Dodaj do ulubionych

Cenzura w PRL-u

IP: *.kra.cdp.pl, / *.waw.cdp.pl 23.09.03, 12:36
Mam pytanie czy ktoś dysponuje wykazami książek w które ingerowała cenzura?
Czy jest jakaś strona z tego typu informacjami? Najlepjej by było gdyby były
zaznaczone fragmenty które zostały pominięte lub w które cenzorzy
ingerowali.Jeśłi ktośposiada informacje na ten temat lub wie gdzie takie
informacje zdobyć to prosze o kontakt na forum lub na mejla bonzaj@interia.pl
Obserwuj wątek
    • zbyszkarp Re: Cenzura w PRL-u 23.09.03, 18:17
      Dobre pytanie, sam jestem ciekaw, czy taki spis istnieje, a jeśli istnieje, to
      ile książek znajduje się na nim, i jacy autorzy. Redakcja "Tygodnika
      Powszechnego" zaczęła w pewnym momencie stosować taką strategię wobec cenzury,
      że zaznaczała w publikowanych na łamach "TP" tekstach ingerencje cenzorskie. Co
      zaś tyczy się Twojego pytania: szczerze powiedziawszy nie przychodzi mi do
      głowy, gdzie można szukać spisu książek ocenzurowanych. Ale sugerowałbym
      skontaktowanie się z Fundacją "SocLand" (www.socland.pl, tam znajdziesz e-
      mail), może oni będą w stanie pomóc Ci w szukaniu interesujących Cie
      informacji. Pozdrawiam.
      • elwinga Re: Cenzura w PRL-u 23.09.03, 22:03
        > Redakcja "Tygodnika
        > Powszechnego" zaczęła w pewnym momencie stosować taką strategię wobec
        cenzury,
        > że zaznaczała w publikowanych na łamach "TP" tekstach ingerencje cenzorskie.

        O ile się orientuję, nie była to "strategia" wymyślona przez redakcję TP, tylko
        w którymś momencie (czy nie w następstwie porozumień sierpniowych?) opozycja
        wywalczyła stosowanie takiej praktyki. A że więcej tekstów ocenzurowanych było
        w TP niż np. w Trybunie Ludu, to już inna historia. :)

        Kilka lat temu Instytut Historii PAN wydał ciekawą książkę pt. "Cenzuta w PRL -
        relacje historyków" (polecam). A spisem książek może dysponuje Ośrodek Karta?
        • Gość: bonzaj Re: Cenzura w PRL-u IP: *.kra.cdp.pl / *.kra.cdp.pl 23.09.03, 23:24
          Tak wiem o tych wtsawkach w TP i w tygodniku Solidarnośći po porozumieniach
          sierpniowych ,ale mnie chodzi o to czy istnieje jakaś listy książek w których
          ta ingerencja występowała.Chodzi o to że czytając np. książke wydaną w 1974r .
          chciałbym wiedzieć co w niej było zmieniane i jakie treści się nie
          pojawiały.Słyszałem żę istanieje wydana na zachodzie "Czarna księga cenzury w
          PRL".Ale nie wiem co to dokładnie jest i trudno ją zdobyć.
          A po tą książke PAN-u sięgne.Do karty i do soclandu również napisze.
          POzdrawiam.
          • Gość: Jan Czarna księga IP: *.hispeed.ch 24.09.03, 00:41
            Miałem to w ręce (krótko) w ca. 1981r.
            To był raczej zapis ingerencji w prasę, np. i polemika między X na łamach A z Y
            na łamach B skończy się tym a tym artykułem A.
            Takie podsumowanie, o którym piszesz, może istnieć, ale go nie znam. Trudno je
            też wiarygodnie zrobić, bo trzeba by mieć dokumenty cenzury. Problem przedtem
            był taki, że istnienie cenzury było ocenzurowane i dopiero po sierpniu wolno
            było te interwencje zaznaczać, z czego oprócz TP mało kto korzystał.

            Np. było w artykule o wrześniu 1939 "18 IX miały zaczęć działania wojska
            alianckie, ale [--
            • Gość: bonzaj Re: Czarna księga IP: *.kra.cdp.pl / *.kra.cdp.pl 24.09.03, 09:45
              Ja mam 19 lat więc niewiele z tego pamiętam ;) ale orjentuje sięmniej więćej w
              temacie działania cenzury i autocenzury przez autorów.Chodzi mi o to że kupiłem
              np. książke "Rozmowy z katem" w której we wstępie jest wskazane kilka
              fragmentów które były w wydaniach PRL - owskich usuwane.Dobrze żę miałęm nowe
              wydanie, ale co gdybym miał wydanie z roku 1976 ? Owszem pewne sprawy i
              przemilczenia można wyłapać ale nie wszytsko.Albo co wtedy gdy książka nie jest
              wznawiana i są wydania tylko z ingerencją cenzury?
    • Gość: grrrrw Re: Cenzura w PRL-u IP: 80.51.242.* 23.09.03, 23:20
      Niedawno odkryłam, ze ocenzurowano nawet "Janka Wedrowniczka" Konopnickiej.
      Chodzi o fragment..."siedziałyby do wieczora, na panicza patrząc z dwora"
      oraz "klasnie w rece droznikowa - A niechze cie Pan Jezus chowa, w Imie Ojca,
      Syna, Ducha, czy ja słyszę, czy ja głucha !!".
      • Gość: bonzaj Re: Cenzura w PRL-u IP: *.kra.cdp.pl, / *.waw.cdp.pl 23.09.03, 23:29
        Właśnie o to mi chodzi.Czytająć książi które wydane były w latach 1945-89 nie
        mam pewnośći co do prawdziwiści treści i zgodności z intencją autora.Książek
        wydanych w tych latach jest do kupienia bardzo dużo bo bardzo duzo za grosze na
        róznych targach a ja chciałbym wiedziec czy to co czytam to jest to co naprawde
        napisał autor.NIe zawsze stać mnie na kupowanie nowych wydań bez ingerencji
        cenzury.
        A możesz mi powiedziećską dowiedziałaś się o tych ingerencjach cenzorskich?
        • agata_edziecko Re: Cenzura w PRL-u 23.09.03, 23:54
          Mam wydanie Pięknych dwudziestoletnich Hłaski z zaznaczonymi miejscami
          pociętymi przez cenzurę.
          Pozdr
          agata
          • jottka czekaj, 24.09.03, 10:18
            ale samo założenie jest absurdalne - 'wszystkie książki za prl były
            cenzurowane, więc na pewno jest cenzorski spis wyciętych kawałków, ja to
            znajde, powklejam i otrzymam książkę właściwą'

            po pierwsze - czym innym była cenzura prasy, czym innym beletrystyki, czym
            innym lit faktu, a jeszcze czym innym (o czym ktos pisze powyżej) świadomość
            istnienia cenzury, co powodowało pisanie bądź niepisanie o pewnych rzeczach

            po drugie - jeśli do ingerencji z nożyczkami doszło, to ślady cięć można
            odnaleźć nie za pomocą 'spisu', ale biorąc do łapy współczesne opracowania
            naukowe dot. danej pozycji bądź porównując kolejne wydania (jeśli były takowe)

            po trzecie - konieczność 'niepisania' o pewnych rzeczach wykształciła cały
            specyficzny język aluzji, półsłówek, metafor itp, też nie do wychwycenia za
            pomocą 'spisu', a jedynie przez lekturę tekstów literackich i historycznych

            po czwarte - skąd wiara w to, że akurat wycięty kawałek decyduje o jedynie
            prawdziwym obrazie książki? rozumiem, rzecz jasna, że cenne to poznawczo i
            warto wiedzieć, że np cenzura w pewnym okresie cięła po oczach wszystkie
            skojarzenia z religią, ale w różnych etapach różnie to czyniła (też wiedza
            niespisowa), a z dzisiejszego punktu widzenia nie zawsze ucięty kawałek wnosi
            coś istotnego do przesłania/ wymowy tekstu. raczej trzeba sie opierać na
            ogólnej wiedzy literacko-historycznej, a nie przekonaniu, że istnieje 'spis'
            grzechów, który wszystko za nas załatwi i umożliwi dostęp do tekstów jakoby
            nieskalanych.

            po piąte - można sięgnąć do archiwalnych nrów pism emigracyjnych, bo można
            znaleźć bezpośrednie omówienia kwestii nas dręczących

            po piąte - dzisiaj też sie tnie autorom najróżniejsze fragmenty tekstów, tyle
            że czynią to redaktorzy i z przyczyn rozmaitych :)
            • kustosz.m Re: Res Publika 24.09.03, 10:51
              W 2 polowie lat 80. chyba najb ardziej "pocietym" czsopismem byla Res Publika.
              Warto przejrzec roczniki. Taka synteza czasow w kilkudziesieciu numerach.
              Wszyscy to czytali, bo praktycznie nie bylo konkurencji.
        • Gość: grrrrw Re: Cenzura w PRL-u IP: 80.51.242.* 24.09.03, 20:35
          Po prostu kupiłam dziecku nowe wydanie i porównałam z tym, które miałam sama w
          dziecinstwie. I wykryłam,ze usunięte tresci religijne i klasowe.
          • Gość: bonzaj Re: Cenzura w PRL-u IP: *.kra.cdp.pl / *.kra.cdp.pl 24.09.03, 20:39
            Rozumiem.Dzieki.Właśnie po to żeby nie porówwnywaćw ten sposób dwóch wydań ( co
            czasami jest nie możłiwe) poszukuje spisu ingerencji cenzorskich głównie w
            beletrystyke a nie w czasopisma.Napisałem do soclandu i do karty ale jak
            narazie milczą :(
            • Gość: Jan Autocenzura IP: *.hispeed.ch 25.09.03, 01:03
              Faktycznie chyba tej najważniejszej nie widać, bo zachodziła wyłącznie w głowie
              autora - ta myśl, że tego i tak nie wydadzą.

              Jak teraz piszesz posta, myślisz, co wg Ciebie jest prawdą i wysyłasz. Czy
              wyobrażasz sobie myśl: może tym wystąpieniem uniemożliwię sobie studia, zarżnę
              karierę zawodową rodzicom. Albo dzwoniąc, myśl: To nie jest na telefon. Z
              rzadka sobie uświadamiam, że ta myśl stała mi się obca, a wtedy byłe
              wszechobecna. Tzn. mogłeś wybrać wolność (w kraju), lecz wiedziałeś, że to może
              kosztować.

              To już rzadko chodziło o więzienie, czy nękanie zatrzymaniami na 48 godzin - do
              tego musiałbyś pójść na całość, ale niedostaniem przydziału na samochód, zgody
              na wyjazd na praktykę zagraniczną, paszportu, awansu w pracy.

              To normalnie nie były straszne represje, ale codzienna świadomość, że Ci się
              nic nie należy, że wszystko jest łaską władzy. Gdy przeszedłeś przez kontrolę
              graniczną i celną, czułeś dużą ulgę. Byłeś w porządku, ale kto wie?

              W Czarnej księdze cenzury był np. zapis, że w Korei są 2 państwa:
              - KRLD (Koreańska Republika Ludowo-Demokratyczna), nigdy Korea Północna
              - Korea Południowa (ew. reżim w Seulu), nigdy Republika Koreańska
              To tylko dla ilustracji, jak dokładne potrafiły być reguły.

              Z tym że teraz jest ten sam wybór wobec rynku - jak wybierzesz określony temat,
              czy sposób przedstawienia, nikt Ci tego nie wyda, a jeżeli, to nie zrobisz na
              tym pieniędzy. Czyli znowu: wolność tak, ale nie za darmo.

              (z zachowaniem odpowiednich proporcji - toutes proportions gardées)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka