IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 04.06.03, 17:26
Czesc mik,
(czy mnie jeszcze pamietasz???)
sorry za milczenie w kwestii tlumaczenia Alicji Stillera. Niestety dopiero w
wakacje bede miala czas na ponowne przeczytanie obu tlumaczen. Narazie
przypomnialo mi sie, że tym, co rzucilo mnie na kolana byl nastepujacy
fragment mniej wiecej:
ktos opowiada, ze Alicja gdzies od dawna jest:
w oryginale mniej wiecej: "she's well in" w tlumaczeniu: "ona jest tam od stu
dni" (dodatkowo kolacze mi sie, ze rzeczone miejsce to studnia, co tym
bardziej przemawia za mistrzostwem obu panow:). sorry za ewentualne
niedokladnosci. pzdr! czekam na Twoje ulubione smaczki!
Obserwuj wątek
    • Gość: mik Re: do mika IP: *.mad.east.verizon.net 04.06.03, 18:53


      milych wakacji Ci zycze

      zaczalem ich trzech znow czytac
      niestety wciagnalem sie w przygody
      i nie zanotowalem spostrzezen
      zaczne jeszcze raz
      nie dziwujac sie gadajacej gasienicy
      wywolam Cie
      w ten sam sposob
      pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka