Dodaj do ulubionych

a mnie nie zachwyca

15.10.07, 21:21
Przyznaję, że nie przejrzałam całości, więc jeśli się powtarzam to
przepraszam. Proszę mnie nie bić tylko ewentualnie skasować, skoro już tak
bardzo się nie można powtórzyć :).

Ad rem - czy są książki, o których wszyscy mówią, że są wspaniałe i którymi
powinniście się zachwycić, a które jednak nie zachwycają?
Dla mnie to "Czarodziejska góra", "Zbrodnia i kara" i "Układ". I jeszcze
"Sklepy cynamonowe".
Próbowałam parę razy, czekałam aż dorosnę i zrozumiem. I nic. No nic.
Przekroczyłam trzydziestkę, nauczyłam się nawet tolerować Hemingwaya, a te
pozycje mnie nie zachwycają nadal.
Macie takie książki na swojej liście?

Tylko proszę, nie piszcie, o "kodzie Leonarda", "Samotności w sieci" i
Grocholi, bo o tych to wszyscy wiedzą, że właśnie nie powinny zachwycać :).
Chodzi mi o te, o których ogólnie wiadomo, że to jest LITERATURA
Obserwuj wątek
    • gizmaaa Re: a mnie nie zachwyca 15.10.07, 21:51
      no wiesz akurat "Zbrodnia i kara" przypadła mi do gustu, ja
      natomiast nie lubię dzieł pisanych wierszem, nigdy nie pociągały
      mnie szczególnie "Dziady" Mickiewicza, czy wogóle coś pisane
      wierszem. Ogólnie lubię prozę i jej się trzymam... ;)
      • bdx65 Re: a mnie nie zachwyca 16.10.07, 15:53
        Tolkien, Dostojewski np. "Biesy", Hesse, Nabokov, Marquez...
        • eeela Re: a mnie nie zachwyca 16.10.07, 15:58
          > Tolkien, Dostojewski np. "Biesy", Hesse, Nabokov, Marquez...


          Wszystko, co ja z kolei bardzo lubie :-)

          U mnie - Proust, Mann, Joyce.
          • skutiw77 Re: a mnie nie zachwyca 16.10.07, 17:05
            Ja nigdy nie potrafiłem przebrnąć przez Grassa. A w szczególności przez Blaszany
            bębenek. Podobnie miałem z Doliną Issy i Zniewolonym umysłem Miłosza. Być może
            należę już do innego pokolenia.
          • ben-oni Re: a mnie nie zachwyca 16.10.07, 19:32
            Eeela, Ty wiesz co chciałbym Ci napisać.;-P

            Ja nie potrafię (nie mówię, że jest zły, ale do mnie nie trafia
            nijak) to V.Hugo. Słabo toleruję Zolę i Steinbecka (Faulknera
            uwielbiam).
            Mann jest wielki!!! Hesse to gigant, może nawet większy niż Mann
            (Tomasz). Ale Marquez... tak sobie. Wolę Borgesa, Cortazara,
            Fuentesa.
            Dostojewski? Piękny. (Bracia Karamazow zawsze i wszędzie)
            Grass - lubię. M.Walser - nie trawię. H.Kant - świetny. H.Boll -
            taki sobie.

            Na całe szczęście pisarzy jest tak wielu, że każdy znajdzie sobie
            coś dla siebie. Na początku potrzebny jest snobizm, a później
            asertywność.
            • eeela Re: a mnie nie zachwyca 16.10.07, 19:53

              > Eeela, Ty wiesz co chciałbym Ci napisać.;-P


              Wiem :-)
              To co zwykle ;-)
              • ada08 Re: a mnie nie zachwyca 16.10.07, 20:46
                Murakami.

                Oraz "Dzieci z Bullerbyn".

                Każdy czytelnik (i Ty, dziewczynko! i Ty, chłopczyku!) ma swoje
                ciemne strony...
                :/
                a.
                • temel Re: a mnie nie zachwyca 16.10.07, 21:36
                  Boska Komedia...
            • phiona Re: a mnie nie zachwyca 28.10.07, 17:44
              me vs benoni


              > Mann jest wielki!!!

              ale nuuudny.

              > Hesse to gigant, może nawet większy niż Mann
              (Tomasz).

              no nie. to herezje!:)
              mann jest przegadany i momentami nudnawy, ale wielki.
              hessego nie udalo mi nigdy sie doczytac do konca. z wyjatkiem siddharta. ale tez
              tylko w ramach cwiczenia silnej woli.


              Ale Marquez... tak sobie. Wolę Borgesa, Cortazara,
              > Fuentesa.

              borges. rano, wieczor, we dnie w nocy. :)

              > Dostojewski? Piękny. (Bracia Karamazow zawsze i wszędzie)
              > Grass - lubię. M.Walser - nie trawię. H.Kant - świetny. H.Boll -
              > taki sobie.

              grass- eeeee, nudny. skrzydel mu brak.

              boll- piekny, piekny jezyk. tresc - moze i taka sobie- ale napisana tak
              pieknie...teksty bölla plyna, spiewaja. jemu wybacza sie glupoty przez niego
              pisane:)

    • Gość: Ofelia1982 Re: a mnie nie zachwyca IP: *.aster.pl 16.10.07, 22:13
      MAG J. Fowles.
      Przeczytalam za 3-cim podejsciem i w bolach skonczylam. chwilami
      zastanawialam sie po co sie zmuszam:)
      • Gość: nula8 Re: a mnie nie zachwyca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.07, 23:02
        Och, zapomniałam o "Magu"! Przeczytałam. Momentami mi się nawet trochę podobał,
        ale w całości... No ni cholery nie rozumiem. Pozostawił mi głębokie przekonanie,
        że skoro nie rozumiem, to widać muszę być bezdennie durna skoro nie kumam tych
        wszystkich odniesień :)
        Teraz mi już jakby nie zależy, ale w czasach liceum, kiedy wszyscy czytali i się
        zachwycali, strasznie mi było przykro z racji nie zrozumienia...
    • regndronning Re: a mnie nie zachwyca 17.10.07, 09:59
      hmm ja mam takie uczucia do Tolkiena, Nabokova, Hessego
      • venus22 Re: a mnie nie zachwyca 17.10.07, 10:14
        ja Zbrodnie i Kare docenilam dopiero po czterdzietsce wiec jeszcze
        nadzieja na niektorych jest :)


        Venus
        • iontichy Re: a mnie nie zachwyca 17.10.07, 11:12
          A ja odwrotnie. W okolicy studiów przeczytalem większość
          Dostojewskiego (za wyjątkiem "Braci..) Bardzo mi sie podobal, mimo
          że jestem ateistą. A teraz po czterdziestce zaczalem "Braci..." i
          przerwalem. Mam jakby mniej cierpliwości w sobie. Nie daję rady
          czytać duzo o uniesieniach religijnych, rozważań teologicznych
          i.t.p. Dla mnie fantasy.
    • dalenne Re: a mnie nie zachwyca 17.10.07, 11:10
      "Dżuma"
      Czytałam z chęcią wszystkie lektury w szkole, ale ta książka to dla
      mnie sramat. Przebrnęłam 5 stron. Nie rozumiem zachwytów nad jej
      treścią... okropna...
      • pavvka Re: a mnie nie zachwyca 17.10.07, 11:47
        Sramat - bardzo obrazowe określenie :-D
    • aiczka Re: a mnie nie zachwyca 17.10.07, 12:44
      W moim przypadku - "Mistrz i Małgorzata". Dobra książka, podobała mi się, ale
      nie zachwyciła mnie bezbrzeżnie jak znajomych.

      • Gość: gudz666 Re: a mnie nie zachwyca IP: *.net.autocom.pl 17.10.07, 13:23
        Sienkiewicz. Nowele i "Bez dogmatu" lubię,ale Trylogia mnie pokonała
    • Gość: h.e.r.m.i.o.n.a Re: a mnie nie zachwyca IP: *.man.olsztyn.pl 23.10.07, 13:05
      Dżumę przeczytałam, ale i tak do dzis nie wiem o co chodzi. W lceum
      nie mogłam też przełknąć Jądra ciemności, Ferdydurke, całego
      Zeromskiego i większości nowel. Za to z przyjemnością przeczytałam
      Potop, Lalkę, Nad Niemnem, Zbrodnie i kare oraz całych Chłopów.
      • Gość: jaija Re: a mnie nie zachwyca IP: *.elblag.dialog.net.pl 23.10.07, 21:30
        Mnie niestety nie zachwycił Lord Jim. Powiem więcej - to jedyna
        lektura, którą czytałam dokładnie co 10 stronę, bo inaczej nie
        mogłam. Dlaczego on już na początku nie poszedł na dno z tą cholerną
        Patną?!
    • wilma.flintstone Re: a mnie nie zachwyca 28.10.07, 20:03

      "Biesy" Dostojewskiego, "W poszukiwaniu straconego czasu" Prousta,
      Strindberg, Hemingway, chociaz tego ostatniego zmeczylam jakos.
    • Gość: Luizjana Re: a mnie nie zachwyca IP: *.asta-net.com.pl 29.10.07, 22:16
      Trylogia.
      Styl Sienkiewicza. Co do reszty zupełnie się nie zgadzam - Marquez,
      Mann, Dostojewski, Cortazar. No widzę zalety - nie mam czasu
      opisywać uniesień, odkryc i wzruszeń, a Sienkiewicz - no nic. ZERO
      MIŁOŚCI i no "jak zachwyca skoro nie zachwyca?" I jak bohater
      dynamiczny, skoro ja zasnęłam???
      • pomme Re: a mnie nie zachwyca 30.10.07, 11:32
        Remarque
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka