Gość: Druss
IP: 81.210.22.*
25.09.03, 10:55
Witam,
Jestem w trakcie czytania "Martwej natury ze słowikiem" - i lektura jest jak
łyk zimnej, ożywczej wody. Świetne metafory, humor i niesamowite pomysły.
(hmm..:"nigdy nie jest za późno na szczęśliwe dzieciństwo...";-)))) Mam
pytanie: czy ktoś z Was czytał inne pozycje tego autora? A może ktoś chce
się podzielić refleksjami na temat "Martwej natury"...?
Ukłony,
Druss