bdx65
15.06.06, 11:15
Dyskusja na FK o tej pozycji, jak zwykle skończyła się polemiką, mówiąc
delikatnie, między filo- i antysemitami.
Jakiś Zar z Izraela totalnie potępił autora -(byC może to osobiste animozje),
a wielu cytuje jego wypowiedzi jako obowiązujący przykład doskonałej krytyki
literackiej.
Napiszcie, jak Wam podoba się ta książka i nie cytujcie Zara, notabene, kto
zacz?