Dodaj do ulubionych

Merlin chyba oszalał

23.01.08, 17:23
Właśnie mnie przytkało. Weszłam sobie na stronę swoich zamówień,
żeby sprawdzić co kiedy przyjdzie... Patrzę na samą górę str i nie
wierzę... znów zmienili sume od której jest darmowa przesyłka. Tym
razem to już 80 zł..
kiedyś było, ze jak się miało "wyrobione" ileś złotych w 300 dni to
miało się za darmo (w moim przypadku to nie był problem)...
później wysyłki ponad 50 zł.
a teraz...
przestają być coraz bardziej konkurencyjni...
i nie mówcie mi, że mogę sobie w księgarni odebrać, bo mieszkam w
Trójmieście...
Szlag mnie trafia, bo czasami nie chcę zamawiać sterty rzeczy, tylko
np jedną, bo wiem, że wkrótce może jej nie być... a teraz mam na
siłe "dośpiewać sobie" coś do 80 żł... robię czasami tak, ze
przeszukuje zapowiedzi, żeby był dłuższy termin.. ale czasami chcę
mieć coś wcześniej...
chyba trzeba będzie na stałe przerzucić się na empik...
a szkoda...
po 4 latach wspólnie spędzonych z merlinem... i masie kasy tam
wydanej...
pora umierać
Obserwuj wątek
    • agnieszka_azj Re: Merlin chyba oszalał 23.01.08, 17:48
      Tez mnie przykro zaskoczyli, kiedy bez uprzedzenia zlikwidowali
      darmową przesyłkę dla stałych kilentów niezależną od wartości
      zamowienia.
      Przerzucilam się na odbiór osobisty, bo bywam niedaleko ich
      księgarni i tu znowu niespodzianka. Pojawiła się opłata za odbiór z
      księgarni paczek do 50 zł. Absurd jakiś...

      Teraz się z tego wycofali, więc na razie zostaję z Merlinem.
      • onion68 Re: Merlin chyba oszalał 23.01.08, 18:31
        Miałam tak samo. Ale przeżyłam.
        Nie lubię używać mocnych słów, ale to już nie jest fair.
        W moim miasteczku otworzyli empik, więc rozwiązanie samo się nasuwa :-/
        • Gość: lenka Re: Merlin chyba oszalał IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.08, 10:53
          właśnie dziś mnie to spotkało:(
          sami to zyski konsumują ale dzięki komu mają te zyski to już
          zapomnieli? mam naprawdę juz dosyć tej księgarni, wciąż się chwalą
          ile to książek sprzedali w kraju i za granicą ale jak traktują
          stałych klientów to sie nie pochwalą, więc my zróbmy im czarny PR,
          ależ jestem wśściekłaaaaa....
          • x_lub_y Re: Merlin chyba oszalał 24.01.08, 13:52
            Aż mnie zatkało. Pozwoliłem sobie do nich napisać (na sugestie@merlin.pl) list o
            następującej treści:

            Jestem zdegustowany traktowaniem przez Państwa stałych Klientów. Wydając u
            Państwa od kilku lat niejednokrotnie ponad 1 000 złotych rocznie spodziewałem
            się, że Państwa celem poza osiągnięciem zysku, co jest naturalne, jest również
            zadowolenie Klientów, a szczególnie tych, którzy stale dokonują zakupów u
            Państwa. Do pewnego czasu Państwa oferta cenowa wyglądała atrakcyjnie. To się
            zmieniło, bardzo często cena proponowana przez Państwo jest tylko kilka procent
            niższa od ceny rynkowej, a zdarza się i tak, że cena rynkowa podawana przez
            Państwa mija się z prawdą, oczywiście na Państwa niekorzyść. Spodziewałem się,
            że prężnie się rozwijając postawią Państwo na ugruntowanie swojej pozycji,
            szczególnie dbając o najwierniejszych Klientów. Spodziewałem się, że stali
            Klienci na stałe będą mieli kilkuprocentowy rabat na produkty. Dodam, że 10 %
            rabat na jedno zamówienie jest delikatnie pisząc nie na miejscu.
            Do pewnego momentu Klienci, którzy wydali u Państwa ponad 1000 zł. rocznie mogli
            liczyć na darmową wysyłkę każdego zamówienia. Następnie zmieniło się to i
            wymagali Państwo zamówienia za kwotę 50 zł. by otrzymać darmową przesyłkę, a w
            chwili obecnej podnieśli Państwo próg do kwoty 80 zł.!!! Jest to horrendalny
            próg biorąc pod uwagę kwotę jaką u Państwa zostawiłem! Jestem przez Państwa
            traktowany gorzej jako stały Klient biorąc pod uwagę ofertę cenową oraz
            proponowane rabaty i zniżki, niż w Empiku, którego stałym Klientem nie jestem.
            Trudno zmienia się swoje przyzwyczajenia miejsc w których dokonuje się zakupów,
            jednakże swoim postępowaniem zniechęcają Państwo do korzystania ze swoich usług.
            Nie tego spodziewałem się jako Klient, który swoje pierwsze zamówienie złożył
            ponad 6 lat temu i od tej pory złożył ich 65!!!
            • regndronning Re: Merlin chyba oszalał 24.01.08, 15:47
              X_y chyba przekopiuje Twoj list i tez im wysle..
              fakt.. ja jestem od prawie 4 lat, 192 zamowienia na koncie.. rocznie
              wstyd mowic kilka tysiecy wydanych tam.. moj maz ma drugie tyle tez
              na swoim koncie...
              i dalej jestem traktowana per noga
              bo jak kiedys powiedziala mi pani na infolini oni nie roznicuja
              klientow...
              • Gość: quentin Re: Merlin chyba oszalał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.08, 17:16
                Zgadzam się!!! Ja juz całą zawartośc schowka w
                Merlinie "przeniosłam" do schowska w empiku. Bo choc empik też
                czasem wkurza, to jednak stara się polepszyć jakosć usług - czyli
                dokładnie odwrotnie niz Merlin. Niestety.
                • ada08 A ja sobie chwalę Merlina :-) 24.01.08, 17:44
                  Zamówienie wczoraj zrealizowane dziś przyszło kurierem, właśnie
                  odebrałam :-)
                  A spodziewałam się nawet później.

                  A że jakieś kilka złotych taniej czy drożej, co mi tam! :-)
                  Ważne, że mam co chciałam :-)
                  a.
                  • taclem Re: A ja sobie chwalę Merlina :-) 25.01.08, 11:33
                    No to ja się nie dziwię, że księgarze pozwalają sobie na takie lekceważenie
                    klientów, skoro zawsze znajdą jelenia, który chętnie zapłaci "kilka złotych
                    drożej". Przykro mi, ale przy moich zamówieniach (a mowa tu o prywatnej
                    biblioteczce) te kilka złotych w skali roku oznacza pewnie kilkaset złotych.
                    Przykro mi że masz tak mało wyobraźni.
                    • ada08 Re: A ja sobie chwalę Merlina :-) 25.01.08, 16:50
                      taclem napisał:

                      > No to ja się nie dziwię, że księgarze pozwalają sobie na takie
                      lekceważenie
                      > klientów, skoro zawsze znajdą jelenia, który chętnie
                      zapłaci "kilka złotych
                      > drożej". Przykro mi, ale przy moich zamówieniach (a mowa tu o
                      prywatnej
                      > biblioteczce) te kilka złotych w skali roku oznacza pewnie
                      kilkaset złotych.

                      Och! Nie-jeleniu! A skąd wiesz, ze moje zamówienia "do prywatnej
                      biblioteczki" są mniejsze od Twoich?
                      A może jest tylko tak, że nie zależy mi na tych "kilku złotych
                      drożej", a Tobie akurat na nich zależy?

                      Tylko po co to Twoje grubiańskie pisanie o jeleniach?

                      > Przykro mi że masz tak mało wyobraźni.

                      A co tu ma do rzeczy wyobraźnia? I skąd wiesz, ze mam jej mało? :-)
                      a.
                      • taclem Re: A ja sobie chwalę Merlina :-) 26.01.08, 21:17
                        Okej, może trochę z tym jeleniem przesadziłem. Ale metafora wydaje się trafna,
                        jeżeli przyjmiemy, że księgarnia (kolokwialnie rzecz ujmując) "wali nas po
                        rogach". W gruncie rzeczy odbierając kolejne przywileje Merlin karze stałych
                        czytelników.
                        • ada08 Re: A ja sobie chwalę Merlina :-) 27.01.08, 13:50
                          taclem napisał:

                          > Okej, może trochę z tym jeleniem przesadziłem.

                          Dziękuję :-)

                          > Ale metafora wydaje się trafna,
                          > jeżeli przyjmiemy, że księgarnia (kolokwialnie rzecz
                          ujmując) "wali nas po
                          > rogach". W gruncie rzeczy odbierając kolejne przywileje Merlin
                          karze stałych
                          > czytelników.

                          Metafora nietrafna :-)
                          Merlin.pl to nie czarodziej :-) to firma, przedsiębiorstwo. Ostatnio
                          wszystko u nas drożeje: gaz, prąd, wywóz śmieci, woda itd. Każda
                          firma ma coraz większe koszty. Merlin.pl na pewno też, nie ma na to
                          rady. I odbiorcy muszą za to zapłacić.

                          Jesteś stałym odbiorcą Merlina, który podniósł opłaty. I masz o to
                          pretensje. Jesteś też stałym odbiorcą prądu (i moze gazu itp). Czy
                          do tych dostawców też wysyłasz listy z protestami i z żądaniem
                          przywrócenia dotychczasowych opłat?
                          a.
                          • elwinga Re: A ja sobie chwalę Merlina :-) 27.01.08, 21:13
                            > Jesteś stałym odbiorcą Merlina, który podniósł opłaty. I masz o to
                            > pretensje. Jesteś też stałym odbiorcą prądu (i moze gazu itp). Czy
                            > do tych dostawców też wysyłasz listy z protestami i z żądaniem
                            > przywrócenia dotychczasowych opłat?

                            Ja nie Taclem, ale wydaje mi się, że porównanie jest nietrafione, bo w
                            większości przypadków dostawcy prądu, gazu, wody etc. wybrać sobie nie można. I
                            oni o tym wiedzą. :) Ale można wybrać księgarnię, w której będzie się robiło
                            stałe zakupy, dlatego księgarni powinno zależeć na utrzymaniu stałych klientów.
                            • pavvka Re: A ja sobie chwalę Merlina :-) 29.01.08, 17:59
                              No właśnie, nie można wybrać dostawcy, więc w tym przypadku protesty
                              są uzasadnione, bo nie ma alternatywy w postaci przerzucenia się na
                              inną firmę. A tu jest konkurencyjny rynek - nie podoba Ci się co
                              robi Merlin, to hop do konkurencji i po krzyku.
                          • taclem Re: A ja sobie chwalę Merlina :-) 28.01.08, 07:44
                            > Merlin.pl to nie czarodziej :-) to firma, przedsiębiorstwo. Ostatnio
                            > wszystko u nas drożeje: gaz, prąd, wywóz śmieci, woda itd. Każda
                            > firma ma coraz większe koszty. Merlin.pl na pewno też, nie ma na to
                            > rady. I odbiorcy muszą za to zapłacić.

                            Ale zauważ, że nie komentujemy wzrostu cen (który też ma miejsce, ktoś wspominał
                            w innym wątku jak cena się potrafi zmienić w ciągu tygodnia). Komentujemy stale
                            pogarszającą się politykę handlową, sprawiającą, że coraz mniej opłaca się być
                            stałym klientem. Inni prześcigają się w programach lojalnościowych (Empik do
                            niedawne miał punkty Premium, teraz pracuje nad nową ofertą), a Merlin się cofa.
                            Padł tu argument, że nie trzeba korzystać z Melina. Ale ja chcę. Lubię tą
                            księgarnię, czuję się przywiązany. No i mają dużą ofertę. Wolę zamówić tu, niż w
                            trzech innych. Tyle że po prostu czuję się źle traktowany i uważam, że mam prawo
                            mówić o tym głośno.
                            • Gość: Grendel Re: A ja sobie chwalę Merlina :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.08, 16:34
                              Ja tylko powiem, że też nadal będe korzystał z Merlina. Każdemu zdarzają się
                              wpadki, nikt nie jest doskonały, ale ten sklep i tak jest najlepszy. Mają
                              świetny wybór i mają najniższy próg darmowej przesyłki, a te dwie rzeczy mnie
                              najbardziej interesują.
    • mika_p Ale, ale... 24.01.08, 21:23
      Próg 50 zł był dla przesyłek z 1 działu, a 80 zł jest dla działów połaczonych.
      Teraz jest tak:
      * Książki, Muzyka, Filmy i Multimedia
      * Kosmetyki, Zabawki, Elektronika
      * Dom i ogród
      A przedtem ksiązki, muzyka, filmy, były oddzielnie. Szkoda progu 50, ale
      połaczenie ksiazek z płytami jest OK.
      • regndronning Re: Ale, ale... 24.01.08, 21:48
        hmmm chyba mylisz sie..
        bo za 50 zl zdarzylo mi sie zamawiac i z dzialu muzycznego z
        ksiazkami i z dzialu filmowego z ksiazkami i bylo wszystko ok..
        nic nie bylo oddzielnie z tego dzialu
        od paru miesiecy jest tak, ze ksiazki, plyty filmy multimedia osobno
        a zabawki i kosmetyki osobno...
        • Gość: ali Re: Ale, ale... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.08, 09:12
          racja, książki, filmy i płyty były razem w zamówieniu

          mnie tam odpisali, że od 50 złotych to była "promocja świąteczna",
          wyobrażacie sobie? ciekawe, że jak ją wprowadzali to tego nie
          powiedzieli a po drugie to zlikwidowali opłatę od "odbioru
          osobistego" (3,20 zł) łaskawcy he he, tylko że ona dotyczy tylko
          warszawiaków i co? reszta ma ponosić z tego tytułu koszty?
          na końcu pochwalili się, że i tak jest to najtańsza przesyłka
          kurierska na rynku (od 80zł), czyli co? gdyby inni obniżyli to oni
          ewentualnie też?
          szlag mnie trafia, doprawdy
          • Gość: dragonlance Re: Ale, ale... IP: 80.51.74.* 25.01.08, 17:45
            Napisałam do nich dzisiaj list w podobnym tonie, co cytowany wcześniej i
            dostałam odpowiedź ni z gruszki, ni z pietruszki (w dodatku z błędami ort).
            Zacytuję, bo poziom mnie powalił (zachowałam oryginalną pisownię):
            ----------------------------
            Szamowna Pani
            Dziekujemy za korespondencje.
            Uprzejmie informuje,ze te zmiany wynikaja ze zmian promocji,co jakis czas
            zmieniamy je i wprowadzamy nowe. Za jakis czas rowniez bedzie inna promocja,tak
            aby kazdy mogl odnalesc cos dla siebie w naszym sklepie,mielismy na wzgledzie
            rowniez klientow ktorzy nie robie tak duzych zakupow u nas w sklepie.

            Zapraszamy do ponownych odwiedzin ksiegarni www.merlin.pl
            W przypadku kontynuowania wymiany korespondencji prosimy nie usuwać historii
            dotychczasowej wymiany maili - ulatwi nam to rozpoznanie przypadku i szybszą
            reakcję na Państwa zgłoszenie.

            Na większość pytań dotyczących działania sklepu znajdziecie Państwo odpowiedź na
            naszych stronach www w "Regulaminie zakupów" oraz w sekcji "Pomoc".
            Zachęcamy również do śledzenia toku realizacji zamówienia poprzez strony
            "Historia zamowien".


            Z poważaniem
            .....
            ----------------------------------------
            Wkurzyłam się, bo naprawdę kupowałam u nich dużo i często...
    • brocha Re: Merlin chyba oszalał 25.01.08, 10:55
      Dla mnie większość tych naszych polskich księgarni jest śmieszna. Co z tego, że
      książka jest parę złotych tańsza niż w księgarni skoro przesyłka kosztuje tyle,
      że cena się wyrównuje albo przekracza cenę w zwykłej księgarni?
      • taclem Re: Merlin chyba oszalał 25.01.08, 11:35
        Nie przekracza, trzeba tylko kupować z głową ;-)
    • regndronning Merlin Petycja 25.01.08, 23:01
      Tak sie wkurzyłam na nich, że macie
      www.petycje.pl/petycjePodglad.php?petycjeid=2890
      możecie wpisywać sie do petycji
      • Gość: korektor Re: Merlin Petycja IP: *.chello.pl 26.01.08, 20:27
        Można by pisze się osobno.
        • taclem Re: Merlin Petycja 26.01.08, 21:20
          Nie każdy pisze w Wordzie i wkleja ;-) Mi też zdarzają się błędy gdy piszę w
          pośpiechu, a jestem z zawodu edytorem :-) Proponuję bardziej merytoryczne
          podejście do tematu.
          • Gość: Gizmo Re: Merlin Petycja IP: *.chello.pl 26.01.08, 23:18
            Mi też zdarzają się błędy gdy piszę w
            > pośpiechu, a jestem z zawodu edytorem :-)
            Mi czy mnie? Jesteś z zawodu edytorem? Chwalisz się czy ubolewasz nad tym?
            • taclem Re: Merlin Petycja 27.01.08, 07:14
              Ubolewam tylko nad tymi, którzy nie mając nic do powiedzenia oblekają ten fakt w
              słowa :-)
              • Gość: Gizmo Re: Merlin Petycja IP: *.chello.pl 27.01.08, 09:42
                Wspaniała samokrytyka. Podziwiam.
                • taclem Re: Merlin Petycja 28.01.08, 07:46
                  Może skończmy, bo widzę że nie czytasz ze zrozumieniem. Jednak w tym wątku
                  więcej jest moich wypowiedzi "na temat", niż Twoich. No ale do tego żeby to
                  zauważyć potrzeba czegoś więcej niż umiejętności bicia piany.
                  Dla mnie EOT
                  Pozdrawiam.
                  • wqrwiony Re: Merlin Petycja 29.01.08, 19:08
                    dobże mu powiedziałeś
    • marripossa Re: Merlin chyba oszalał 29.01.08, 19:26
      Moze zbieraja pieniadze na tlumacza angielskiego, bo to jak maja w
      tej chwili przetlumaczone podstrone International Orders jest
      zalosne. Blad bleda bledem pogania.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka