Gość: monika_kot
IP: 195.216.116.*
26.05.03, 07:42
Jest wątek o Lodge'u ale mniej znanym - przynajmniej w Polsce jest jego
bliski przyjaciel - równiez wykładowca uniwersytecki i pisarz - Malcolm
Bradbury (nie mylić z Ray'em Bradburym). Obaj panowie bardzo się przyjaźnia i
pisza zabawne powieści których akcja często osadzona jest w środowisku
wyższej uczelni. Może ktoś wie ile powieści Malcolma ukzało sie w Polsce? ja
osobiście natrafiłam tylko na Homo historicus i Kurs wymiany (Rebis -
Salamandra). Czy jest coś jeszcze? Miłośnikom Lodge'a chyba nie trzeba
polecać, a wszystch zachęcam po sięgnięcie i po Bradbury'ego.