saskiaplus1
06.06.06, 12:03
Trochę mnie odpowiedzi w moim poprzednim wątku natchnęły do zadania takiego
pytania: jak traktować inspiracje cudzymi tekstami? Chodzi mi o taką na
przykład sytuację: czytam sobie forum internetowe (dajmy na to "Forum dla
narzeczonych") i tam znajduję smakowity opis pewnej sytuacji damsko-męskiej
napisany autentycznym, żywym językiem, objętość ok. pół strony maszynopisu. I
strasznie mnie korci, żeby sobie skopiować, podrasować i zacząć nim
opowiadanie w tym samym stylu. Jak to traktować? Co z prawami autorskimi
tego, kto tekst wysmażył? Nie jest to literatura, tylko autentyczna opowieść
z życia. Czy ja sobie tak mogę? Jakoś mi to nie bardzo...