Gość: anka IP: *.chello.pl 10.07.06, 22:35 Witajcie czy ktoś z WAS czytał Bohatera na ośle tegoż autora,możecie przybliżyć fabułę? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: gamoń Re: Miodrag Bulatovic IP: *.nask.waw.pl 11.07.06, 08:42 akurat tego nie czytałem, ale bulatovic jest chyba prekursorem wszystkich jatek na ekranie, na kartach jego książek leje się krew Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: takkat Re: Miodrag Bulatovic IP: *.atol.com.pl 11.07.06, 16:58 czytało się, czytało. genialne. II wojna światowa, miasteczko w jugosławii i stacjonujące tam włoskie wojsko okupacyjne. taki mały, zdemoralizowany garnizon. i jest i bohater-partyzant. w jego własnym tylko przekonaniu, strasznie groźny. a włosi nawet go nie zauważają! kiedy włosi uciekają z miasteczka, bohater jest przekonany, że to on ich pokonał. tak w gigantycznym skrócie bez wątków pobocznych. następne części "bohatera" nie są już tak dobre. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: Miodrag Bulatovic IP: *.chello.pl 11.07.06, 18:52 Dziękuje bardzo wylicytowałam ja na allegro niedawno a kiedyś o uszy obiło mi się to ksiazka warta zachodu stad pytanko ,gamoń jak bym chciała krwawą jatkę poszłabym rąbac wołowe w kuchni.Dzienks Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gamoń Re: Miodrag Bulatovic IP: *.chello.pl 11.07.06, 21:53 Nie ma specjalnej różnicy między Bulatovicem, filmami Tarantino a pracą w rzeźni. Te same klimaty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: Miodrag Bulatovic IP: *.chello.pl 11.07.06, 21:55 Ale zapachy inne zdecydowanie Gamoniu[fajna ksywa jak ze smerfów] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kindżał w Pochwie Re: Miodrag Bulatovic IP: *.zb.lnet.pl 11.07.06, 22:52 "Bohater na ośle" doskonały. Przeczytaj też "Czerwony kogut leci wprost do nieba", oprócz krwi leje się rakija i żar z nieba. Odpowiedz Link Zgłoś
a.adas Re: Miodrag Bulatovic 12.07.06, 15:37 Jak Bulatovic, to tylko "Bohater na ośle" reszta może zniesmaczyć... zbyt bardzo Odpowiedz Link Zgłoś