Dodaj do ulubionych

Porządkowanie książek

IP: *.aster.pl 19.10.07, 08:47
Macie jakiś klucz wg którego bawicie się w tę
mozolną dość czynność?

Książki stoją jak żołnierze w szeregu czy za
jednym, grzecznym szeregiem stoją książki
dziwne i jeszcze dziwniejsze? (outsiderzy)

Eksponujecie książki? Tak patrzę na ich grzbiety
teraz (słowniki, popularnonaukowe, niedużo poezji,
trochę podręczników akademickich, sporo tzw.
lit. pięknej) dominują kolory ciepłe okładek,
za którymi nie przepadam. Ot, dziwactwo. Którego
nie zrozumiał stolarz puszczając mimo uszu uwagę:
"proszę oszklić szkłem przydymionym, mlecznym".
Przyjechały szyby przezroczyste.

Układacie wg koloru, wzrostu?;-) Staram się w miarę
tematycznie, jeden autor raczej ma zebrane książki
w jednym miejscu, pamiętniki też w miarę koło siebie...
chętnie zleciłabym uporządkowanie komuś cierpliwemu:-)
A Wy?
Obserwuj wątek
    • opty2 Re: Porządkowanie książek 19.10.07, 09:57
      lepiej nie pytaj,
      po remoncie musiałam to raz zrobić i starczy,
      wtedy podzieliłam półki i kąty biblioteki na pewne grupy np. poezja,
      sensacja/kryminał, biografie, fantastyka itd.
      wiesz ile to trwało? lepiej nie mówić,
      teraz nową książkę kładę mniej więcej gdzieś koło innych podobnych
      i w ogóle mi nie przeszkadzają ani kolory, formaty, ani bałagan :)
      a jaka radość jak się coś zapomnianego znajdzie :)
      • Gość: ann Re: Porządkowanie książek IP: *.aster.pl 19.10.07, 10:06
        Pocieszyłaś.

        Obecne porządki wynikły poniekąd z wkurzenia,
        że ksiązki żyją własnym życiem i chodzą po domu.
        Oczopląs. Postanowiłam jak kuń z klapkami nie
        myśleć o bliskim malowaniu i układałam, układałam...

        Tak! Mnie się znalazły również fajne zakładki
        (jakieś fragmenty reprodukcji np.) i mruczałam
        "jakie ja mam fajne książki...nie wiedziałam".
        Uwaga ważna: nie polecam stawiać na podłodze kawy
        podczas tej absorbujacej czynności. "Napiły się"
        kawy niby tylko trzy i z tych mniej kochanych,
        ale zawsze to szkoda.

        Ustawiałam jakoś tak: mała, duża, mała, średnia
        i to ciekawie wygląda:-)
    • Gość: Iza Re: Porządkowanie książek IP: 83.142.222.* 23.10.07, 14:31
      Beletrystyka- alfabetycznie, ale tylko do 2. litery, zeby nie popaść
      w przesadę... Słowniki i encyklopedie - osobno. Również wydawnictwa
      albumowe. Inne- staram się tematycznie, ale odbiegam od przyjetych
      zasad bibliotecznych UKD, wg to których muszę miec wszystko ułozone
      w pracy. W domku wieksza dowolność, która cieszy... Na półkach
      kolorowo i radośnie- duże z małymi, bure z żółtymi itp., bo
      układanie książek wg formatów lub kolorów kojarzy mi sie z jakimś
      przestępstwem (a wg formatów układają np. w bibliotekach naukowych!
      brrrr!)
    • smoczykowka Re: Porządkowanie książek 23.10.07, 15:50
      Wszystkim miłośnikom tego tematu polecam książkę "Ex libris" Anne
      Fadiman. Jest tam jeden jeden rozdział dotyczący właśnie
      porządkowania książek a właściwie dylematów czy chronologicznie czy
      alfabetycznie czy może według rozmiaru i koloru ;)(takich spotyka
      zasłużona kara!)Wspaniała lektura!
      • Gość: ann Re: Porządkowanie książek IP: *.aster.pl 23.10.07, 18:14
        Tu mnie masz. Książka z "przechowalni" wędruje
        do "koszyka".
    • kubissimo Re: Porządkowanie książek 23.10.07, 17:01
      troche nie rozumiem, czemu zaakceptowalas meble, ktore nie spelnily
      Twoich oczekiwan. Skonczyly sie juz czasy, w ktorych klient powinien
      byc wdzieczny, ze rzemieslnik zrobil COKOLWIEK.

      Moje ksiazki z racji gestosci populacji sa poupychane na polkach (a
      czesc krazy wsrod znajmoych, zeby bylo luzniej), ale w tym
      szalenstwie jest metoda.
      Osobno sa:
      - ksiazki obcojezyczne (dodatkowo podzielone na angielski, wloski i
      rosyjski),
      - szeroko rozumiane ksiazki dla dzieci (duzych i malych),
      - najwieksze zabytki literatury europejskiej
      - duze albumy o sztuce,
      - rownie duze albumy turystyczne
      - przewodniki
      - książki kucharskie ;)
      - ksiazki Pratchetta, bo to chyba najplodniejszy autor na moich
      regalach ;)
      No i osobny regal zajmuja slowniki i podreczniki potrzebne mi do
      pracy.

      i chyba nikomu nie pozwolilbym na porzadkowanie moich ksiazek, bo
      choc pozornie regaly wygladaja jak epicentrum chaosu, to jednak
      znalezienie dowolnego tytulu zajmuje mi srednio 15 sekund, bo sam je
      ukladalem i sam wiem, gdzie one sa :)
      • Gość: ann Re: Porządkowanie książek IP: *.aster.pl 23.10.07, 18:12
        W porządku.
        Porządkowałam sama, zajęło mi to kilka wieczorów,
        poniekąd stolarz mnie przekonał, że przezroczyste
        szyby nie będą złe, bo jest co eksponować. No jest:-)
        Zależy mi na nierobieniu z pokoju biblioteki publicznej
        i miałam ochotę zmieścić wszystko w witrynie z sześcioma
        półkami. Udało się, choć to radość na chwilę, książek
        przybywa, a jakaś część jest schowana.

        Satysfakcja pełna.

        Jeśli mieszkasz na niewielkiej powierzchni, a teraz tak
        mieszkasz zależy Ci na niezagracaniu miejca, a jeśli
        przy okazji jesteś wielbicielką japońskiego tradycyjnego
        minimalizmu...problem masz jeszcze większy:-)

        Nie zdecyduję się np. na żadne półki na ścianie raz z po-
        wodu owego ukochania czystych linii i przestrzeni, dwa -
        boję się, aby coś na głowę nie spadło podczas snu choćby:-)
        Zatem - kłopot był.

        • ewa9717 Re: Porządkowanie książek 23.10.07, 19:05
          Książka po zakupie i pierwszym czytaniu dostaje przydział na półkę,
          odwołań i reklamacji nie przyjmuje się. W ogóle się nie przejmuję
          alfabetem czy kolorystyką, ale za to z zamkniętymi oczami trafiam
          do kazdej.
          A na półkach? Najpierw karny rządek, na nim leżą kolejne, ile
          wlezie, przed rządkiem też rosną słupki.
          • Gość: molica Re: Porządkowanie książek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.07, 21:55
            Zaczynam, wywalam, o....ale fajna, zapomniałam o niej, albo: tę
            odłożę i tę i tę..albo ...albo...minął dzień..dzwonek do drzwi,
            książki na półki...i ...za kilka dni: wywalam itd...:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka