Dodaj do ulubionych

Stefania Grodzieńska

02.06.06, 11:24
wątek na życzenie, bo okazuje się, że nie ja jeden uwielbiam jej książki.
zresztą nie tylko książki, bo również jej mikrofelietony w Stołecznej, które
zawsze poprawiaja mi humor (nie zebym mial chroniczna depresje, ale przeciez
zawsze mozna miec jeszcze lepszy humor. gornej granicy nie ma)

macie jakies ulubione kawalki?
bo ja np. uwielbiam opowiesc o karpiu Ignacym :)))
Obserwuj wątek
    • autumna Re: Stefania Grodzieńska 02.06.06, 11:37
      Uwielbiam opowiadania o Alicji. Szczególnie chyba tę o odchudzaniu.
    • kowianeczka Re: Stefania Grodzieńska 02.06.06, 12:15
      mamy.

      k.
      • Gość: noboru Re: Stefania Grodzieńska IP: *.intranet.opi / *.opi.org.pl 02.06.06, 13:59
        Uwielbiam Panią Grodzieńską, jej poczucie humoru i elegancję, a jednocześnie
        brak tematów tabu. "Wspomnienia chałturzystki" przeczytałam zupełnie
        przypadkowo we wczesnym dzieciństwie i zachwyciłam się do dna.
    • mamarcela Re: Stefania Grodzieńska 02.06.06, 17:40
      Podpisuję się wszystkimi konczynami jako wielbicielka pani Stefanii,
      Szczególnie za Wielkiego Fryderyka, ale także za całokształt. :)
      • nchyb Re: Stefania Grodzieńska 02.06.06, 18:18
        > Podpisuję się wszystkimi konczynami jako wielbicielka pani Stefanii,
        również i ja...
        wszystkimi...

        za całokształt.
        I za Kawałki żeńskie, męskie i nijakie. I za Chałturzystkę i za Urodził go
        Niebieski Ptak...
        • Gość: i2h2 Re: Stefania Grodzieńska IP: 193.17.14.* 02.06.06, 18:26
          "Yes, yes, yes", że pozwole sobie na cytat;-)
          Pozdrawiam
          • nchyb I2H2 02.06.06, 18:31
            wiem, ze niedokładnie to samo, ale w temacie i klimatycznie mi się skojarzyło,
            a Dziecko dawnej Warszawy Jadwigi Kopeć może pamiętasz? Bo ja przed laty
            bardzo, ale to ardzo... :-)
            • Gość: i2h2 Re: I2H2 IP: 193.17.14.* 02.06.06, 18:40
              nchyb napisała:
              > wiem, ze niedokładnie to samo, ale w temacie i klimatycznie mi się
              skojarzyło,
              > a Dziecko dawnej Warszawy Jadwigi Kopeć może pamiętasz? Bo ja przed laty
              > bardzo, ale to ardzo... :-)
              Jedna z moich ulubionych książek o Warszawie:-)Znałam na pamięć całe rozdziały.
              Zresztą ona pisała o okolicach, w których bywałam dzień w dzień (chodziłam do
              szkoły obok Ogrodu Saskiego).
              Druga książka z podobnym (wg mnie )klimatem to była "Maria Curie" Ewy Curie.
              Niestety - jedna z przeprowadzek pozbawiła mnie większości księgozbioru
              dziecięcego: od kilku lat odkupuję po kawałku :-(
              Pozdrawiam
              PS: Wysłałam Ci rano maila na gazetową.
              PS2: Przepraszam za zaśmiecanie wątku - my tak zawsze;-)
              • nchyb również przepraszam za prywatę... :-) 02.06.06, 18:44
                > PS: Wysłałam Ci rano maila na gazetową.
                do tej pory nic nie doszło... :-(
                Ale ogólnie z pocztą mam problem, co wysyłam to wraca z info, żenie można
                dostarczyć...
                > Jedna z moich ulubionych książek o Warszawie:-)Znałam na pamięć całe
                rozdziały.
                >
                > Zresztą ona pisała o okolicach, w których bywałam dzień w dzień (chodziłam do
                > szkoły obok Ogrodu Saskiego).
                fragmentów ulubionych wiele, jeden który pamietam dokładnie - o bucikach z
                cielęcej skórki, pamiętam, bo też często sama za ciasne kupowałam...

                A co do klimatu - tej drugiej książki nie czytałam, ale poszukam. A Dziecko...
                mam w domowych zbiorach, u mamy, jak będę mogę wziąć i Ci późiej podesłać. Będę
                tam w okolicach wakacji...
                • i2h2 Re: również przepraszam za prywatę... :-) 02.06.06, 23:02
                  Buciki nie, ale ten sklep, w którym kupowały materiały na laurki na imieniny:-)
                  A może do nas też byś podjechała w okolicach wakacji? Przygotuję podanie - z
                  pieczątkami ;-)))No, chyba, że się gdzieś na połnocy spotkamy...
                  Pozdrawiam
    • formaprzetrwalnikowa Re: Stefania Grodzieńska 02.06.06, 23:33
      za klasę niezmienną od lat.
      za młodosc niezmienną od lat.
      za wspaniałe podejscie do swojego wieku.
      za poczucie humoru.
      za piękną polszczyznę.
      :)))
      • sto100 Re: Stefania Grodzieńska 03.06.06, 15:03
        oj lubię, lubię. Czytam czasem dla lepszego nastroju,
        ale cenię za niezmienną otwartość, poczucie humoru
        i bycie damą. To rzadkie. Pozdrawiam Panią, bo wierzę,
        że w ciekawości życia jest tu obecna.
    • joanna.syrenka Re: Stefania Grodzieńska 03.06.06, 16:02
      Bardzo lubię panią Grodzieńską - wcielenie prawdziwej damy! Szczególnie
      polubiłam ksiażeczkę "Już nic nie musze". Pozdrawiam:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka