Dodaj do ulubionych

Wally Lamb.....

27.08.03, 15:01
Ostatnio przeczytałam dwie ksiązki tegoż autora; "Niepamiętnik Dolores Price"
oraz "To wiem na pewno" i jestem pod wielkim wrażeniem. Wielce ciekawe
spojrzenie na rodzinę; psychiczne konsekwencje bycia "innym", a także odbicie
się tych problemów na rodzinę, a także na otoczenie. Walka o
bliskich....trudne, dużo smutku, goryczy i wcale nie do końca happy
end....Smutno się zrobiło po tych książkach.....
Obserwuj wątek
    • maniaczytania Re: Wally Lamb..... 27.08.03, 15:09
      Mam "To wiem na pewno", ale jakos nie moglam przebrnac, utknelam w koncu i jak
      na razie musze chyba znaezc natchnienie.
      • Gość: anerza Re: Wally Lamb..... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.08.03, 15:14
        Mam obie. Po "To wiem na pewno" kupiłam "Niepamiętanik..." Obie dają do
        myślenia, a takie lubię najbardziej.
        Pozdr.
    • ydorius Re: Wally Lamb..... 27.08.03, 15:37

      Zobaczywszy u mojej mamy książkę Wally'ego Lamba "To wiem na pewno" pomyślałem
      sobie, że chyba wiem, jak brzmi ostatnie zdanie tej książki. Wiedziony
      ciekawością i chęcią sprawdzenia intuicji zajrzałem na sam koniec. Okazało się,
      że zgadłem...
      W związku z tym to jedno wiem na pewno, że do niej nie sięgnę.

      m,
      .y.

      ----------------------------------
      What is home without Plumtree's Potted Meat?
      Incomplete.
      • glonik Re: Wally Lamb..... 27.08.03, 15:47
        Hmmmm, zważywszy na to, że kiedyś umrzemy, czy warto żyć? Czyli, nawet jeśli
        wiemy, jak się coś kończy to to, co jest pomiędzy, nas nie interesuje i
        odrzucamy to? Ciekawe.....Pzdr.
        • ydorius Re: Wally Lamb..... 27.08.03, 15:59

          Nie interesują mnie ksiażki, które jestem w stanie przewidzieć, nawet w stopniu
          tak znikomym, jak ostatnie zdanie, po prostu. Życie jest zbyt krótkie, by
          marnować czas na coś, co nie wydaje się być fascynującym.

          Poza tym nie śmierć jest końcem człowieka. wielu żyje nadal, choć umarli, wielu
          pamarło zanim naszedł ich kres.

          m,
          .y.

          ----------------------------------
          What is home without Plumtree's Potted Meat?
          Incomplete.
          • venus22 Re: Wally Lamb..... 27.08.03, 22:00
            Ja akurat zupelnie sie nie zgadzam z tak powierzchowna opinia.
            jest wiele ksiazek lub filmow ktorych koniec mozna przewidziec albo wrecz jest
            wiadomym, ale to wcale nie znaczy ze jest to wobec tego lipa.
            "to wiem na pewno" nalezy do takich.
            W srodku jest bardzo interesujaca narracja, wielowatkowa, wiele ciekawych
            sytuacji i spojrzen na te sytuacje.

            uwazam ze nie nalezy byc za bardzo pewnym siebie i najpierw sprobowac choc
            troche poczytac przed wydaniem ostatecznej opinii.....
            venus
            • ydorius Re: Wally Lamb..... 27.08.03, 23:12

              Z całą pewnością jest mnóstwo książek i filmów, które robia na nas złe (bądź
              łagodniej: kiepskie) wrażenie, a które, mimo swoich drobnych niedociągnięć w
              końcu okazują się dość interesujące. Mnie Wally Lamb do siebie nie przekonał -
              być może szkoda.

              Nie wydałem na Jego temat natomiast absolutnie żadnej opinii (a już na pewno
              nie ostatecznej). Jako zadeklarowany egocentryk pisałem wyłącznie o sobie :-P

              m,
              .y.

              ----------------------------------
              What is home without Plumtree's Potted Meat?
              Incomplete.
              • venus22 Re: Wally Lamb..... 29.08.03, 07:46
                No ciekawa jestem jak mozna sie przekonac do czegos nie znajac tego??
                hmmm...
                venus
                • Gość: mik Re: Wally Lamb..... IP: *.nwrk.east.verizon.net 29.08.03, 09:27
                  widzisz, ydorius, raz miales chwile aktywniejszej intuicji i wykombinowales
                  sobie, ze to zadzialal rozum
                  a panie co cie tak obsiadly posluguja sie intuicja na co dzien i dla nich to
                  normalka ze cos sie wie "skads"
                  i odrozniaja (niektore przynajmniej) co rozum a co intuicja
                  u ciebie widza iskierke intuicji przypadkowa
                  ale rozumu nie za bardzo duza ilosc
                  trzymam z toba sztame szowinistyczna rzecz jasna ale sie nie wyglupiaj na
                  przyszlosc
                  • ydorius wiele hałasu o nic... 29.08.03, 11:42

                    jakbym był co najmniej Reichem-Ranickim...
                    Napisałem czemu nie sięgnę po książkę Wally'ego Lamba i tyle. Ludzie różne mają
                    powody. Jednym nie podobało się zdjęcie autora z tyłu książki, inni odpadli po
                    przeczytaniu streszczenia i rekomendacji, jeszcze innych odrzucają niechlujnie
                    wykonane okładki... A mnie przewidywana przewidywalność.

                    A za szowinistyczną sztamę dziękuję. Niestety - zły adres.

                    m,
                    .y.

                    ----------------------------------
                    What is home without Plumtree's Potted Meat?
                    Incomplete.
                • ydorius venus22... 29.08.03, 11:37

                  pozwoliłem sobie odpisać na @.

                  m,
                  .y.

                  ----------------------------------
                  What is home without Plumtree's Potted Meat?
                  Incomplete.
                  • venus22 Re: venus22... 29.08.03, 21:15
                    Oh mam nadzieje ze cie nie zdenerwowalam?
                    Nie mialam takiego zamiaru. Ide zobaczyc na @.
                    venus
                    • Gość: Venus Re: venus22... IP: *.vs.shawcable.net 29.08.03, 21:34
                      Dostalam prztyczka od Ydoriusa.
                      wykazal blad w moim rozumownaiu.
                      otoz mozna wiedziec cos nie znajac tego..
                      Venus
                      • Gość: mik Re: venus22... IP: 151.198.150.* 29.08.03, 21:49
                        pasjonujace!!!!!!
                        Y nie wytrzymal nerwowo moich uwag
                        zreszta nie wiem czemu
                        bo jak sie ma w zanadrzu argumenty
                        rzucajace na kolana
                        typu ze jak nic to jednak cos
                        to czlowiek jest raczej jak stal
                        tylko ze kaplani wiedzy tajemnej zawsze byli
                        czemus nerwowi
                        szanowna venus - trzeba ci wspolczuc, czy zazdroscic?
                        • ydorius Re: venus22... 29.08.03, 22:17

                          Ech... Wally Lamb ma darmową reklamę. No nic...
                          Nie wytrzymałem nerwowo? O rany. Najpierw człowiek nie wie, że krytykuje,
                          potem nie wie, że nie używa rozumu, a na koniec jeszcze nie wie, że się
                          zirytował. Taki człowiek to musi chyba po pachy być zagrzebany w
                          nieświadomości. Aha - no i jeszcze w dodatku przeskoczyłem etap krytyka
                          literackiego, zyskując od razu status kapłana wiedzy tajemnej. Mam nadzieję
                          tylko, że nie wiąże się to z koniecznością jakiś krwawych obrządków, bo ja
                          raczej stronię od tego. Nic to, pozostanę enigmatyczny, swą wiedzę schowam dla
                          wybranych i zniknę z tego wątku.

                          m,
                          .y.

                          ----------------------------------
                          What is home without Plumtree's Potted Meat?
                          Incomplete.
                          • Gość: mik Re: do ydoriusa na ucho IP: *.mad.east.verizon.net 29.08.03, 23:04
                            Y - co tam ten caly Lamb!!!!!
                            TEN watek ma w sobie zagadnienia
                            nie doceniasz wagi?
                            przeciez wyzej stoi czarno na bialym:
                            "zważywszy na to, że kiedyś umrzemy, czy warto żyć"

                            pozdrawiam i tez spadam
                            do spotkania w rownie metafizycznym watku
                            • Gość: venus Re: do ydoriusa na ucho IP: *.vs.shawcable.net 30.08.03, 01:49
                              hmmm... zazdroscic mozna oswiecenia, wspolczuc bolu nosa..
                              czy warto zyc, wiedzac ze.... ........ ?......... a czy warto sie nad tym
                              zastanawiac?
                              venus
    • Gość: monika_kot Re: Wally Lamb..... IP: 195.216.116.* 01.09.03, 08:45
      Witajcie! Mam nadzieje że nie macie mi zazłe jak wpadnę w Waszą dyskusję. Chce
      tylko powiedzieć że właśnie teraz czytam Niepamiętnik... i choć nie jest to cos
      co rzuca na kolana czyta się doskonale i jest bardzo dobrze napisane. na razie
      mam za sobą jakąś 1/4 ksiązki więc może jeszcze zmienię opinię. Ale w chwili
      obecnej nie mam nic do tej powieści.
      pozdrawiam!
      • Gość: Venus Re: Wally Lamb..... IP: *.vs.shawcable.net 02.09.03, 20:21
        A w ogole to Wally mial wielkie szczescie - jako poczatkujacy pisarz, jego
        ksiazka To wiem.. dostala sie w rece Oprah Winfrey, ktora wtedy prowadzila
        klub ksiazkowy.
        Oczywiscie zrobilo mu ta niesamowita reklame, bo jak Oprah czyta to cala
        Ameryka tez.
        nawiasem mowiac Oprah czyta ciekawe ksiazki. Teraz poleca Steinbecka Na
        wschod od Edenu.

        To dzieki niej przeczytalam Schlinka The Reader ( Lektor?) - ciekawe studium.
        Venus
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka