Gość: malovany_dzbanek
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
01.04.08, 11:16
Pamietam program w telewizji, nie pamiętam tytułu, pamiętam faceta
prowadzącego ten program zapisanego do wczoraj w szufladce mej
pamięci pod hasłem "pajac, dupek", pamiętam czasy łączących się sił
proletariatu w zdobycznych pochodach przez świat... wczoraj zaczęłam
czytać "Gottland" Mariusza Szczygła (Szczygły?).
Jak jeden człowiek może mieć aż tak różne twarze??! w jaki sposób
ten pajacowaty typek z zapamiętanych migawek w telewizji był w
stanie napisać tak mądrą książkę??