusia3 Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? 18.05.06, 13:08
            Pani pewnie szkolona i w szkołach się musiała na pamięć nauczyć, że Neruda to komunista. Nota bene mnie sie podobna (Neruda, nie komunizm).
    • joanna.syrenka Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? 14.05.06, 12:08
      Komputerowych katalogów :)
      • kasiulek_mysiulek Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? 14.05.06, 12:17
        Brakuje mi rozmowy o przeczytanych książkach. Kiedyś jak odwiedzałam bibliotekę to pani zawsze pytała czy mi się książka podobała, jakie mam wrażenia i refleksje na jej temat. W tej chwili wchodząc tam czuję się jak przy bankomacie albo w Mc Donaldsie -szybko, oschle i milcząco.
        • ap77 Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? 15.05.06, 20:36
          Fajne uwagi, czekam na wiecej. Niestety wiekszosc z uwag to prawda! W
          bibliotekach pracuja przypadkowie ludzie, nie znajacy, a co gorsza nie
          przepadajaca za ksiazkami! Chcialabym to zmienic, i mam do ku temu okazje.
          Prosze o wiecej uwag!
          Pozdrawiam
          • Gość: issa Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 12:00
            W bibliotekach nie moga pracowac przypadkowi ludzie - to zawsze musza byc osoby po bibliotekoznawstwie albo studium. W bibl. miejskiej mojego miasta wszystkie panie nie majace wykształcenia musiały je nadrabiac. Kwestia polega na tym, że w bibliotece - jak wszedzie indziej - zdarzaja sie ludzie z powołaniem, i bez. Dlatego ci bez powołania wykonują swoją pracę jak katorżnicy. Ja również pracuje w bibliotece i... pływam w zachwycie między regałami, a w pracy zostaje po godzinach!!
        • joanna.syrenka Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? 17.05.06, 00:42
          To chyba zależy jak się trafi. Nie ma odgórnej dyrektywy przecież rozmowy z
          czytelnikami :)
          Po prostu jak gdzies juz chodzis jakiś czas to bibliotekarki potem poznają już
          i sięinteresują :) Przynajmniej ja tak mam. I sama próbuję zagaić. Czasem
          pomaga.
    • clevera Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? 16.05.06, 13:34
      Odpowiedzialnych czytelników, którzy po przeczytaniu książki odniosą ją dla
      innego czytelnika. Często książek nie ma, bo są u czytelnika od 2 lat, więc
      mogę sobie czekać na tę książkę następne 2 lata. I to jest jedyny mankament
      mojej biblioteki, bo poza tym jest wspaniała pod każdym względem. Jest klasyka,
      są nowości, są pieniądze, są pomysły i ciekawe imprezy i wspaniali ludzie,
      którzy dbają o mnie jako czytelnika. :)))))) Chyba mam szczęście:))))))))))))
      • jarka63 Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? 16.05.06, 16:14
        Użytkowników,ktorzy decydując się na "Panią Dalloway", nie mówią "wezmę tego
        wolfa".
    • Gość: cotbus76 Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? IP: *.lubin.dialog.net.pl 16.05.06, 19:25
      W mojej ulubionej bo jedynej w promieniu 30 km miejskiej bibliotece brakuje :
      1. pieniedzy na zakupy książek, bo cytuję jednego radnego "ksiązki to sobie
      można kupić" (co nie przeszkadza temu miłemu panu przetrzymywać przez cały rok
      akademicki połowy księgozbioru z zakresu prawa i ekonomii, bo jego córeczka
      studiuje). Dzięki takiej polityce nie mam co czytać bo te 10-15 interesujących
      mnie tytułów, które biblioteka kupuje na kwartał czytam w 2-3 tygodnie i znów
      jestem na "głodzie" czyli czytam po raz n-ty coś z polskiej i obcej klasyki
      2. porządnych lad bibliotecznych, bo te co są pamiętają jeszcze Gomułkę i to
      cud, że karty biblioteczne jeszcze się w nich mieszczą
      3. nowych, ergonomicznych regałów na książki, zeby panie mogły wreszcie wyłożyć
      część mniej popularnego, starszego księgozbioru (a są tam prawdziwe perełki
      zbierane od poczatku działania biblioteki tj. od lat 60-tych XX w.)
      przechowywanego póki co w magazynie
      4. tego by przekazywanie dotacji na zakup książek odbywało się w taki sposób by
      bibliotekarki nie stawały przed koniecznością wydania np. 20 tysięcy w ciągu
      5-6 dni, co powoduje że kupuje się wszystko "jak leci" żeby nie musieć zwracać
      dotacji a potem aż do nowego roku budżetowego nic
      5. PRASY szczególnie tej kolorowej, łatwej i przyjemnej; bo jest mi przykro gdy
      moja starsza sąsiadka z bloku, która po wielu latach harówki jako pracownik
      fizyczny na trzy zmiany klepie biedę na emeryturze , odchodzi z nosem
      spuszczonym na kwintę, ponieważ nie ma jej ukochanych "Sukcesów i porażek" itp.
      Te gazety to jej jedyna lektura , na którą jej zresztą nie stać, bo z ledwością
      wyskrobuje 40-50 gr na najtańszy program TV. U nas co prawda jest taki mały
      ruch "podaj dalej" dzięki któremu takie gazety po przeczytaniu przez kupującego
      trafiają do biblioteki, ale te dary to stanowczo za mało.
      6. Ponadto, .... nie będę już siebie i innych dołować, idę czytać moją najnowszą
      zdobycz wygrzebane przez sympatyczną bibliotekarkę kilka pozycji z mojej
      ulubionej serii "Życie codzienne w ...".
    • griszah Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? 17.05.06, 09:49
      W mojej nowej bibliotece osiedlowej brakuje dostępnego dla użytkownika katalogu
      komputerowego – w ogóle katalog taki jest (dostępny tylko dla pań
      bibliotekarek ) ale za to profesjonalny tzn. są wszystkie informacje dotyczące
      książki – czy jest w ogóle, czy jest aktualnie dostępna, termin zwrotu itp.
      No i brakuje oczywiście niektórych książek ale niedawno przyszedłem z karteczką
      z zanotowanym spisem interesujących mnie lektur. Okazało się, że większości nie
      ma w zasobach. A miła pani bibliotekarka wzięła ode mnie moją karteczkę do
      skserowania. Wie pan – mówi – chcemy wiedzieć co nasi czytelnicy chcą czytać i
      postaramy się w miarę możliwości uzupełniać naszą bibliotekę. Już w dwóch
      przypadkach okazało się to prawdą.
      Pozdrawiam
    • karolino Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? 17.05.06, 21:38
      Żem ostatnio przez 4 m-ce wzbogacala sie kulturalnie w Anglii (w bibliotece
      wiejskiej gwoli ciekawosci), to mam pare uwag:

      1) biblioteka w obecnych czasach powinna byc czyms wiecej anizeli tylko
      biblioteka. W mej wiosce łaczyla funkcje nie tylko tradycyjna (nie samo
      wypozyczanie ksiazek, ale rowniez plyt CD, DVD+Video, Audiobookow) Poza tym za
      darmo (dla uczniow/studentow) lub za symboliczna oplata byl dostep do
      nowoczesnych komputerow i internetu. Na dodatek upchnieto jeszcze maszyne z
      ofertami z jobcentre (ale to juz inna bajka)

      2) To nie byl dom kultury, jednakze biblioteka organizowala kursy dla lokalnej
      spolecznosci (nauka dla starszych mieszkancow obslugi internetu, aparatow
      cyfrowych, kursy hobbystyczne: kwiatki etc)

      3) Miala piecze nad prospolecznymi akcjami, w holu byla ogromna gablota, w
      ktorej kazdy mogl wszem i wobec oglosic/zaprosic zainteresowanych na dana akcje

      4) W bibliotece bylo ksero, fax, telefon niby banalne, ale jakze uzyteczne rzeczy

      5) Bibliotekarki byly wyposazone w bezplatne mapki, rozklady jazdy i kazda
      zablakana dusza w okolicy mogla wpasc i zapytac o dojazd/rade/okoliczne atrakcje

      6) Komfort otoczenia, wszystko w jasnych pastelowych kolorach (czasami jak
      przebywam w polskich ciemnych bibliotekach mam wrazenie, ze jestem w zakurzonym
      grobowcu;) i jakze mila sympatyczna atmosfera

      ^----------to wszystko bylo na ok. 120/150 m2

      • ap77 Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? 17.05.06, 21:52
        Czesc!

        Tak sie skalda, ze w;asnei w fili w ktorej pracuje (stolica) w niektorych
        bibliotekach za dostepne Plyty CD (najnowsze!), DVD (nie z gazet!), prasa,
        ksiazka "mowiona", internet. Tylko co z tego? Jedne biblioteki sa nowoczesne,
        nastawione na klienta, innne pozostaly w latach 80-tych! Jak spowodowac, aby
        wyrownal sie poziom??? Czy uzupelniac ksiegozbior tych "zapyzialych" bibliotek
        niejako "na sile", czy skupic sie juz tylko na nowosciach? Jak pozyskac
        czytelnikow, ktorzy juz dawno "odeszli" z tej malo nowoczesnej placowki???
        • karolino Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? 17.05.06, 22:01
          to gratulejszyn, poza Twa stoliczna filia, reszta jest o lata swietlne do tylu
          (a nie pisze z prowincji, tylko z 200 tys. miasta)

          Z ksiegozbiorem, to jedna sprawa, ale chyba najbardziej pilna dla mnie to zmiana
          statusu; biblioteka: w i e l o f u n k c y j n a, zgodna z duchem czasu.

          jak przekonac czytelnikow? Przede wszystkim, ze to nie jest ponure miejsce, taka
          swiatynia ksiazek, iz kazdy w bibliotece moze znalesc cos dla siebie pozytecznego

          • karolino Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? 17.05.06, 22:04
            swego czasu, w bodajze w Danii, bibliotekarze wpadli na pomysl, aby wypozyczac
            LUDZI na godziny. Przykladowo cyganke, imigranta czy tez geja tak na pogaduszki,
            aby m.in. przelamac stereotypy.

            Pomysl w swej prostocie genialny i intrygujacy

            czemu nasi bibliotekarze nic nie organizuja?
            • miau25 Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? 17.05.06, 22:23
              Żeby byly otwarte w "ludzkich godzinach", a nie do g. 18 i tylko od
              poniedzialku do piatku.
            • iluminacja256 Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? 18.05.06, 13:57
              swego czasu, w bodajze w Danii, bibliotekarze wpadli na pomysl, aby wypozyczac
              > LUDZI na godziny. Przykladowo cyganke, imigranta czy tez geja tak na
              pogaduszki
              > ,
              > aby m.in. przelamac stereotypy.


              Daj spokój - u nas Żyd by umarł z pzrewypozyczania i wycieńczenia:)))))
              • karolino Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? 18.05.06, 14:10
                tego nie przewidzialam, droga iluminacjo, aczkolwiek nadal bede krzyczec, niech
                sie w koncu cos sie d z i e j e w naszych bibliotekach!!!
      • lucusia3 Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? 18.05.06, 13:20
        Może karolino powinna iść do polskiej biblioteki, bo wszystko co opisała JEST w tych, do których często chodza moje dzieci, a i ja zaglądam. Są DVD, CD, dział biznesowy (jobcentre?), książki na kasetach (audiobookowy?), dostęp do internetu - dla dzieci za darmo, telefon, ksero - faxu nie widziałam, ale się i nie pytałam, są wystawy, są jakieś szkolenia, zabawy i spotkania dla dzieci. No oczywiście często są też ciemne i brudne ściany, choć juz nie wszędzie, ale to od bibliotekarzy chyba w dużym stopniu nie zależy.
        • karolino Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? 18.05.06, 13:50
          Prosze, prosze o adres
          Pojde obadac:)
    • Gość: Palacz Kafki Stolików dla palących. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 09:21
      Co? Nie jestem trendy? Obawiam się, że nie ja jeden... hehe
    • ilekobietamalat Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? 18.05.06, 09:47
      uu ja mieszkam na wsi pod warszawa, biblioteke mam czynna we wtorki i czwartki
      miedzy 12-18,czyli dokladnie w tych godzinach w ktorych nie ma mozliwosci zebym
      sie tam pojawila.
      a lubie ja, jest pod przedszkolem,wiec takie fajne tupanie sie roznosi po
      pomieszczeniu;)

      ostatnio jak szukalam ksiazki w katalogu to pani na mnie zaczela krzyecz
      dlaczego szukam w katalogu a nie na polce;) no wiec obsluga lepsza tez by sie
      przydala;)

      a i musze napisac esej z freuda, a owego w bibliotece w ogole nie posiadaja;>
      no wiec ksiazek brakuje mi najbardziej;D
    • Gość: Paweł Porządnej obsługi klientów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 10:22
      Przede wszystkim godzin otwarcia. To skandal, że są jeszcze większe miasta w
      Polsce, gdzie biblioteki nie są czynne w czwartki. O 24h/dobę już nie mówię. Już
      nie raz przez to pocałowałem klamkę, a później przychodzi upomnienie, że książki
      nie oddałem. No jak mam ją oddać, kiedy biblioteka nie chce jej przyjąć?

      Poza tym biblioteki powinny zaimplementować system elektronicznej obsługi, taki
      jak np. Biblioteka Śląska. Sprawdzasz przez internet czy książka jest,
      rezerwujesz, następnego dnia odbierasz.
      • Gość: bibliotekarz Re: Porządnej obsługi klientów IP: 195.117.233.* 18.05.06, 15:51
        Pieniędzy!!!
    • autumna a może teraz trochę pochwał? 18.05.06, 11:11
      Moja filia:
      - czynna codziennie do 19, otwarta również w soboty
      - system obsługi czytelnika online, niedoskonały, jak wspominałam, ale jest - najbardziej mnie cieszy emailowe przypominanie (5 dni wcześniej) o terminie oddania książek
      - dwie przemiłe, kompetentne panie
    • kaaarolinkaa Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? 18.05.06, 11:26
      akurat znalazłam biblioteki, zktorych jestem baaardzo zadowlona ale brakuje mi
      tak w ogole jesli chodzi o biblioteki:
      -godziny otwarcia- niech beda czynne 14-20
      -nowosci- nie kupowanych tylko u 1 hurtowniak, ktory wygral przetarg, tylko
      kupowanych wszedzie. Czyli pieniedzy i innego zarzadzania.
      -ksiazki kupowane takze te ktorych chca czytelnicy
      -czystych ksiazek
      -kompetencji bibliotekarek
      • Gość: Katasia Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? IP: *.zdz.katowice.pl 18.05.06, 15:55
        Ale książki to akurat czytelnicy brudzą ...
    • antidotumm Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? 18.05.06, 11:32
      Niczego nie brakuje, uwielbiam ksiazki z bibliotek!
      Tylko mam daleko (2 pobliskie zlikwidowano!).
      • Gość: asdf Szczecin - Książnica IP: 217.153.6.* 18.05.06, 11:53
        Szczecin. Tzw Książnia Szczecińska to praktycznie nie biblioteka tylko
        czytelnia. Mają wiele książek ale niemal wszystko na mijscu. Dla nie-studenta
        taka biblioteka to bezsens bo kto będzie siedział w czytelni????? To największa
        biblioteka i praktycznie jedyna ogólniedostępna biblioteka w blisko
        półmilionowym mieście. Jakbyście zobaczyli co Można wypożyczać do domu to
        okazałoby się, że tyle sam jest do wypożyczenia w Rawiczu lub innym miasteczku.
        Dla mnie to skandal i totalna niewygoda i w konsekwencji niemożliwość z
        korzystania z książek. Nowy, szklany budynek, nowoczesne wnętrze, komputery itd
        tylko, że to nie biblioteka a czytelnia co zwie się biblioteką
        • autumna Re: Szczecin - Książnica 18.05.06, 13:54
          > taka biblioteka to bezsens bo kto będzie siedział w czytelni????? To największa
          > biblioteka i praktycznie jedyna ogólniedostępna biblioteka w blisko

          Eee, nie przesadzaj. A kilkanaście placówek Miejskiej Biblioteki Publicznej to pies?
        • Gość: Mu++er Re: Szczecin - Książnica IP: *.dolsat.pl 18.05.06, 20:57
          To jest, prosze Pana, biblioteka prezencyjna, taki rodzaj biblioteki, gdzie
          korzysta się na miejscu. Inny przykład to Biblioteka Narodowa. Genialny, moim
          zdaniem wynalazek, bo wszystko jest na miejscu. W ciągu roku w Polsce wydawanych
          jest ok. 22 tysiecy tytułów. Dobrze, że sa miejsce, gdzie mozna skorzystać z
          wiekszości z nich.
        • Gość: Radomer Re: Szczecin - Książnica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.06, 21:08
          Gość portalu: asdf napisał(a):

          To największa
          > biblioteka i praktycznie jedyna ogólniedostępna biblioteka w blisko
          > półmilionowym mieście. Jakbyście zobaczyli co Można wypożyczać do domu to
          > okazałoby się, że tyle sam jest do wypożyczenia w Rawiczu lub innym
          miasteczku.

          Spokojnie dziecinko, spokojnie. Nie podniecaj się tak wielkością twojego
          miasta. Szczecin nie jest "blisko półmilionowy" - bardzo, bardzo daleko mu do
          tej wielkości. A Rawicz z kolei nie jest żadnym miasteczkiem, lecz małym
          miastem, a to różnica. Miasteczkami natomiast są - by dać przykład z twojej
          okolicy - Wolin, Golczewo, Płoty, Chojna.

          A w ogóle to dyskusja dotyczy bibliotek. Masz o nich jak widzę blade pojęcie
          skoro sądzisz, że Książnica Szczecińska jest jedyną ogólnodostępną biblioteką w
          mieście i skoro nie wiesz czemu służą czytelnie.


    • Gość: Buddika Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 12:41
      Nie zawsze można wypożyczyć pozycję, która mnie interesuje. Obejrzałam w TV
      widowisko teatralne "Fizjologia małżeństwa" wg. Honore de Balzaca i zapragnęłam
      zapoznać się z całym tekstem sztuki. Niestety - szukam tej książki po
      bibliotekach i księgarniach już od dwóch lat i nigdzie nie mogą mi pomóc. Nie
      potrafią nawet wyjaśnić czy było kiedykolwiek polskie wydanie tej powieści.
      Może ktoś z internautów ma jakąś informacje na ten temat?
      • Gość: jax Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 13:34
        Fizjologia małżeństwa była wydana w 1954 roku przez Książke i Wiedzę. Szukaj np na Allegro. W Białymstoku jest w Książnicy Podlaksiej BG W 336814

      • Gość: Wsamrazek Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? IP: *.acn.waw.pl 18.05.06, 13:45
        Dwie minuty z Google:

        www.kupsprzedaj.pl/ks-item,784182.asp
        www.allegro.pl/item102751248_honoriusz_balzac_6_tomow_komplet_.html
      • Gość: Balzac Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? IP: *.crowley.pl 18.05.06, 14:27
        "Fizjologia małżeństwa" nie jest sztuką lecz POWIEŚCIĄ z cyklu "Komedia
        ludzka". I o tym każdy jako tako wykształcony człowiek powinien wiedzieć. Wydań
        polskich było kilka. Dziwne to biblioteki, bowiem każdy wykwalifikowany
        bibliotekarz udziela taką informację w pięć sekund. Faktem jest, że książka ta
        już od bardzo dawna nie była wznawiana, lecz żeby w porządnej bibliotece w
        ogóle jej nie było??? Trudno pojąć. Skrót "wg" pisze się bez kropki, ale tego
        uczą w podstawówce.
        • pantalon Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? 24.05.06, 11:39
          udziela takiej informacji

          skor juz tak chcemy byc korektni


          PanTalon
      • Gość: a Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.06, 11:28
        Polecam stronę karo.umk.pl
    • Gość: bibliotekarz Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? IP: 195.117.233.* 18.05.06, 16:06
      Miejsca na półkach, na książki. Mamy tyle nowości.
    • Gość: czytelnik Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? IP: 195.117.233.* 18.05.06, 16:26
      1 nowości
      2 godziny otwarcia 24/dobe
      3 czynne w niedziele
      4 więcej bibliotekarzy do obsługi
      5 więcej bibliotek
      6 dvd, gry do wypożyczania
    • Gość: ;-) Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? IP: 195.117.233.* 18.05.06, 16:28
      żeby książek nie trzeba było oddawać ;-)
    • Gość: filozof Re: Czego wam brakuje w Bibliotekach? IP: 195.117.233.* 18.05.06, 16:34
      po co czytać książki?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka