eeela
01.06.08, 16:56
Ostattnio przypomniały mi się ilustracje do egzemplarza tej książki, który
miałam w dzieciństwie - piękne, grające na wyobraźni ilustracje. Nie pamiętam
nazwiska ilustratora i nie mogę go znaleźć różnymi obocznymi ścieżkami w
google'u. Może ktoś pamięta? Okładka książki była na pewno twarda, wydaje mi
się, że w tonacji szaro-niebieskiej. Stoi mi przed oczami ilustracja zakładu
zegarmistrza, niemalże magicznego, malowana z wielką dokładnością.
Posiadałam tę książkę w późnych latach osiemdziesiątych (tak mi się wydaje).