Dodaj do ulubionych

Opowiadania Lotnicze

07.01.03, 17:48
Czy takie historie sa jeszcze czytane?
Moze ktos napisze co o tym mysli,...
====
mk.gliwice.pl/konop.html
==== Fragment,

Samolot znowu spokojnie nabierał wysokości. Nie pamiętam na jaki temat
rozmawiałem z Markiem.
Po krótkich jego opiniach o locie i może małych uwagach - powiedział przez
radio do naszego mistrza akrobacji w samolocie holującym. Golf, Charlie, co
tak słabo ?? ...
Upssss !... Czekałem na odpowiedź przez radio ich słownej potyczki. Nie, ..
nie przyszła tą drogą.
Samolot z zaskoczenia zobaczyłem krzyżem przed sobą. W dodatku Janusz dodał
piorunującej mocy silnika. Zniknął nam na moment z pola widzenia i wszystko
wskazywało na to, że właśnie pikuje w dół ...
UWAŻAJ !- usłyszałem krzyk Marka i ułamku sekundy wyczułem na drążku
sterowniczym jego interwencję.
- Nie musiał tego robić, zawiodły go nerwy. Sam na ten widok też
błyskawicznie zareagowałem oddaniem drążka. Nasze siły a dokładnie wektory
sił nałożyły się na siebie. Oj, chyba żaden z nas nie życzył by sobie wtedy i
nigdy później wymierzonego takiego policzka i z taką siłą jaką otrzymał od
nas ster wysokości.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka