Dodaj do ulubionych

powiesc australijska

IP: *.nottingham.ac.uk 01.05.03, 15:13
Znane sa Wam niewatpliwie rozne dziela odwolujace sie do specyfiki regionu
- vide obecna na tym forum dyskusja o ksiazkach typu: Prowansja oczyma
obcokrajowca. Podobnie znacie na pewno liczna literature o tematyce
wiejskogospodarskoziemskiej. W zwiazku z tym proponuje oglosic konkurs na
awanturnicza powiesc (a przynajmniej pierwsze zdanie) o ww. tematyce,
nierozerwalnie powiazana z miejscem akcji, czyli z farma na australijskiej
prowincji. Proponuje (wraz z Muza) pierwszego kandydata do glownej nagrody:

Oporzadziwszy kangury, nareszcie poczul sie wolny.


Pozdrowienia,
z koniecznosci bezogonkowy nienietoperz
Obserwuj wątek
    • paiha Re: powiesc australijska 01.05.03, 18:57

      Jedno z najwiekszych moich lekturowych przezyc, "Drzewo czlowiecze" Patricka
      White'a, jak brzmialo pierwsze zdanie nie powiem:), ksiazka tak zachwycila, ze
      nie omieszkalam sie tym zachwytem podzielic:), juz nigdy do mnie nie wrocila,
      a ja nigdzie wiecej na nia nie natrafilam. Ktokolwiek widzial, ktokolwiek
      wie...:)
      Paiha
      • Gość: Abra Re: powiesc australijska IP: *.bsk.vectranet.pl / 10.1.2.* 02.05.03, 23:18
        Mam w domu Drzewo Człowiecze kupione w antykwariacie już jakiś rok temu. A
        ponieważ proza Whiete'a zawsze robi na mnie silne wrażenie ale jednoczeście
        dosyć cieżko się ją czyta, to tomik stoi na półce nienaruszony. Przeczytanego
        mam: Vossa, Wiwisekcje (genialne!), Przepaskie z liści. Na półce stoi jeszcze
        niezaczęte Oko cyklonu a pluję na Węzeł gordyjski.
        Australijską powieścią można nazwać także Plażę dla psów Jacka Kaczmarskiego
    • Gość: castorp7 Re: powiesc australijska IP: 168.140.227.* 02.05.03, 07:17
      Voss Patricka White. Bardzo australijska choc na moj gust zbyt rozwlekla i za
      bardzo mistyczna.
      Za to bardzo podobal mi sie Wezel tego samego autora. Wprawdzie dzieje sie w
      Australii ale to nie jest zbyt istotne.
      • Gość: mamos Re: powiesc australijska IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 05.05.03, 08:18
        White to mój kultowy pisarz,a Wiwisekcja jest genialna.nikt już dzisiaj nie
        pisze takich książek, nikt już nie wierzy w dzisiejszych bohaterów, w ich
        współczesne problemy przykute do telewizora.trudno trafić na White'a, ale
        szybko się go nie zapomina.tak w ogóle, najlepsze ksiązki po angielsku piszą
        ludzie spoza anglii, myśle o JM Coetzee czy M. Ondaatje.
        • Gość: tiMING Re: powiesc australijska IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 07.05.03, 14:13
          peter carey też jest niezły i keri hulme, ale ta chyba jest z nowej zelandii
    • Gość: juna Re: powiesc australijska IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 08.05.03, 17:56
      "Pikinik pod wiszaca skala" (wstyd, zapomnialam, ktoz autorem) - czy jeden z
      przypadkow filmow lepszych od ksiazki? jak sadzicie?
      • Gość: Kawka Re: powiesc australijska IP: *.avamex.krakow.pl 10.05.03, 10:16
        Autorką "Pikniku..." jest Joan Lindsay .Pozdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka