civic2
15.06.07, 18:49
Przepraszam nie ten klawisz. Może wiecie jak pozbyć się z domu około piętnastu
tysięcy książek z rodzinnego księgozbioru? Nie chcę na nich zarobić, chcę,
żeby ktoś miał z tego pożytek oddać gdzieś może, no nie wiem, to raczej
książki dla dorosłych, kryminały, powieści, przygodowe, historyczne,...
No i niestety ktoś, kto będzie chciał je wziąć musi dysponować transportem (z
Mińka Mazowieckiego)
Czekam na propozycje, szkoda patrzeć jak niszczeją.