Gość: juna
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
10.06.03, 09:40
Tak mnie olsniło, że to, co pisałeś niegdyś o forumowych detektywach jest
dużo prawdziwsze niż sądziłam. Ukułam sobie małą teoryjkę trudną niestety do
zweryfikowania bez pytania wprost i bez gwarancji, że uzyska się odpowiedź...
Zaproponowałeś żartobliwie, żeby przemycić kilka fałszywych informacji o
sobie. A przecież mogłoby być odwrotnie, ów detektyw mógłby nas w pewnym
sensie podpuszczać i podpytywać...To mogłaby być naprawdę interesująca
książka...Nie obyłoby się oczywiście bez nawiązań do borgesowskiej biblioteki
totalnej etc. Czy wypowiedzi na forum są objęte copyright?:)))))))))
A tak serio, nie zdziwiłabym się, gdyby wkrótce któreś z wydawnictw (np.
REBIS) zaczęło umieszczać wypowiedzi z forum na okładkach książek i na
stronach internetowych. Wszak czasami brzmi to o dużo ciekawiej, niż
standardowe teksty działu marketingu. A posty forumowiczki o
nicku "jejowannabe", która niestety zamilkła? Trafiłam na nią przypadkiem, a
potem wrzuciłam w wyszukiwarkę (co te nowe technologie robią z ludźmi, wrzuca
się ich w wyszukiwarkę, no no:) Dla mnie to jest literacka jazda bez
trzymanki!
Sorry za te dziwne wynurzenia, tak mnie naszło.
pzdr!