Gość: bruno
IP: 217.11.133.*
01.09.03, 11:59
Tak sobie wyobrażałem raj na ziemi.
Kawiarnia w księgarni, czy może raczej księgarnia w kawiarni.
Tysiące książek na regałach, fotele i stoliczki z lampkami na zacisznych
antresolach, w głośnikach szemrze jazz. Bierzesz dowolną ilość książkek i na
kilka godzin zatapiasz się w lekturze, sącząc aromatyczną kawę.