Gość: Lechu
IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl
28.03.03, 01:43
W biografii S.Plath zafrapowało mnie określenie "bezpłatna !!
wykwalifikowana pomoc swojego męża". Czyżby idealne małżeństwo
feministyczne polegało na płaceniu przez męża żonie za jej
wszelkie wysiłki dzienne i nocne?
Lechu.