Dodaj do ulubionych

Miliony książek.

31.01.08, 22:22
Myślę sobie tak, na świecie, ba w Polsce są miliony książek. Czym się
kierujecie w wyborze? Kupujecie czy wypożyczacie? Jeniśli kupujecie to z
polecenia? Czy jakoś inaczej, np czytacie na chybił trafił kawałek tekstu,
jesteście zauroczeni i w wyniku tego kupujecie czy może macie inny sposób?
Zwracacie uwagę na okładkę np? Czy jest tak, że jakaś książka wprost do Was
woła "Kup mnie, przeczytaj nie pożałujesz"?
Czy macie swoje ulubione księgarnie/ biblioteki?
Kupujecie raczej w małych cz sklepach czy dużych sklepach np Merlin, Empik?
Odkąd zaczęłam czytać to ciekawiły mnie kwestie wyboru książek, dlaczego
akurat ta? Chodząc sobie wytartymi ścieżkami warto coś przegapić. COŚ naprawdę
ważnego.

Dziękuje za wypowiedzi:-)
Obserwuj wątek
    • brannick Re: Miliony książek. 01.02.08, 01:18
      Albo autorem i opisem z tyłu książki (ale to wyjatki dla pisarzy, których lubię
      bądź wielbię i wiem,że raczej mnie nie zawiodą), albo z polecenia (a tu już
      różnie - od polecenia przez znajomych, przez recenzje pod książkami w merlinie,
      aż do recenzji na różnych portalach literaturą siezajmująych).
      • dorota_elzbieta Re: Miliony książek. 01.02.08, 01:41
        Jacy są Twoi ulubieni autorzy? Jesli mozna wiedzieć?
        • Gość: zibi Re: Miliony książek. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.08, 09:22
          Kieruję się swoim doświadczeniem, po prostu jedne książki do mnie
          przemawiają a inne nie, ale zawsze trafiają się takie, które po
          bliższym poznaniu okazują się mało ciekawe, tego nie da się
          wyeliminować. Trzeba czytać róznorodne książki,żeby móc trafić na
          autorów ,którzy cię zainteresują. Oczywiście możesz też korzystać z
          opinii innych, szczególnie na portalach dyskusyjnych (książkowych).
          Ale zawsze trzeba się liczyć, że polecana książka tobie nie będzie
          się podobać i wtedy nie należy szukać winy w sobie (że niby nie
          zrozumiało się książki), tylko spokojnie pogodzić się ze swoim
          gustem:), albo też wrócić później do tej samej lektury.
          www.biblionetka.pl/
        • brannick Re: Miliony książek. 01.02.08, 14:02
          Sapkowski, Pratchett, Gaiman, Stephen King, Kapuściński (ś.p.), Lem (ś.p.),
          Kołakowski... może jeszcze paru. Jak widać w większości fantastyka. Prosty ze
          mnie człowiek :)
    • rozmowy-z-monitorem Re: Miliony książek. 01.02.08, 12:29
      Wypożyczam książki różne:
      1. z polecenia - żeby przekonać się czy ktoś miał rację
      2. bo zainteresował mnie fragment tekstu
      3. bo o książce jest głośno i chcę sobie wyrobić o niej opinię.

      Kupuję z po części innych względów:
      pierwszeństwo mają ukochani autorzy lub/i ukochane tematy
      w następnej kolejności kupuję ksiązki które zawsze chciałam mieć
      a dopiero później te z polecenia
      • dorota_elzbieta Re: Miliony książek. 01.02.08, 13:01
        Zgadzam się z Tobą i Zibim. Zakochałam się w książkach. Lubię szukać inspiracji,
        dzielić się tym co przeczytałam i szukać...oczywiście czytać.
        Do niektórych książek się dorasta, niektóre przychodzą we właściwym czasie. Nie
        obwiniam się, nigdy minie przyszło to do głowy,że dosknałym do tego powodem,
        może być to, że nie trafia do mnie książka, która zdobyła rozgłos.

        Interesuje mnie dobór książek przez Was, bo wiadomo, że nie przeczytamy
        wszystkich książek tego świata,(i nie o to chodzi) więc rzeczą naturalną jest
        dokonanie wyboru. A jeśli tak, to przecież trzeba kierować się kryteriami.

        Pewno każdy z nas ma swoje ścieżki, a wiadomo, jeśli tak to omijamy inne. A może
        szkoda.
        • rozmowy-z-monitorem Re: Miliony książek. 01.02.08, 15:29
          Myślę że to nasze kupowanie z polecenia jest chodzeniem po innych ścieżkach.
    • chiara76 Re: Miliony książek. 01.02.08, 13:13
      fajny topik;)
      Ja ostatnio kieruję się głównie albo opinią tutaj (ale nie tak zwanych speców od
      marketingu , tych się wyczuwa w większości przypadków, tylko czytelników) albo
      na moich ulubionych blogach książkowych...wiele tytułów tam poleconych okazało
      się trafionymi , czyli potwierdza się, że osoby, które w jakiś sposób są nam
      bliskie, chociażby blogowo, mają podobne gusta czytelnicze.
      Kieruję się też swoimi zainteresowaniami (na przykład chętnie sięgam po
      literaturę japońską czy emigrantów z Indii itd).
      Co do księgarni, to jednak w Empiku czy Merlinie nabywam ale mam też ulubioną
      księgarnię na osiedlu, gdzie często bywam i tam też robię zakupy...
      Ostatnio wymieniam się też książkami z paroma osobami, co jest zarówno fajne dla
      kieszeni, jak i po prostu jest miłym zwyczajem...Uff, rozpisałam się;)
      • dorota_elzbieta Re: Miliony książek. 01.02.08, 13:46
        Chiaro. Wymienianie się książkami to genialny wprost zwyczaj, jak dla mnie
        buduje pewną wspólnotę i jest doskonałym przyczynkiem do rozmów.Mam prośbę
        możesz polecić mi coś z Indii?
        • chiara76 Re: Miliony książek. 01.02.08, 14:03
          dorota_elzbieta napisała:

          > Chiaro. Wymienianie się książkami to genialny wprost zwyczaj, jak dla mnie
          > buduje pewną wspólnotę i jest doskonałym przyczynkiem do rozmów.Mam prośbę
          > możesz polecić mi coś z Indii?

          Wysłałam Ci email z paroma propozycjami książkowymi. Mam nadzieję, że dojdzie;)
          • dorota_elzbieta Re: Miliony książek. 01.02.08, 14:51
            Doszło. Dziękuje pyszne. Ciekawi mnie jeszcze jedno..gdziesz ah gdziez jest ta
            rzeczona księgarnia. A poza tym lubię dyskutować o książkach. Spodziewaj się
            maila ode mnie.
            • dorota_elzbieta błąd 01.02.08, 15:35
              "ach" oczywiście, klawiatura mi się paliła pod palcami
              • bagnarola Re: błąd 03.02.08, 21:22
                ja też bardzo lubię wspomnianą przez Ciebie, naszą osiedlową
                ksiegarnię. i miło, że ostatnio pomyśleli o stałych klientach i
                kartach rabatowych :)

                ...pozdrowienia...

    • eleona Re: Miliony książek. 03.02.08, 14:03
      Ja kupuję znanych sobie autorów, wypozyczam te,których nie znam,a
      słyszałam o nich. Nie ukrywam,że Wasze podpowiedzi, wypowiedzi są mi
      bardzo pomocne:) Natomiast zastanowiłam się poważnie nad
      wypowiedzią,odnośnie wymieniania się książami: nie przyszło mi to do
      głowy, w moim kręgu to tylko ja mam książki:))Dużo z nich straciłam
      poprzez pożyczanie, wiele wróciło do mnie w stanie tragicznym,po
      prostu nie wpadłam na to,żeby się wymienić książką,a nie pożyczyć:)
      Natomiast jeśli chodzi o wybory, to właściwie wierzę w recenzje
      Świata Książki.Jeśli podoba mi się recenzja-książka na 99 procent
      spodoba mi się również.
      • dorota_elzbieta Macie swoje najukochańsze książki-jakie? 04.02.08, 01:00
        Ja też wiele książek straciłam, pożyczając (zresztą płyt także). I obecnie nie
        pożyczam, a jeśli już (reguła potwerdza wyjątek) to muszą być dla mnie bardzo
        bliskie osoby. POza tym ludzie wymawiają się brakiem czasu na czytanie.
      • rozmowy-z-monitorem Re: Miliony książek. 04.02.08, 16:38
        Kiedyś myślałam o tym żeby się zarejestrować na "podaj.net" Tam właśnie ludzie
        się wymieniają książkami i można znaleźć prawdziwe perełki. Ale... jakoś nie
        umiem rozstawać się ze swoimi książkami. Mama nawet taką którą pogryzł mi pies.
        Po prostu książek się nie wyrzuca.
        • dorota_elzbieta Re: Miliony książek. 18.04.08, 17:27
          Do mnie pozyczone ksiazki nie wracaja albo wracaja w takim stanie, ze szkoda
          patrzec,,,a co dopiero czytac......
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka