dr.krisk
20.06.03, 01:08
.. się.
Od jakiegoś czasu zastanawiam się jak tu przygotowac się do przejścia na
Druga Stronę. Nie, nie bójcie się: wszystko w porządku, zdrowie jak dzwon,
oko zywe, słuch wyostrzony - dr.krisk jak z obrazka! Ale jakoś pusto zaczyna
się robić koło mnie, czas więc przestać udawać że życ będziemy wiecznie i
zacząc powoli pakowac walizki.
Z powieści znam tylko Gyuli Illesa "W łodzi Charona" - małe eseje o
przemijaniu. Może jeszcze Banachów "Ostatnia podróż". Ale nie chodzi mi o
dobre rady jak reagowac na śmierć bliskich, jak śmierc oswoić. Raczej chodzi
o to jak zacząć szykować się do odejścia. Zwłaszcza w przypadku, gdy tak jak
ja, nie wierzy się w żadne "życie po życiu"..... Jak umrę, prosze państwa, to
mnie po prostu nie będzie. Czesem będę was straszył na tym forum!
Może ktoś napisał taka książkę? I dlaczego tak niewiele (chyba) piszemy i
zastanawiamy się nad tym, uważając chyba, że nie ma co sobie głowę zaprzątać
tym, na co wielkiego wpływu nie mamy?
Pozdrowienia
KrisK