Gość: kassia IP: *.tkb.net.pl 27.06.03, 08:48 A komu podobały się książki Hanny Kowalewskiej - "Tego lata w Zawrociu" i "Góra węży"? Mnie bardzo, więc polecam. A może ktoś może zaproponować coś jeszcze tej Autorki? Pozdrawiam Kasia Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kasiulek1976 Re: tego lata... 27.06.03, 09:49 Ja czytalam pierwsza z wymienionych ksiazek i podobala mi sie, druga tez zamierzam przeczytac. Niestety nie spotkalam sie z zadnymi innymi tytulami tej autorki. Pozdrawiam serdecznie, Kasiulek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirka Re: tego lata... IP: *.hajnowka.sdi.tpnet.pl 27.06.03, 12:35 Czytałam pierwszą z wymienionych - książka, która wciąga, polecam szczególnie na wakacje. Nie jest to ksiazka, którą zapamiętałam na całe życie, ale jest to jedna z tych, które warto przeczytać, jeśli ktoś nie wierzy, że polskie ksiażki też są ciekawe;-P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ig re: IP: gnom:* / *.pozn.gazeta.pl 27.06.03, 13:32 jest jeszcze powiesc dla mlodziezy "Letnia akademia uczuc" wydana przez Swiat Ksiązki...mimo, ze nie zaliczam sie juz do mlodziezy licealnej, zabieram sie do czytania... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: juna Re: tego lata... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.03, 01:59 Gość portalu: kassia napisał(a): > A komu podobały się książki Hanny Kowalewskiej - "Tego lata w Zawrociu" > i "Góra węży"? Mnie bardzo, więc polecam. A może ktoś może zaproponować coś > jeszcze tej Autorki? > > Pozdrawiam > Kasia "Kapelusz z jaszczurkami" - kołacze mi się po glowie tytuł zbioru opowiadań. Bez pewności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dortu Re: tego lata... IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 13.07.03, 19:24 Czytałam pierwszą z nich, chociaż nie powiem, żebym była nią szczególnie zachwycona. Bardzo mnie irytowało, że narratorka zwraca się w myśli do swojej nieżyjącej babki per "babko" (kto tak mówi, u licha?), za to o dziadku mówi "Ignacy" czy jak tam miał na imię. Wątek damsko-męski też nie był szczególnie porywający. Ale jak na wakacyjne czytadło - może być. Innych nie widziałam na oczy. Jak spotkam , to pewnie przeczytam, bo wychodzę z założenia, że pierwszy raz warto przeczytać wszystko, a drugi i nastęny - tylko wybrane pozycje. Odpowiedz Link Zgłoś