bdx65
06.06.06, 21:28
Pomysł niezły, Polska spowita w afery, układy; każdy ma na każdego haka;
sfrustrowany bohater-narrator szuka "ukojenia" w ramionkach coraz to innej
pani;
rozstał się z żonką po kilkunastu latach;
a jednak jest to coś, co może denerwować - epatowanie wulgaryzmami zbyt
częste;
jeśli to jest język wykształconych współczesnych Polaków, to nie wiem, gdzie
się tak mówi;
dlatego w warstwie słownej upatruję jakiegoś fałszu;
co o tym myślicie?