Dodaj do ulubionych

Musierowicz, ale nie Jeżycjada

22.07.03, 13:38
Witam,
mam do Was pytanie czy czytaliście książki M.Musierowicz oprócz Jeżycjady??
np. "Całuski Pani Darling", "Frywolitki, czyli ostatnio przeczytałam
książkę!!", "Frywolitki 2". Jeśli tak to o czym są? Czy nawiązują do
Jeżycjady??
Dzięki za odp., pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: K2 Re: Musierowicz, ale nie Jeżycjada IP: *.stacje.agora.pl 22.07.03, 14:13
      Całusków i Frywolitek nie czytałam. Ale książką nie z Jeżycjady jest "Małomówny
      i rodzina". To pierwsza książka Musierowicz, którą ta napisała, żeby móc do
      niej narysować ilustracje. Jest fajna, ma nieco detektywistyczny wątek
    • Gość: margota Re: Musierowicz, ale nie Jeżycjada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.03, 14:59
      O ile dobrze pamiętam, to Frywolitki nie nawiązują do Jeżycjady, ale są zbiorem
      felietonów, które autorka publikuje na łamach Tygodnika Powszechnego.
    • Gość: dortu Re: Musierowicz, ale nie Jeżycjada IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 22.07.03, 18:01
      "Frywolitki" to felietony o książkach (podtytuł brzmi: ostatnio przeczytałam
      książkę) - powiedzmy, podobne do "Lektur nadobowiązkowych" Szymborskiej pod
      względem rozmiaru. Adresowane są raczej do czytelnika młodego, ale każdy maniak
      czytelniczy dozna przyjemności, porównując swoje doznania przy czytaniu
      określonej pozycji z wrażeniami autorki.
      "Całuski pani Darling" to z kolei przepisy kulinarne inspirowane lekturami,
      chociaż niekoniecznie w tych powieściach czy baśniach doslownie opisane -
      powstałe raczej w wyobraźni autorki. Kupiłam tę książkę w prezencie swojej
      bratanicy, i jak się do niej dopięłam ... w mig pobiegłam do księgarni po
      drugą. Większość przepisów jest bowiem prosta, do realizacji nawet przez osobę
      w gotowaniu niewprawną - natomiast jeśli się nie chce pochłonąć zbyt duzej
      ilości kalorii - wystarczy czytać, rozkoszując się smakowitymi opisami.
      • Gość: Kawka Re: Musierowicz, ale nie Jeżycjada IP: *.avamex.krakow.pl 22.07.03, 19:21
        Witam.Polecam autobiograficzne wspomnienia M.M. "Tym razem serio" .Świetnie
        napisane (z humorem właściwym tej autorce) + sporo fotografii. I jako
        uzupełnienie-"Listy do Małgorzaty Musierowicz" ,autor-Zbigniew Raszewski(znany
        teatrolog , wspaniały człowiek ,wielbiciel twórczości M.M, jej mentor i
        przyjaciel).Pozdrawiam i miłego czytania!!!!
        • Gość: nea Re: Musierowicz, ale nie Jeżycjada IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 22.07.03, 19:57
          "Małomówny i rodzina" to nie część Jeżycjady, ale występują tam postaci z J. -
          Munio i Tunio Ptaszkowscy (Tunio to niedoszły narzeczony Nutrii).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka