Dodaj do ulubionych

Który z forumowiczów...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.07, 00:48
Który z forumowiczów cieszy się autorytetem innych uczestników tego forum?
Czyje słowa mają wagę?
Czy w ogóle jest ktoś taki?
Obserwuj wątek
    • braineater Re: Który z forumowiczów... 15.02.07, 01:01
      zabawa w złote japko?

      P:)
      • Gość: zazdrośnica Re: Który z forumowiczów... IP: *.lodz.mm.pl 15.02.07, 07:30
        Od niedawna tutaj zagladam i na pierwszy rzut oka widać ze stałymi bywalcami (
        z poważaniem ogólnym też chyba ta się wiąże) jest braineater i taki jeden płaz.
        Ale na drugi rzut moze to wyglądać zupełnie inaczej.
        • Gość: zaba_pelagia Re: Który z forumowiczów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.07, 18:50
          stałymi bywalcami (
          z poważaniem ogólnym też chyba ta się wiąże)

          jeśli poważanie łaczy się z bywaniem, to Doda jest autorytetem dominującym ;-)
        • Gość: linia frontu Re: Który z forumowiczów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.07, 10:02
          Ej, a Waldemar???? WALDEMAR JESZCZE! Dle mnie autorytet:P
          • waldemar_batura Re: Który z forumowiczów... 17.02.07, 20:54
            Gość portalu: linia frontu napisał(a):

            > Ej, a Waldemar???? WALDEMAR JESZCZE! Dle mnie autorytet:P

            Dzięki, wzruszyłem się. :-) Gdybym nie był najskromniejszym człowiekiem na tym
            forum, umieściłbym to sobie w sygnaturce. ;-)
            • braineater Re: Który z forumowiczów... 17.02.07, 20:57
              phi, sam se to na pewno napisałeś:P

              P:)
              • waldemar_batura Re: Który z forumowiczów... 17.02.07, 21:06
                braineater napisał:

                > phi, sam se to na pewno napisałeś:P
                >
                > P:)

                Odezwał się zazdrosny członek Grupy Trzymającej Władzę na Forum. Ale czas
                brejnów i żab już się kończy: przeprowadzimy tu odnowę moralną i opublikujemy
                raport wykazujący wszystkie Wasze draństwa i manipulacje. A jeśli dowodów nie
                będzie, to tylko potwierdza że istniały, ale je zniszczyliście! ;-)
                • braineater Re: Który z forumowiczów... 17.02.07, 21:13
                  hihi
                  czyje to, z tym znajdźcie mi człowieka, a paragraf się sam znajdzie?:)

                  P:)
                  • waldemar_batura Re: Który z forumowiczów... 17.02.07, 21:17
                    Andrija Wyszyńskiego - stalinowskiego prokuratora z polską krwią w żyłach,
                    którego niepokojąco przypomina niejeden z wiadomych dzisiejszych działaczy...
                    • braineater Re: Który z forumowiczów... 17.02.07, 21:19
                      spasiba, tawariszcz Voldemort.
                      Kibitka już zajechała:)

                      P:)
                      • Gość: linia frontu Re: Który z forumowiczów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.07, 21:25
                        Istnieję!!!!:)
                        Waldemar, błagam, nieeeee... tylko nie sygnaturka!:) W mych postach brak
                        bowiem, za przeproszeniem, Miłości i Życia :P
                        Brajn, też Cię cenię (i nie tylko ja), no już się tak nie oburzaj:P.
                        • waldemar_batura Re: Który z forumowiczów... 17.02.07, 21:29
                          Gość portalu: linia frontu napisał(a):

                          > Istnieję!!!!:)

                          Obawiam się, że nawet wydawałoby się mocny dowód, że wysłaliśmy nasze ostatnie
                          posty w tej samej chwili, nie będzie dla brejna wystarczający. Na tym forum
                          panuje filozofia: Każdy może sobie powiedzieć, że istnieje. ;-)

                          > Waldemar, błagam, nieeeee... tylko nie sygnaturka!:) W mych postach brak
                          > bowiem, za przeproszeniem, Miłości i Życia :P

                          Nie doceniasz się: na pewno jest w nich Dobro, Prawda i Piękno, czyli wartości
                          chronione przez naszą Polską Konstytucję. ;-) Ale jak wolisz.

                          > Brajn, też Cię cenię (i nie tylko ja), no już się tak nie oburzaj:P.

                          Za późno: teraz będzie kasował nam wszystkie posty. :-)
                          • braineater Re: Który z forumowiczów... 17.02.07, 21:32
                            Voldemorcie, analiza postów Twych, prowadzi do wniosku podobnego, jak ten, co
                            wysnuł go Philip Dick w stosunku do Lema.
                            Dlatego tez nie rozmyslnie nie będę kasował Twoich postów, mimo, ze godzą,
                            urażają, podważają aby przysżłym pokoleniom ułatwic odkrycie, kto tu robi za
                            pjur iwil:P

                            P:)
                            • waldemar_batura Re: Który z forumowiczów... 17.02.07, 21:39
                              braineater napisał:

                              > Voldemorcie, analiza postów Twych, prowadzi do wniosku podobnego, jak ten, co
                              > wysnuł go Philip Dick w stosunku do Lema.

                              Tj. że podaję o sobie rozbieżne informacje, używam skrajnie różnych stylistyk i
                              raz mówię, że znam języki, a raz nie? Nie zauważyłem, ale wierzę Ci na słowo, że
                              to zaistniało i dowodzi że Jest Nas Wielu. :-)

                              > Dlatego tez nie rozmyslnie nie będę kasował Twoich postów, mimo, ze godzą,
                              > urażają, podważają aby przysżłym pokoleniom ułatwic odkrycie, kto tu robi za
                              > pjur iwil:P

                              Nigdy tego nie odkryjecie!!! Cha cha cha! (szatański śmiech zza czarnej maski) A
                              jeśli jakimś cudem ktoś mnie rozpozna, zastrzelę go, a jak będę w złym humorze
                              to jeszcze przestanę się odzywać i zerwę znajomość!

                              > P:)
                              • mamarcela Re: Który z forumowiczów... 17.02.07, 21:57
                                Sorki, ale ja nic z Waszej rozmowy nie rozumiem.
                                Przeciez to zostało juz dawno odkryte i udowodnione(teczka w odpowiednim
                                urzędzie)tu, że to braineaterów jest milijon, a własciwie to tu wszyscy jesteśmy
                                braineaterami. Poza nim jest jeszcze tylko Żaba Pe. - ona nie jest braineaterem,
                                ona jest upadłym aniołem, odszczepieńcem i apostatą.

                                Więc skoro tak to kto tu z kim rozmawia???


                                my own personal jesus someone to hear my prayers someone who cares
                          • Gość: linia frontu Re: Który z forumowiczów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.07, 21:35
                            :)
                            Drżę na samą myśl o zemście, jakże złowieszczej :))))
                            brrrr :P
                            • Gość: linia frontu Re: Który z forumowiczów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.07, 21:37
                              To moje będziesz kasował, panie Braineater??? :.( eh, już widzę te gorejące
                              nicki...
                              :)
                              • braineater Re: Który z forumowiczów... 17.02.07, 21:55
                                no, Linio, jak tak dalej będziesz gloryfikowała Voldemorta, to...

                                Choć w celu ułatwienia mi kasowania to poproszę się zalogować

                                P:)
                                • Gość: linia frontu Re: Który z forumowiczów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.07, 22:10
                                  Ah, racja, racja, jestem nieosiągalna i Twoje złowieszcze macki nigdy mnie nie
                                  dosięgną!!!:P
                                  Ależ Ciebie też opiewam:P [za ten wstęp do słownika pisarzy forumowych -
                                  bezbłędny. No i za babilon:)]
                                  • Gość: linia frontu Re: Który z forumowiczów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.07, 22:14
                                    A o Hłasce to już nikt nie wspomni na tym forum, tak odnośnie do słownika...
                                    :.............(
                                    Znajdziesz mi jakiś wątek? :D



                                    • linia.frontu Re: Który z forumowiczów... 17.02.07, 22:44
                                      Dla Ciebie, w dowód uznania:)))
                                      A kasuj teraz, mścij się :D
                      • waldemar_batura Re: Który z forumowiczów... 17.02.07, 21:25
                        Wsiadajcie, nie bójcie się - uczciwi nie mają się czego lękać. My z towarzyszem
                        rewizorem pojedziemy powozem.
      • chiara76 Re: Który z forumowiczów... 15.02.07, 10:32
        Brejn, ale myślisz, że liczy , że się tak teraz wszyscy za łby wezmą, za kudły
        szarpać zaczną? eee, komu by się chciało? (wiosny, wiosny!!!)...
        • braineater Re: Który z forumowiczów... 15.02.07, 10:40
          Tak to własnie widzę:)
          Płonące konie, nie ufaj Achajom, Timeo Danaos, zezwłok rozwłóczony po podwórcu,
          tarcze z kilometrowym przypisem i ślepy koleś co sie chichra, że namiąchał tak
          fajnie.:)

          sieniebawiętak bo to sie potem kończy errorami w biografii:)


          P:)
          • mamarcela Re: Który z forumowiczów... 15.02.07, 10:59
            braineater napisał:
            >
            > sieniebawiętak bo to sie potem kończy errorami w biografii:)
            >
            >
            Nie żadnymi errorami w siwi, tylko ERRATAMI do biografii - będą w telewizorze
            lustrować!

            A tak w ogóle to: nie wierz żadnemu forumowiczu, autorze/autorko watku, one
            sobie tylko jaja robiom (a juz ten Płaz W Skorupie i Ten Muzgorzarłacz to wogule!)
            • Gość: Myszor Re: Który z forumowiczów... IP: 82.139.33.* 16.02.07, 20:37
              Dokładnie tak :) Wszysccy w ogóle tutaj kitujemy 24 na dobę, więc nami proszę
              się nie przejmuj :)
              Poza tym już raz była propozycja rankingu...
    • Gość: opty Re: a co? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.07, 09:25
      sam(a) nie możesz się zorientować?
      dla każdego forumowicza tym kimś (ważnym) jest ktoś inny
      • Gość: sutekh Re: a co? IP: *.ajd.czest.pl 15.02.07, 14:56
        "mózgoŻarłacz" , bejb...
        • butters77 Re: a co? 16.02.07, 23:52
          Tak, "wogule" to też był przypadkowy błąd Mamarceli..;)
    • Gość: oooo Re: Który z forumowiczów... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.07, 17:19
      zaba_pelagia jest nietykalna, podobnie mamarcela. Jak takim podpadniesz to cię
      zniszczą!
      • mamarcela Re: Który z forumowiczów... 16.02.07, 21:30
        Gość portalu: oooo napisał(a):

        > zaba_pelagia jest nietykalna, podobnie mamarcela. Jak takim podpadniesz to cię
        > zniszczą!

        Bo to złe i niszczycielskie forumowiczki są. O rany jakie złe i niszczycielskie!
        • Gość: Myszor Re: Który z forumowiczów... IP: 82.139.33.* 18.02.07, 10:40
          mamarcela napisała:
          > Bo to złe i niszczycielskie forumowiczki są. O rany jakie złe i
          niszczycielskie
          > !

          Bardzo złe i bardzo niszczycielskie!
    • Gość: cokrajtocar Re: Który z forumowiczów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.07, 00:20
      Sorry, to była tylko banalna pułapka na waldemara_baturę.
      Waldemarze, naprawdę jaki jesteś, nie wiesz sam... Swoimi postami zaprzeczyłeś
      niemal wszystkiemu.
      I proszę, nie nadymaj się aż tak bardzo, bo bańka mydlana w końcu pryśnie.

      waldemar_batura napisał:

      > To może czas na jedno z moich życiowych mott:
      >
      > Słuchaj, Cranly, rzekł, pytałeś mnie, co bym uczynił, a czego bym nie
      uczynił.
      > Powiem ci więc, co będę czynił, a czego nie będę czynił. Nie będę służył
      > rzeczy, w którą przestanę wierzyć, bez względu na to, czy będzie się zwała
      > domem, ojczyzną, czy Kościołem; i będę się starał o wyrażenie siebie w jakiś
      > sposób, w życiu lub w sztuce, tak nieskrępowanie, jak tylko potrafię, i tak
      > całkowicie, jak tylko zdołam, a używać będę dla obrony jedynego oręża, na
      > którego użycie sam sobie pozwolę - milczenia, wygnania i przebiegłości.
      • linia.frontu Re: Który z forumowiczów... 18.02.07, 10:35
        Skąd ty żeś to wziął??? Bo... no bo wiesz, bez względu na autorytety.
        • Gość: cokrajtocar Re: Zabawa w cytaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.07, 11:53
          10.11.06,22:18
          Kto mieczem wojuje,ten od miecza ginie.
          • waldemar_batura Re: Zabawa w cytaty 20.02.07, 21:20
            Gość portalu: cokrajtocar napisał(a):

            > 10.11.06,22:18
            > Kto mieczem wojuje,ten od miecza ginie.
            >

            Bezwzględnie. A przysłowia są mądrością narodów, drogi panie. A poza tym to
            wszyscy zdrowi? ;-)
      • waldemar_batura Re: Który z forumowiczów... 20.02.07, 21:18
        Gość portalu: cokrajtocar napisał(a):

        > Sorry, to była tylko banalna pułapka na waldemara_baturę.

        Że banalna, to się zgodzę. ;-) Ale skoro już zacząłeś, podziel się szczegółami:
        na czym polegała, czy w nią wpadłem, i jaki sens ma w ogóle cała pisanina w
        rodzaju, który uskuteczniasz, zamiast pisać tu o KSIĄŻKACH, którym podobno to
        forum jest poświęcone.

        > Waldemarze, naprawdę jaki jesteś, nie wiesz sam...

        Trudno mi zaprzeczyć osobie, która najwidoczniej tak dobrze mnie zna. :-)

        Swoimi postami zaprzeczyłeś
        > niemal wszystkiemu.

        Biedaku, jakim Twoim świętościom zaprzeczyłem?

        > I proszę, nie nadymaj się aż tak bardzo, bo bańka mydlana w końcu pryśnie.

        Dziękuję za troskę, aczkolwiek łatwiej byłoby mi zastosować się do Twojej
        prośby, gdyby była poparta choć niewielką dawką sensu i konkretu.

        > waldemar_batura napisał:
        >
        > > To może czas na jedno z moich życiowych mott:
        > >
        > > Słuchaj, Cranly, rzekł, pytałeś mnie, co bym uczynił, a czego bym nie
        > uczynił.
        > > Powiem ci więc, co będę czynił, a czego nie będę czynił. Nie będę służył
        > > rzeczy, w którą przestanę wierzyć, bez względu na to, czy będzie się zwał
        > a
        > > domem, ojczyzną, czy Kościołem; i będę się starał o wyrażenie siebie w ja
        > kiś
        > > sposób, w życiu lub w sztuce, tak nieskrępowanie, jak tylko potrafię, i t
        > ak
        > > całkowicie, jak tylko zdołam, a używać będę dla obrony jedynego oręża, na
        >
        > > którego użycie sam sobie pozwolę - milczenia, wygnania i przebiegłości.

        Jeśli już uważasz, że się nadymam, to w tym kontekście tworzenie poświęconych mi
        osobiście wątków i pracowite grzebanie w moich postach wydaje się mało sensowne:
        mogę od tego nadąć się jeszcze bardziej, zaprzeczyć jeszcze czemuś (cokolwiek
        miałeś tu na myśli) i będziesz jeszcze bardziej cierpiał z mojego powodu. Nie
        mówiąc już o detalu pt. jaki sens ma powyższy cytat: masz mi za złe jego użycie,
        czy chwalisz się, że użyłeś opisanej w nim "przebiegłości"? ;-)
        • braineater Re: Który z forumowiczów... 20.02.07, 23:07
          Zza węgła wychynął Waldemar, mamrocąc coś z cicha pod nosem. Wysoko postawiony
          kołnierz płaszcza i kapelusz z szerokim rondem miały zapewniać mu odpowiednią
          dozę anonimowości, niestety jedyne co udało się osiągnąć tą metodą to
          niepokojące upodobnienie Waldemara do profesora Filutka...
          - Śledzą mnie...niepokoją...cytują - mamrotał w stronę mijanych przechodniów -
          Wyrywają z kontekstu i przeinaczają!!! Rozumiecie!!! Przeinaczają!!!
          W jego oczach lśniły łzy a w głos wkradła się nutka histerii. Ostatni
          mieszkańcy wracający z późnowieczornych psacerów spoglądali nań z pewną obawą.
          Matki odrywały się od oglądania seriali i szypkim truchtem dobiegały okien by
          za pomocą firan i żaluzji odgrodzić się od tragedii Waldemara i zapewnić swym
          dzieciom spokojny sen. Dzieci zaś...
          Dzieci zaś wiedziały swoje:
          - Nic nie bój matka, kolejny ocipiał od nadmiaru forum...


          :)


          P:)
          • linia.frontu Re: Który z forumowiczów... 20.02.07, 23:13
            Waldemar, na sygnaturkę go!!!
            Najlepsze jest, jak mówisz:))))
            --
            -Więc co robimy?
            -Nic. Tak jest najbezpieczniej.
            (Samuel Beckett)
            • waldemar_batura Re: Który z forumowiczów... 22.02.07, 23:26
              linia.frontu napisała:

              > Waldemar, na sygnaturkę go!!!
              > Najlepsze jest, jak mówisz:))))
              > --

              Brainia wziąć, mówisz? E tam, musi bardziej zasłużyć. ;-)
          • waldemar_batura Re: Który z forumowiczów... 22.02.07, 23:24
            braineater napisał:

            > Zza węgła wychynął Waldemar, mamrocąc coś z cicha pod nosem. Wysoko postawiony
            > kołnierz płaszcza i kapelusz z szerokim rondem miały zapewniać mu odpowiednią
            > dozę anonimowości, niestety jedyne co udało się osiągnąć tą metodą to
            > niepokojące upodobnienie Waldemara do profesora Filutka...
            > - Śledzą mnie...niepokoją...cytują - mamrotał w stronę mijanych przechodniów -
            > Wyrywają z kontekstu i przeinaczają!!! Rozumiecie!!! Przeinaczają!!!
            > W jego oczach lśniły łzy a w głos wkradła się nutka histerii. Ostatni
            > mieszkańcy wracający z późnowieczornych psacerów spoglądali nań z pewną obawą.
            > Matki odrywały się od oglądania seriali i szypkim truchtem dobiegały okien by
            > za pomocą firan i żaluzji odgrodzić się od tragedii Waldemara i zapewnić swym
            > dzieciom spokojny sen. Dzieci zaś...
            > Dzieci zaś wiedziały swoje:
            > - Nic nie bój matka, kolejny ocipiał od nadmiaru forum...
            >
            >
            > :)
            >
            >
            > P:)

            Tu, w obliczu drobnego szczegółu w postaci lekkiej niezgodności mojego postu z
            przypisywanymi mu przez Ciebie treściami (wyrywanie z
            kontekstu/przeinaczanie...), wahałbym się miedzy interpretacją taką więcej
            poetycką, a dla Ciebie przyjazną ("Pomyliłeś niebo z gwiazdami odbitymi nocą na
            powierzchni stawu"), a bardziej dosłowną ("Od nadmiaru moderowania pitolisz jak
            potłuczony"). Poprzestanę jednak na interpretacji neutralnej: to tylko niegroźne
            personalne zaczepki - też czasem lubię się w nie pobawić i w stosownym czasie
            odpowiem. ;-)
    • zdanka1 Re: Który z forumowiczów... 20.02.07, 21:43
      Tu rządzi układ kolego . Flota zjednoczonych sił.
    • ludzik_ten_sam Re: Który z forumowiczów... 20.02.07, 23:41

      braineater, ciekawa jest chiara, lubię hermionę (wybacz mi, że nie pamiętam
      całości, zaraz dopiszę), sympatia dla ydoriusa, który chyba zmył się z forum
      (uwielbiam jego prozę, ale bardziej wiersze), marcela prousta (?) też i żaba.

      jeszcze parę nicków, których nie pomnę teraz

      aha, P.Batura też.
      • ludzik_ten_sam Re: Który z forumowiczów... 20.02.07, 23:43
        hermiona na nazwisko ma Granda :))
        przepraszam, rozbawionam
        • hermionagranger5 Re: Który z forumowiczów... 21.02.07, 00:50
          brawo, rozszyfrowałaś mnie;-)
          ale nie jestem forumowym bywalcem, raczej bywaczem
      • waldemar_batura Re: Który z forumowiczów... 22.02.07, 23:30
        ludzik_ten_sam napisała:

        >
        > braineater, ciekawa jest chiara, lubię hermionę (wybacz mi, że nie pamiętam
        > całości, zaraz dopiszę), sympatia dla ydoriusa, który chyba zmył się z forum
        > (uwielbiam jego prozę, ale bardziej wiersze), marcela prousta (?) też i żaba.
        >
        > jeszcze parę nicków, których nie pomnę teraz
        >
        > aha, P.Batura też.

        Dziękuję niezmiernie, aczkolwiek coraz więcej podobnych głosów tytułujących mnie
        Pan/Waldemar sprawia, że czuję się strasznie staro... może zmienić nick na
        bardziej młodzieżowy? :-) BTW, muszę wyznać, że nie załapałem żartu z nazwiskiem
        Hermiony-Pół-Życia-w-Bibliotece: mogłybyście mi łaskawie objaśnić? ;-)
        • hermionagranger5 Re: Który z forumowiczów... 23.02.07, 00:08
          Waldemarze (nie Panie;-), tak sobie tylko dokuczamy od serca z Ludzikiem, żeby
          za słodko nie było. Ale przemyślę opcję Hermiona-Pół-Życia-w-Bibliotece - jest
          bardzo smaczna;-))
          :-)
          • Gość: ludzik_ten_sam Re: Który z forumowiczów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.07, 20:10
            Że co? Do mnie proszę dziś wielkim literami ;-) Nie mogłam zapamiętać nicka w
            pełnym brzmieniu, ale pasowało mi jak ulał Granda :-)

            Możemy do Ciebie per Walduś? Jak Idusia "Walduś, Walduś, już idę do Ciebie" :-)
            • hermionagranger5 Re: Który z forumowiczów... 23.02.07, 20:45
              JEST O.K.:-)
              Granda mi się podoba, Połówkowa też..
              dłużej nie mogę wielkimi literami, bo w towarzystwie chilijczyka cabernet jakoś
              się wywracają(za wysokie?);-)
              miłego wieczoru
              :-)
              • ludzik_ten_sam Re: Który z forumowiczów... 24.02.07, 12:30
                Dziękujemy :-) ja i mój Hiszpan. Otworzę go może dziś.
                Bardzo miłej soboty. Zaczytanej trochę też.
    • Gość: enklawa Re: Czy waldemar_batura wpadł w pułapkę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.07, 16:45
      Jak to możliwe, taki geniusz?
      • waldemar_batura Re: Czy waldemar_batura wpadł w pułapkę? 22.02.07, 23:36
        Gość portalu: enklawa napisał(a):

        > Jak to możliwe, taki geniusz?

        Widzisz, jak - o dziwo - nawet geniusze miewają chwile słabości? ;-) A tak
        bardziej serio: jak to możliwe, że założyciel wątku wprawdzie więcej się nie
        odezwał, ale w zastępstwie bazgrze tu kolejne dziecię neostrady, naśladujące go
        twierdzeniem, że w coś tam wpadłem, choć nawet nie potrafi się wysłowić jak,
        gdzie i dlaczego? Obawiam się więc, że nie będzie dalszego podciągania wątku z
        mojej strony - chyba że w końcu wymyślicie coś zasługującego na poważną
        odpowiedź. :-)
        • Gość: enklawa Re: Czy waldemar_batura wpadł w pułapkę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.07, 17:23
          Waldemarku, nazywasz mnie kolejnym dzieciem neostrady?

          A przeciesz miałeś używać do obrony: "milczenia, wygnania i przebiegłości".
          A może to był tylko twój ideał?
          A gdzie milczenie, wygnanie, przebiegłość?:-O

          waldemar_batura napisał:

          > To może czas na jedno z moich życiowych mott:
          >
          ..."a używać będę dla obrony jedynego oręża, na którego użycie sam sobie
          pozwolę - milczenia, wygnania i przebiegłości."

          Pozwalasz sobie tylko na głupie pisanie?;-?
          • waldemar_batura Re: Czy waldemar_batura wpadł w pułapkę? 23.02.07, 18:00
            Gość portalu: enklawa napisał(a):

            > Waldemarku, nazywasz mnie kolejnym dzieciem neostrady?
            >
            > A przeciesz miałeś używać do obrony: "milczenia, wygnania i przebiegłości".
            > A może to był tylko twój ideał?
            > A gdzie milczenie, wygnanie, przebiegłość?:-O
            >
            > waldemar_batura napisał:
            >
            > > To może czas na jedno z moich życiowych mott:
            > >
            > ..."a używać będę dla obrony jedynego oręża, na którego użycie sam sobie
            > pozwolę - milczenia, wygnania i przebiegłości."
            >
            > Pozwalasz sobie tylko na głupie pisanie?;-?

            Doceniam Twoją desperacką próbę nadania sensu swoim wcześniejszym
            wypowiedziom. :-) Teraz można by się zastanowić, jak by tu jeszcze przystępniej
            wytłumaczyć (wydawałoby się oczywistą) różnicę między walką o wolność człowieka
            i artysty wobec próbujących go zdominować światopoglądów i orientacji
            politycznych, co miał na myśli Joyce - a podszczypywaniem mnie po łydkach przez
            jakieś dziecko neostrady, które nie stać nawet na własnego nicka i które
            merytorycznie nic nie ma do powiedzenia... Ale sprawiasz wrażenie tak
            inteligentnego, że z pewnością sam ją dostrzeżesz przy pewnym wysiłku
            umysłowym. ;-) Starczy - z mojej strony EOT i ignor.
            • Gość: enklawa Re: Czy waldemar_batura wpadł w pułapkę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.07, 18:57
              Waldemarku, dużo piszesz, lecz bez sensu.
              Jesteś nastawiony do świata życzeniowo.
              Nie akceptujesz siebie, swojego prawdziwego ja.
              To była tylko krótka lekcja odpowiedzialności za swoje słowa, a ty nimi
              szafujesz niczym arogancki nastolatek.
              Szkoda, że nic do siebie nie przyjmujesz, bo w takim przypadku rokowanie jest
              raczej kiepskie.

              • Gość: Y Re: Czy waldemar_batura wpadł w pułapkę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.07, 20:07
                Pieprzycie, enklawo.
                • monikate Re: Czy waldemar_batura wpadł w pułapkę? 23.02.07, 21:05
                  Co wy chcecie, ja Waldemara B. lubię. Za dużo gadacie i się pogubiliście. Słowa
                  są źródłem nieporozumień.
    • Gość: cokrajtocar Re: Wnioski i przysłowia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.07, 12:15
      Nie czyń drugiemu, co tobie niemiłe:~)
    • szarpio Re: Który z forumowiczów... 27.02.07, 12:23
      wielka zgoda w narodzie
      - cieszą się ci, którzy się cieszą, że się cieszą

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka